Łysienie to problem, który dotyka miliony osób na całym świecie, wpływając nie tylko na wygląd, ale i na samopoczucie. Jak wskazuje dr Artur Kierlach, lekarz trycholog, kluczową rolę w wielu przypadkach wypadania włosów odgrywa przewlekły stan zapalny w obrębie mieszków włosowych. Nowe odkrycia w dziedzinie dermatologii dają jednak nadzieję pacjentom – cetyryzyna i dutasteryd okazują się skutecznymi narzędziami w walce z łysieniem.
Nowe podejście do leczenia łysienia
Łysienie to problem dotykający miliony osób na całym świecie, zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Jak zaznacza w rozmowie z PAP dr Artur Kierlach, lekarz trycholog i specjalista w dziedzinie transplantacji włosów, przyczyną wielu typów łysienia jest przewlekły, choć subtelny stan zapalny w obrębie skóry głowy i mieszków włosowych.
Każdy długo utrzymujący się stan zapalny w organizmie jest szkodliwy i wymaga nakładów energii. A ponieważ włosy nie są priorytetowym elementem naszego ciała, organizm wie, że jeśli może na czymś oszczędzić, to właśnie na nich. Ich utrata nie zagraża przecież życiu – wyjaśnia ekspert.
Jak jednak pokazują najnowsze badania, istnieją nowe metody leczenia, które mogą skutecznie hamować proces łysienia i stymulować odrastanie włosów. Obiecującymi narzędziami w walce z wypadaniem włosów okazują się być dwa nowe leki – cetyryzyna i dutasteryd.
Cetyryzyna – lek na alergię, który wspomaga porost włosów
Cetyryzyna to substancja znana od lat jako środek przeciwalergiczny. Okazuje się jednak, że jej działanie wykracza poza leczenie objawów alergii – może również wpływać na stan mieszków włosowych i stymulować ich regenerację.
Hamując stan zapalny w okolicach mieszków włosowych, można by wznowić ich normalne funkcjonowanie. I tak właśnie działa lek o nazwie cetyryzyna. Jej odkrycie w tej roli było dziełem przypadku, ponieważ była obecna na rynku od dawna jako środek przeciwko alergii. Teraz okazało się, że może też dobrze wpływać na porost włosów – tłumaczy dr Kierlach.
Cetyryzyna może być stosowana w różnych rodzajach łysienia, w tym w przypadku łysienia plackowatego czy bliznowaciejącego, gdzie stan zapalny odgrywa kluczową rolę. Wciąż trwają badania nad jej skutecznością, ale wstępne wyniki są bardzo obiecujące.
Dutasteryd – lek stosowany „off label” w terapii łysienia androgenowego
Drugim lekiem, który może stanowić przełom w terapii łysienia, jest dutasteryd. Dotychczas stosowany głównie w leczeniu przerostu prostaty, znalazł również zastosowanie w dermatologii, a zwłaszcza w leczeniu łysienia androgenowego.
W leczeniu łysienia stosujemy go +off label+, czyli poza wskazaniami. Co ważne, w tym przypadku możliwe jest również zastosowanie miejscowe, które eliminuje ewentualne przykre skutki uboczne, których obawiają się mężczyźni – mówi ekspert.
Mechanizm działania dutasterydu polega na obniżaniu poziomu dihydrotestosteronu (DHT) – biologicznie aktywnej formy testosteronu, która przyczynia się do wypadania włosów u mężczyzn. Podobne działanie ma finasteryd, lek stosowany już od lat w terapii łysienia, jednak dutasteryd ma przewagę w postaci możliwości podania bezpośrednio w skórę głowy.
Dutasteryd można podawać w postaci mezoterapii, czyli bezpośrednio w okolicę mieszków włosowych, i dzięki temu nie działa na cały organizm, nie obniża libido, nie pogarsza samopoczucia i nie powoduje stanów depresyjnych – dodaje dr Kierlach.
Czy nowoczesna terapia działa na każdego?
Choć nowe leki dają nadzieję osobom cierpiącym z powodu łysienia, ich skuteczność zależy od etapu, na którym wdrożono leczenie.
Jeśli pacjent pojawi się odpowiednio wcześnie w gabinecie lekarskim, możemy odwrócić cały proces i włosów znowu zaczyna przybywać. W początkach łysienia androgenowego, kiedy włosy są już cieńsze, a mieszki osłabione, dzięki farmakoterapii jesteśmy w stanie przywrócić ich pierwotną grubość albo chociaż zahamować wypadanie. Ale jeżeli przychodzi do nas osoba z zaawansowanym łysieniem, to niestety leki już nie pomogą, bo po prostu nie ma już mieszka, który mógłby wyprodukować łodygę włosa – tłumaczy trycholog.
Dlatego tak ważne jest wczesne rozpoznanie problemu i jak najszybsze wdrożenie leczenia. Proces łysienia trwa latami, co daje czas na odpowiednią reakcję i dobór skutecznej terapii.
Łysienie a czynniki genetyczne
Łysienie androgenowe dotyka przede wszystkim mężczyzn, ale może występować również u kobiet, zwłaszcza po menopauzie, gdy zmienia się gospodarka hormonalna organizmu.
U mężczyzn zaczyna się od zakoli, po czym przechodzi na czubek głowy, a u kobiet utrata włosów jest bardziej rozproszona; na całej powierzchni zachodzi w miarę równomiernie – wyjaśnia lekarz.
Co więcej, skłonność do łysienia często jest dziedziczna.
Jeżeli większość bliskich mężczyzn traciła włosy, to jest duża szansa, że ich męscy potomkowie także tego doświadczą – dodaje dr Kierlach.
Czy suplementy diety pomagają na łysienie?
Na rynku dostępnych jest wiele preparatów witaminowych i suplementów diety mających wspierać wzrost włosów. Jednak ich skuteczność zależy od przyczyny problemu.
Witaminy mają sens, jeżeli włosy są zdrowe i chcemy je jedynie trochę odżywić. Natomiast w przypadku, gdy testosteron niszczy mieszki włosowe albo trwa w nich przewlekły stan zapalny, trzeba sięgnąć po specjalistyczne leczenie – podkreśla trycholog.
Oznacza to, że suplementacja może być pomocna jedynie w przypadkach, gdy niedobory składników odżywczych wpływają na kondycję włosów, ale nie stanowi skutecznej metody leczenia łysienia o podłożu hormonalnym czy zapalnym.
Nowoczesne terapie dają nadzieję
Wprowadzenie nowych metod leczenia łysienia, takich jak cetyryzyna i dutasteryd, otwiera nowe możliwości dla pacjentów zmagających się z nadmiernym wypadaniem włosów. Ważne jest jednak szybkie wdrożenie terapii i konsultacja z lekarzem trychologiem, który dobierze odpowiednie leczenie w zależności od przyczyny problemu.
Źródło:
- PAP



