Nowa technologia opracowana przez naukowców z DTU, Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i firmy OptoCeutics może zrewolucjonizować podejście do leczenia choroby Alzheimera. Badania kliniczne wykazały, że specjalnie zaprojektowana terapia światłem poprawia funkcje poznawcze pacjentów, a w przyszłości może być wykorzystywana nie tylko w klinikach, ale również w domach jako metoda profilaktyczna. Wyniki opublikowano w czasopiśmie PLOS One.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak działa nowa terapia światłem i w jaki sposób stymuluje fale mózgowe gamma u pacjentów z chorobą Alzheimera.
- Jakie wyniki przyniosły badania kliniczne i dlaczego mogą być przełomem w leczeniu demencji.
- Dlaczego technologia opracowana przez DTU, UC Berkeley i OptoCeutics może zmienić standardy opieki medycznej.
- Jakie są perspektywy wprowadzenia urządzeń świetlnych do domów pacjentów i placówek opiekuńczych.
Nowatorska terapia światłem – jak działa?
Technologia opracowana przez naukowców opiera się na głębokiej stymulacji mózgu światłem, która indukuje określony rodzaj fal mózgowych – tzw. fale gamma. W chorobie Alzheimera aktywność tych fal jest osłabiona, co może wpływać na funkcje pamięci, mowy i zdolności poznawcze.
Chcieliśmy sprawdzić, czy możemy osiągnąć efekt terapeutyczny podobny do migającego światła, ale w łagodniejszy sposób, który nie powoduje dyskomfortu ani skutków ubocznych – wyjaśnia prof. Paul Michael Petersen z DTU, współtwórca technologii.
Nowe urządzenie wykorzystuje technologię LED, generując subtelne, niemal niezauważalne pulsacje światła, które stymulują aktywność mózgu bez wywoływania ryzyka napadów padaczkowych czy zmęczenia wzroku.
Wyniki badań klinicznych – pierwsze pozytywne efekty
Badania kliniczne przeprowadzono w Szpitalu Uniwersyteckim Zealand w Roskilde. Pacjenci z łagodną lub umiarkowaną postacią choroby Alzheimera korzystali z terapii przez 30 minut dziennie przez okres 6 lub 12 tygodni. Grupa badawcza była podzielona na osoby korzystające z aktywnego urządzenia oraz lamp placebo – ani pacjenci, ani lekarze nie wiedzieli, kto otrzymuje faktyczne leczenie.
Po zakończeniu testów lekarze zaobserwowali poprawę funkcji poznawczych u osób korzystających z nowej technologii, szczególnie w zakresie pamięci i mowy. Co więcej, u pacjentów z grupy aktywnej stwierdzono niewielki wzrost objętości niektórych obszarów mózgu, co sugeruje, że terapia światłem może pozytywnie wpływać na strukturę tkanki nerwowej.
U pacjentów, którym podano lampę placebo, doszło do pogorszenia stanu tej części mózgu, natomiast u osób, którym podano aktywną lampę, zaobserwowaliśmy niewielki wzrost objętości – dodaje prof. Petersen.
Inspiracje badaniami MIT – fale gamma w walce z amyloidem
Pomysł na wykorzystanie światła w terapii Alzheimera wywodzi się z badań MIT sprzed blisko 10 lat. Wówczas naukowcy odkryli, że ekspozycja myszy z chorobą Alzheimera na migające światło pobudzała fale mózgowe gamma i prowadziła do zmniejszenia nagromadzenia blaszek amyloidowych – toksycznych złogów białka, które uszkadzają komórki nerwowe.
Nowa technologia jest rozwinięciem tego podejścia, jednak unika problemu migających świateł, które mogą być uciążliwe i w niektórych przypadkach niebezpieczne.
Przyszłość terapii – szansa na domowe leczenie
Jeśli skuteczność terapii zostanie potwierdzona w badaniach na większą skalę, urządzenia mogą trafić do szerokiego zastosowania w szpitalach, klinikach, a nawet w domach pacjentów. Profesor Petersen podkreśla ogromny potencjał tej technologii:
Jeśli uda nam się stymulować mózgi pacjentów, aby uniknęli chorób wtórnych i odczuli poprawę w codziennym życiu dzięki zmniejszeniu konsekwencji utraty pamięci, niemożności orientacji w terenie i mówienia, to będzie wspaniale!
Naukowcy przewidują, że w przyszłości lampy terapeutyczne mogą być montowane w mieszkaniach, placówkach opiekuńczych i domach spokojnej starości, gdzie często występuje demencja.
Współpraca nauki i technologii – droga do innowacji
Projekt jest efektem duńsko-amerykańskiego partnerstwa, które rozpoczęło się w 2017 roku na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Współpraca między ekspertami od światła z DTU a badaczami mózgu z Berkeley doprowadziła do powstania OptoCeutics – firmy spin-out odpowiedzialnej za rozwój technologii.
Urządzenie oparte na nowej technologii LED powstało przy znacznym udziale młodych naukowców, w tym Marcusa Carstensena, obecnie dyrektora ds. technologii w OptoCeutics.
Marcus był niezwykle utalentowanym studentem DTU i szybko rozwinął tę technologię. W rzeczywistości jest to naprawdę dobry przykład tego, jak wiedza techniczna DTU może przynieść korzyści społeczeństwu i dlaczego młodzi inżynierowie i studenci są tak ważni i mogą zdziałać tak wiele – podsumowuje Petersen.
Choroba Alzheimera – wyzwanie dla medycyny
Choroba Alzheimera jest najczęstszą postacią demencji i jedną z głównych przyczyn zgonów na świecie. Obecnie dostępne terapie mają jedynie tymczasowy efekt stabilizujący, a skutecznych metod zatrzymania choroby wciąż brakuje. Dlatego odkrycia związane z terapią światłem budzą tak duże nadzieje zarówno wśród lekarzy, jak i pacjentów.
👉 Wyniki oraz opis badań znajdziesz pod TYM LINKIEM
Główne wnioski
- Nowa terapia światłem opracowana przez DTU, UC Berkeley i OptoCeutics poprawia funkcje poznawcze pacjentów z chorobą Alzheimera poprzez stymulację fal mózgowych gamma.
- Badania kliniczne w Szpitalu Uniwersyteckim Zealand w Roskilde wykazały poprawę pamięci i mowy u pacjentów korzystających z terapii przez 30 minut dziennie przez 6–12 tygodni.
- Technologia LED unika skutków ubocznych tradycyjnych migających świateł i może być stosowana w warunkach domowych oraz w placówkach opiekuńczych.
- Potencjał terapii jest ogromny — lampy terapeutyczne mogą w przyszłości trafić do szpitali, klinik i domów, stając się elementem profilaktyki i leczenia demencji.
Źródło:
- Technical University of Denmark
- PLOS One

