ReklamaWsparcie przy grancie POZ
Strona głównaLeczenieWyciął narządy rozrodcze bez zgody pacjentki. Ginekolog z Poznania z zarzutami

Wyciął narządy rozrodcze bez zgody pacjentki. Ginekolog z Poznania z zarzutami

Aktualizacja 27-02-2026 09:56

Sprawa operacji przeprowadzonej w kwietniu 2024 r. w poznańskim szpitalu im. Franciszka Raszei stała się jednym z najgłośniejszych postępowań dotyczących bezpieczeństwa pacjentów w ginekologii w ostatnich latach. Prokuratura zarzuca ginekologowi z Poznania usunięcie narządów rozrodczych bez świadomej zgody pacjentki oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej. Lekarz nie przyznaje się do winy, a śledztwo – według rzecznika Prokuratury Okręgowej w Poznaniu – jest na końcowym etapie.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jakie zarzuty postawiła prokuratura ginekologowi z Poznania oraz jaka kara (do 20 lat więzienia) może mu grozić.
  • Na czym polegał spór dotyczący zakresu operacji i braku świadomej zgody pacjentki na usunięcie macicy i obu jajników.
  • Dlaczego niepoczekanie na wynik badania histopatologicznego śródoperacyjnego stało się kluczowym elementem postępowania.
  • Jakie znaczenie mają dokumentacja medyczna i standardy informowania pacjentów w kontekście odpowiedzialności karnej i zawodowej lekarza.

Co wiadomo o zdarzeniu z kwietnia 2024 r.

Z przekazanych informacji wynika, że 24-letnia pacjentka (Wiktoria, pochodząca z Białorusi, mieszkająca w Polsce) zgłosiła się do szpitala w kwietniu 2024 r. z silnymi bólami brzucha. Badania obrazowe wykazały podejrzaną zmianę na prawym jajniku oraz towarzyszący ostry stan zapalny. Podjęto decyzję o pilnej operacji. Według relacji medialnych pacjentka miała rozumieć, że planowany zabieg – nawet jeśli obejmie usunięcie jednego jajnika – nie przekreśli możliwości zajścia w ciążę. Tymczasem po operacji okazało się, że zakres procedury był znacznie szerszy.

Wyciął prawy jajnik z guzem i ciął dalej, nie czekając na wynik badania histopatologicznego: śródoperacyjnego i końcowego. Potem podyktował do protokołu operacji nieprawdziwe informacje – napisała „Gazeta Wyborcza”.

Ponad 2 mln tabletek poza aptekami. CBZC zatrzymało dwóch lekarzy i „pacjentów”
ZOBACZ KONIECZNIE Ponad 2 mln tabletek poza aptekami. CBZC zatrzymało dwóch lekarzy i „pacjentów”

Zakres operacji i kluczowy spór: wynik badania śródoperacyjnego

Z opisu sprawy wynika, że podczas zabiegu usunięto prawy jajnik z guzem i przekazano materiał do badania śródoperacyjnego (tzw. badania doraźnego). Ponieważ w szpitalu im. Raszei badania śródoperacyjnego nie wykonuje się na miejscu, próbka miała zostać przewieziona do Wielkopolskiego Centrum Onkologii. W tle pojawia się istotny szczegół organizacyjny: wynik takiego badania jest zwykle dostępny szybko (w relacjach – około 20 minut).

Sedno zarzutów dotyczy tego, że operator – mimo zlecenia badania – nie poczekał na wynik i przed jego uzyskaniem rozszerzył zakres zabiegu do radykalnego usunięcia narządów rozrodczych. Z przekazywanych informacji wynika również, że asysta miała sygnalizować standard postępowania polegający na oczekiwaniu na rezultat badania doraźnego.

Krótko po zakończeniu operacji przekazano wynik sugerujący, że guz był niezłośliwy. W dalszej części opisu sprawy wskazano jednak, że ostateczne badanie histopatologiczne mogło przynieść rozpoznanie bardziej złożone (potworniak niedojrzały – zmiana złośliwa, ale o niskim stopniu złośliwości).

Narodowy Fundusz Zdrowia ostrzega przed nowym oszustwem „na zwrot kosztów z NFZ”
ZOBACZ KONIECZNIE Narodowy Fundusz Zdrowia ostrzega przed nowym oszustwem „na zwrot kosztów z NFZ”

Zarzuty prokuratury: zgoda, dokumentacja i ciężki uszczerbek na zdrowiu

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak potwierdził PAP, że biegli stwierdzili nieprawidłowości związane z przeprowadzeniem operacji. Wątek zgody pacjentki ma w tej sprawie znaczenie fundamentalne: według prokuratury lekarz miał wyciąć narządy rozrodcze bez posiadania świadomej zgody na zakres operacji i konsekwencje.

Drugim, równoległym elementem zarzutów jest dokumentacja medyczna – prokuratura wskazuje na poświadczenie nieprawdy w dokumentacji operacyjnej. Z opisu sprawy wynika, że protokół operacyjny sporządzono na polecenie operatora, a część zapisów miała opierać się na przypuszczeniach, a nie na potwierdzonych wynikach badań.

Najpoważniejszy skutek zdrowotny jest opisywany jako trwała utrata zdolności do posiadania dzieci, co w kwalifikacji karnej wiąże się z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu. Za taki czyn grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Transfer zarodka w czasie rozwodu? RPO przedstawił stanowisko SN
ZOBACZ KONIECZNIE Transfer zarodka w czasie rozwodu? RPO przedstawił stanowisko SN

Status podejrzanego i etap postępowania

Podejrzany został przesłuchany i usłyszał zarzuty, jednak nie przyznaje się do winy. Prokurator nie zastosował środków zapobiegawczych, uznając, że nie ma takiej konieczności – podejrzany ma stawiać się na wezwania, a tok postępowania nie jest zakłócony.

Przywoływany przez „Gazetę Wyborczą” krajowy konsultant w dziedzinie ginekologii onkologicznej, prof. Mariusz Bidziński, odniósł się do decyzji podjętych przez operatora w sposób jednoznaczny, stwierdzając, że „były nie tylko nieprawidłowe, ale też nieprofesjonalne”.

Główne wnioski

  1. W kwietniu 2024 r. podczas operacji 24-letniej pacjentki w Poznaniu usunięto macicę, oba jajniki i jajowody, co doprowadziło do trwałej utraty zdolności do posiadania dzieci.
  2. Prokuratura zarzuca lekarzowi brak świadomej zgody pacjentki na zakres zabiegu oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej.
  3. Kluczowym elementem sprawy jest fakt, że operator nie poczekał na wynik badania histopatologicznego śródoperacyjnego, mimo że materiał został do niego przekazany.
  4. Lekarz nie przyznaje się do winy; za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności, a śledztwo znajduje się na końcowym etapie.

Źródło:

  • opracowanie własne, Gazeta Wyborcza, PAP, RMF FM, Onet

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.
Najważniejsze dziś

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności