Polska i Europa stoją przed poważnym wyzwaniem związanym z bezpieczeństwem lekowym. Według naukowców z Łukasiewicz – Instytutu Chemii Przemysłowej działania na rzecz odbudowy zdolności produkcyjnych substancji czynnych leków (API) są równie istotne, jak inwestycje w zbrojenia. W obliczu globalnych kryzysów, takich jak pandemia czy konflikty geopolityczne, zależność od dostawców z Azji stanowi ogromne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Czy Polska jest gotowa na odbudowę tej kluczowej gałęzi przemysłu?
Bezpieczeństwo lekowe Polski – równie ważne jak zbrojenia, ostrzegają naukowcy
W obliczu globalnych napięć geopolitycznych i doświadczeń pandemii COVID-19 coraz więcej ekspertów podkreśla, że bezpieczeństwo zdrowotne kraju wymaga równie strategicznego podejścia co inwestycje w obronność. Takie stanowisko prezentują naukowcy z Łukasiewicz – Instytutu Chemii Przemysłowej (Łukasiewicz – IChP), którzy wskazują, że odbudowa krajowego potencjału w produkcji substancji czynnych (API) to warunek niezbędny dla zapewnienia niezależności lekowej Polski.
Dlaczego bezpieczeństwo lekowe jest zagrożone?
Substancja czynna (API) to najważniejszy składnik każdego leku – to ona odpowiada za jego działanie terapeutyczne. Jeszcze 30 lat temu większość API była wytwarzana w Europie i Ameryce Północnej. Dziś 70–80% światowej produkcji przejęły Chiny i Indie. Kraje azjatyckie oferują niższe koszty produkcji, co doprowadziło do likwidacji wielu europejskich zakładów chemiczno-farmaceutycznych.
W Polsce liczba producentów API drastycznie spadła – z około 160 w połowie lat 90. do zaledwie kilku obecnie. Firmy te działają głównie na potrzeby własne, a większość zakładów w kraju zajmuje się pakowaniem i dystrybucją gotowych leków. Europejski system lekowy coraz bardziej przypomina model zależny – nie tylko od surowców, ale i technologii, które zostały przesunięte poza kontynent.
- Zobacz również: Darmowe leki dla dzieci i seniorów – nowe zmiany w przepisach
Kryzys pandemii ujawnił skalę zależności
Pandemia COVID-19 brutalnie obnażyła słabości systemu – Europa została odcięta od dostaw wielu kluczowych substancji czynnych. Wówczas opracowano listę najbardziej zagrożonych leków – z ponad 50 zidentyfikowanych API, tylko 18 można bez problemu produkować w Polsce, kolejne 10 – potencjalnie da się przywrócić do wytwarzania. Aż 7 substancji czynnych nie może być obecnie produkowanych w Europie w ogóle.
Powrót do produkcji API nie jest prostym zadaniem – wymaga m.in. walidacji procesów, odtworzenia dokumentacji technologicznej, inwestycji w aparaturę i wykwalifikowany personel. Eksperci szacują, że pełne odtworzenie zdolności zajmie od 10 do 15 lat.
„Kampus Mościcki” – trzy nowoczesne centra badawczo-rozwojowe
W odpowiedzi na zagrożenia związane z brakiem lekowej niezależności, Łukasiewicz – Instytut Chemii Przemysłowej realizuje strategiczną inwestycję pn. Kampus Mościcki, której celem jest zwiększenie krajowego potencjału w zakresie farmacji i niskoemisyjnych technologii chemicznych.
W ramach dwóch projektów finansowanych z Krajowego Planu Odbudowy na łączną kwotę ponad 165 mln zł, powstaną trzy nowoczesne centra:
- Centrum Technologii Wytwarzania API – dedykowane odbudowie zdolności Polski do produkcji substancji czynnych.
- Centrum Rozwoju Produktów Farmaceutycznych i Pokrewnych – koncentrujące się na badaniach i komercjalizacji nowoczesnych leków.
- Centrum Rozwoju Technologii Niskoemisyjnych – wspierające rozwój zrównoważonego przemysłu chemicznego.
Wartość całego przedsięwzięcia to około 240 mln zł. W planach jest m.in. wyposażenie laboratoriów w 160 pozycji nowoczesnej aparatury oraz uruchomienie programów szkoleniowych i konferencji branżowych.
Inwestycja w zdrowie i suwerenność
Eksperci podkreślają, że odbudowa bezpieczeństwa lekowego musi być traktowana priorytetowo – podobnie jak inwestycje w infrastrukturę krytyczną. Koszt utworzenia fabryki mogącej wytwarzać ok. 100 API szacowany jest na 2 mld zł, co odpowiada budowie zaledwie 30 km autostrady.
Naukowcy apelują, by działania te nie były oceniane wyłącznie przez pryzmat opłacalności ekonomicznej, ale jako długoterminowa inwestycja w zdrowie publiczne, suwerenność i odporność państwa.
Źródło:
- Nauka w Polsce
- cawp.urk.edu.pl

