Podawanie probiotyków wcześniakom urodzonym między 28., a 31. tygodniem ciąży wiązało się z niższym ryzykiem martwiczego zapalenia jelit (NEC) oraz zgonu podczas pobytu na oddziale neonatologicznym. Wskazuje na to szwedzkie badanie obejmujące prawie 4700 dzieci, którego wyniki opublikowano w „JAMA Network Open”. Autorzy podkreślają jednak, że analiza miała charakter obserwacyjny i nie pozwala potwierdzić związku przyczynowo-skutkowego.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak suplementacja probiotykami wiązała się z ryzykiem martwiczego zapalenia jelit (NEC) i zgonu u wcześniaków urodzonych między 28. a 31. tygodniem ciąży.
- Jakie są wyniki szwedzkiego badania obejmującego 4695 wcześniaków, z których 1571 otrzymywało probiotyki, a 3124 nie stosowało takiej suplementacji.
- Że zgon lub NEC wystąpiły u 0,8 proc. dzieci otrzymujących probiotyki wobec 3,4 proc. dzieci bez suplementacji.
- Dlaczego wyników badania nie można uogólniać na wcześniaki urodzone przed 28. tygodniem ciąży ani traktować jako dowodu związku przyczynowo-skutkowego.
Probiotyki a NEC i śmiertelność wcześniaków
Martwicze zapalenie jelit (necrotizing enterocolitis, NEC) jest poważną chorobą przewodu pokarmowego występującą przede wszystkim u wcześniaków. Może prowadzić do ciężkich powikłań, a w części przypadków stanowi zagrożenie życia. Od 2020 roku Szwedzkie Towarzystwo Neonatologiczne zaleca codzienną suplementację probiotykami u dzieci urodzonych między 28. a 31. tygodniem ciąży. Zalecenie jest zgodne z europejskimi rekomendacjami opartymi na wcześniejszych badaniach międzynarodowych. Naukowcy z Karolinska Institutet postanowili sprawdzić, jak stosowanie probiotyków wiąże się z wynikami leczenia wcześniaków w rzeczywistych warunkach opieki neonatologicznej.
Badanie objęło 4695 wcześniaków
Analiza została oparta na danych ze szwedzkiego rejestru jakości opieki neonatologicznej. Objęła 4695 wcześniaków urodzonych w latach 2017–2024. Spośród nich 1571 dzieci otrzymywało suplement probiotyczny zawierający trzy wybrane szczepy bakterii, natomiast 3124 wcześniaków nie otrzymywało takiej suplementacji.
Badacze analizowali przede wszystkim występowanie NEC oraz zgonów podczas hospitalizacji na oddziale neonatologicznym. Zastosowali kilka metod statystycznych pozwalających uwzględnić różnice pomiędzy porównywanymi grupami. Wyniki pozostawały podobne niezależnie od zastosowanej metody analizy.
0,8 proc. wobec 3,4 proc. – wyraźna różnica między grupami
Łączny punkt końcowy obejmujący zgon lub wystąpienie NEC odnotowano u 0,8 proc. dzieci otrzymujących probiotyki i u 3,4 proc. wcześniaków bez suplementacji. Różnice zaobserwowano również po przeanalizowaniu obu wyników oddzielnie. Ryzyko zgonu wyniosło 0,3 proc. w grupie probiotyków wobec 1,4 proc. w grupie bez probiotyków. NEC wystąpiło natomiast odpowiednio u 0,6 proc. i 2,5 proc. dzieci.
Stwierdziliśmy, że niemowlęta, którym podawano probiotyki, miały znacznie niższe ryzyko wystąpienia NEC i zgonu w porównaniu z dziećmi, które nie otrzymywały suplementów. Jednocześnie śmiertelność była niska w obu grupach – mówi Ayoub Mitha, lekarz i badacz z Wydziału Medycyny w Instytucie Karolinska w Solnie, który jest autorem korespondencyjnym badania.
Dodatkowe analizy sugerowały, że znaczna część niższej śmiertelności obserwowanej w grupie otrzymującej probiotyki była związana z mniejszą liczbą przypadków NEC.
Probiotyki nie wiązały się z wyraźnym spadkiem ryzyka sepsy
Naukowcy sprawdzili również, czy suplementacja probiotykami była związana z występowaniem sepsy. W tym przypadku nie stwierdzono jednak wyraźnej różnicy – odsetek dzieci z sepsą był zbliżony w obu analizowanych grupach. To istotne rozróżnienie, ponieważ wyniki nie wskazują na jednakowy związek suplementacji ze wszystkimi poważnymi powikłaniami wcześniactwa. Najbardziej widoczne różnice dotyczyły NEC i śmiertelności.
Wyników nie można uogólniać na skrajne wcześniaki
Autorzy zwracają uwagę na ważne ograniczenia badania. Przede wszystkim analiza miała charakter obserwacyjny. Można więc mówić o związku pomiędzy stosowaniem probiotyków a mniejszą częstością NEC i zgonów, ale na jej podstawie nie można jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie probiotyki odpowiadały za obserwowane różnice. Badanie nie obejmowało ponadto dzieci urodzonych przed 28. tygodniem ciąży.
Nasze odkrycia przyczyniają się do rozwoju międzynarodowej wiedzy i mogą pomóc pracownikom służby zdrowia oraz rodzinom w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących suplementacji probiotykami dla wcześniaków. Jednocześnie ważne jest, aby nie uogólniać wyników na wcześniaki urodzone przed 28. tygodniem ciąży, ponieważ ta grupa nie została uwzględniona w badaniu – mówi Mitha.
Główne wnioski
- Badanie Karolinska Institutet objęło 4695 wcześniaków urodzonych w Szwecji w latach 2017–2024. Spośród nich 1571 otrzymywało probiotyk zawierający trzy wybrane szczepy bakterii.
- Zgon lub martwicze zapalenie jelit (NEC) odnotowano u 0,8 proc. dzieci otrzymujących probiotyki i u 3,4 proc. wcześniaków bez suplementacji. Samo NEC wystąpiło odpowiednio u 0,6 i 2,5 proc. dzieci.
- Ryzyko zgonu wyniosło 0,3 proc. w grupie otrzymującej probiotyki wobec 1,4 proc. w grupie bez probiotyków. Nie wykazano natomiast wyraźnego związku suplementacji z ryzykiem sepsy.
- Badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego nie potwierdza związku przyczynowo-skutkowego. Nie obejmowało również wcześniaków urodzonych przed 28. tygodniem ciąży.
Źródło:
- https://news.ki.se/probiotics-linked-to-fewer-deaths-in-premature-babies-0
- https://jamanetwork.com/journals/jamanetworkopen/fullarticle/2854378

