Prezes UOKiK nałożył kary w łącznej wysokości 904 969 744,47 zł na czterech przedsiębiorców z rynku hurtowej sprzedaży produktów farmaceutycznych. Według ustaleń Urzędu największe hurtownie przez ponad 10 lat wymieniały się informacjami m.in. o bieżących cenach leków i innych warunkach handlowych oferowanych aptekom. Za udział w niedozwolonym porozumieniu ukarane zostały Neuca, Farmacol-Logistyka, Farmacol i Świat Zdrowia. Polska Grupa Farmaceutyczna uniknęła sankcji finansowej dzięki skorzystaniu z programu łagodzenia kar. Decyzja nie jest prawomocna.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakich ustaleń dotyczących wymiany informacji między hurtowniami dokonał Prezes UOKiK.
- Jak dane o zakupach aptek miały wpływać na konkurencję między przedsiębiorcami.
- Jakie kary nałożono na Neuca, Farmacol-Logistyka, Farmacol i Świat Zdrowia.
- Dlaczego Polska Grupa Farmaceutyczna uniknęła sankcji finansowej.
UOKiK: hurtownie wymieniały informacje o cenach i warunkach dla aptek
Sprawa dotyczy największych uczestników polskiego rynku hurtowej sprzedaży produktów farmaceutycznych. Grupy Neuca, Farmacol oraz Polska Grupa Farmaceutyczna należą do największych hurtowych sprzedawców produktów farmaceutycznych w kraju. Jak podaje UOKiK, w latach 2015-2022 ich łączny udział w rynku sprzedaży hurtowej leków przekraczał 70%.
Według ustaleń Prezesa UOKiK przedsiębiorcy przez ponad dekadę dzielili się informacjami dotyczącymi m.in. bieżących cen leków i innych warunków handlowych oferowanych aptekom. Urząd uznał, że umożliwiało to ograniczanie konkurencji między uczestnikami rynku.
Za udział w niedozwolonym porozumieniu Prezes UOKiK nałożył na jego uczestników łącznie ponad 900 mln zł kar. Jak informuje Urząd, decyzja została pozytywnie zaopiniowana przez Komisję Europejską, która potwierdziła kwalifikację praktyki i argumentację organu w świetle pozyskanego w przeszukaniach materiału dowodowego.
Dane o zakupach konkretnych aptek
UOKiK zwraca uwagę na różnicę pomiędzy obserwowaniem publicznie dostępnych cen konkurencji a dostępem do informacji, które publiczne nie są. W tym przypadku chodziło m.in. o ceny, po których hurtownie sprzedawały produkty konkretnym aptekom.
Według Urzędu źródłem informacji były narzędzia informatyczne wykorzystywane w programach partnerskich dla aptek. W zamian m.in. za rabaty, szkolenia i wsparcie marketingowe hurtownie otrzymywały dostęp do danych dotyczących zakupów dokonywanych przez apteki.
Od października 2015 r. z rozwiązania korzystały Neuca i Polska Grupa Farmaceutyczna, natomiast od stycznia 2017 r. również spółki z grupy Farmacol.
Dane pochodzące z tysięcy aptek pozwalały uzyskać informacje o tym, jakie produkty dana placówka kupowała od konkurenta, po jakiej cenie i na jakich warunkach. Zdaniem UOKiK dzięki temu hurtownie mogły oceniać, czy w konkretnym przypadku konieczne jest obniżenie ceny i jak duża powinna być ewentualna obniżka.
Prezes UOKiK: konkurencja na rynku została znacznie ograniczona
Według Urzędu dostęp do bieżących danych dotyczących ofert konkurencji zmieniał sposób rywalizacji o apteki. Przedsiębiorcy mogli dostosowywać własne warunki do informacji o ofertach innych uczestników rynku, zamiast konkurować bez wiedzy o działaniach rywali.
– Kiedy zachorujemy, musimy kupić leki. Powinniśmy mieć realny wybór, gdzie kupimy je taniej. Taki naturalny wybór daje uczciwa konkurencja, w ramach której przedsiębiorcy walczą o klientów lepszymi warunkami sprzedaży produktów. Przez ponad 10 lat największe hurtownie farmaceutyczne w Polsce, znając bieżącą ofertę konkurencji i aktualne ceny dla poszczególnych aptek, zamiast rywalizować o odbiorców, „synchronizowały” swoje cenniki. W ten sposób konkurencja na tym rynku została znacznie ograniczona. Na procederze korzystali uczestnicy zmowy, traciły zaś apteki, a ostatecznie pacjenci, którzy płacili więcej za leki – mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.
Z materiału przedstawionego przez Urząd wynika, że wymiana informacji miała również pozwalać na unikanie rywalizacji cenowej. Jeżeli jedna z hurtowni widziała, że konkurent oferuje lek po wyższej cenie, mogła podnieść własną. W przypadku obniżki u konkurenta mogła natomiast odpowiednio zmodyfikować ofertę. W korespondencji pracowników jednej z hurtowni pojawiło się sformułowanie o tym, aby „nie wywołać wojny cenowej”.
UOKiK wskazuje na konsekwencje dla aptek i pacjentów
W ocenie UOKiK porozumienie sprzyjało utrzymywaniu istniejącego układu sił na rynku i ograniczało przestrzeń do skutecznej konkurencji ze strony pozostałych hurtowni. Dla aptek miało to oznaczać mniej korzystne warunki współpracy z podmiotami zapewniającymi szeroki dostęp do produktów leczniczych.
Urząd wskazuje również na konsekwencje dla pacjentów. Mniejsza konkurencja na poziomie hurtowym mogła przekładać się na warunki zakupu leków przez apteki, a następnie na ceny płacone przez pacjentów.
– Mówi się, że na zdrowiu się nie oszczędza. Nie może to jednak oznaczać, że pacjent ma płacić więcej dlatego, że najwięksi dostawcy leków wygodnie urządzili się na rynku. Mówimy o podmiotach zaopatrujących większość polskich aptek. Ograniczenie konkurencji w takiej skali jest szczególnie szkodliwe społecznie: słabsza walka o aptekę może oznaczać gorsze warunki jej zaopatrzenia, a ostateczny rachunek płaci pacjent – mówi Tomasz Chróstny.
Ponad 904 mln zł kar dla czterech przedsiębiorców
Łączna wysokość kar za udział w niedozwolonym porozumieniu wyniosła dokładnie 904 969 744,47 zł. Poszczególne sankcje wynoszą:
- Neuca – 499 037 763,85 zł,
- Farmacol-Logistyka – 400 532 440 zł,
- Farmacol – 3 488 520 zł,
- Świat Zdrowia – 1 911 020,62 zł.
Maksymalna kara za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję może wynieść 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy.
Polska Grupa Farmaceutyczna bez kary finansowej
Sankcji finansowej w całości uniknęła Polska Grupa Farmaceutyczna. Spółka skorzystała z programu łagodzenia kar, przekazała UOKiK dowody i współpracowała w toku postępowania.
Po opublikowaniu decyzji UOKiK Polska Grupa Farmaceutyczna odniosła się do sprawy w mediach społecznościowych. Spółka przekazała, że nie kontaktowała się bezpośrednio z innymi hurtowniami w kwestii cen leków. Jak wyjaśniła, w 2019 r. zorientowała się, że stosowana praktyka może naruszać prawo, zaprzestała jej stosowania i sama zgłosiła sprawę do Urzędu.
– Ubolewamy, że stosowaliśmy praktykę uznaną przez UOKiK za niezgodną z przepisami. Nigdy nie kontaktowaliśmy się bezpośrednio z innymi hurtowniami w kwestii cen leków. Gdy w 2019 roku zorientowaliśmy się, że stosowana praktyka może naruszać prawo, natychmiast zaprzestaliśmy jej stosowania. Sami zgłosiliśmy sprawę do Urzędu – przekazała Polska Grupa Farmaceutyczna.
Spółka dodała, że przez całe postępowanie w pełni współpracowała z UOKiK.
– Uczestnik niedozwolonego porozumienia, który zdecyduje się na współpracę z UOKiK, może uniknąć kary lub znacząco ją obniżyć. Ta sprawa najlepiej pokazuje, że warto zrobić ten krok odpowiednio wcześnie. Polska Grupa Farmaceutyczna, jako wnioskodawca programu leniency, pomogła nam wykryć i rozbić ten kartel, dzięki czemu uniknęła kary finansowej – zaznacza Tomasz Chróstny.
Na obecnym etapie rozstrzygnięcie Prezesa UOKiK nie jest prawomocne. Przedsiębiorcom przysługuje odwołanie do sądu.
Główne wnioski
- Prezes UOKiK nałożył na czterech przedsiębiorców kary w łącznej wysokości 904 969 744,47 zł za udział w niedozwolonym porozumieniu.
- Według ustaleń Prezesa UOKiK największe hurtownie przez ponad 10 lat wymieniały się informacjami m.in. o bieżących cenach leków i innych warunkach handlowych oferowanych aptekom.
- Najwyższe kary otrzymały Neuca – 499 037 763,85 zł oraz Farmacol-Logistyka – 400 532 440 zł.
- Polska Grupa Farmaceutyczna uniknęła sankcji finansowej dzięki skorzystaniu z programu łagodzenia kar. Decyzja Prezesa UOKiK nie jest prawomocna.
Źródło:
- https://uokik.gov.pl/mniej-konkurencji-za-to-wiecej-do-zaplaty-za-leki-w-aptece-ponad-900-milionow-zlotych-kar-dla-hurtowni-farmaceutycznych

