Czy myśl o sterowaniu urządzeniami elektronicznymi wyłącznie za pomocą umysłu może stać się rzeczywistością? Neuralink, firma współzałożona przez Elona Muska, intensywnie testuje tę technologię na ochotnikach z poważnymi uszkodzeniami neurologicznymi. Pierwszy pacjent, któremu wszczepiono innowacyjny chip mózgowy, opisał swoje doświadczenia, porównując je do „użycia Mocy” z Gwiezdnych wojen. Czy ta przełomowa technologia rzeczywiście ma szansę odmienić życie osób sparaliżowanych?
Neuralink i chip Telepathy – przełom w łączeniu mózgu z komputerem
Neuralink od lat rozwija technologie umożliwiające bezpośrednie połączenie mózgu z komputerem. Obecnie trwają badania kliniczne nad chipem Telepathy, który pozwala pacjentom na sterowanie komputerami i innymi urządzeniami elektronicznymi wyłącznie za pomocą myśli.
Badania prowadzone są w dwóch ośrodkach w USA – w Barrow Neurological Institute w Phoenix, gdzie przeprowadzono pierwszy zabieg i jak informuje „Miami Herald” w Miller School of Medicine Uniwersytetu Miami, który dołączył do projektu. Celem eksperymentu jest ocena skuteczności i bezpieczeństwa technologii oraz robotycznego systemu chirurgicznego, który odpowiada za precyzyjne wszczepianie implantu.
Pierwszy pacjent Neuralinku: „To jak użycie Mocy”
Pierwszym pacjentem, który otrzymał chip mózgowy Neuralink, był Nolan Arbaugh, 29-letni mężczyzna sparaliżowany od szyi w dół wskutek urazu rdzenia kręgowego. Operacja odbyła się w styczniu 2024 roku i od tego czasu Arbaugh aktywnie testuje możliwości nowej technologii.
🧠🦾🖊️ pic.twitter.com/TapNfhllLS
— Neuralink (@neuralink) January 30, 2025
Jego reakcja na działanie implantu była entuzjastyczna:
To jak używanie Mocy na kursorze komputera
– powiedział, nawiązując do Gwiezdnych wojen.
Dzięki chipowi Telepathy Arbaugh mógł sterować myszką komputerową, grać w szachy online i korzystać z gier wideo – wszystko to wyłącznie za pomocą myśli. Neuralink potwierdził, że również drugi pacjent testujący chip osiągnął podobne rezultaty.
Jak działa chip Neuralink?
Neuralink opracował miniaturowy chip, który jest wszczepiany do części mózgu odpowiedzialnej za ruchy i myślenie. Urządzenie rejestruje impulsy elektryczne neuronów, przesyła je bezprzewodowo do komputera i tłumaczy na konkretne działania.
Procedura wszczepiania chipu odbywa się za pomocą robota chirurgicznego Neuralink, który wykorzystuje ultracienką igłę – cieńszą niż ludzki włos – do precyzyjnego umieszczania elektrod w mózgu. Operacja trwa od trzech do czterech godzin, a pacjent nie wymaga długiej hospitalizacji.
Po okresie rekonwalescencji implant jest aktywowany, a pacjent przechodzi proces szkolenia, podczas którego system Neuralink uczy się interpretować sygnały mózgowe użytkownika. Konfiguracja przypomina ustawienia rozpoznawania twarzy czy systemów kontroli dostępności na smartfonach.
Kto może wziąć udział w badaniach klinicznych?
Do badań nad chipem Telepathy rekrutowani są ochotnicy w wieku od 22 do 75 lat z poważnymi ograniczeniami ruchowymi spowodowanymi:
- urazem rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym,
- stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS).
Obecnie testowana jest skuteczność technologii u pacjentów, którzy całkowicie stracili zdolność używania rąk lub mają jej poważne ograniczenia. Neuralink zapowiada jednak, że w przyszłości technologia może zostać rozwinięta tak, by pomóc osobom z innymi rodzajami schorzeń neurologicznych.
Czy chip Neuralink to przełom dla medycyny?
Jeśli badania zakończą się sukcesem, chip mózgowy Neuralink może zrewolucjonizować życie osób z paraliżem. Możliwość sterowania komputerem, smartfonem czy innymi urządzeniami elektronicznymi za pomocą myśli to szansa na większą niezależność i poprawę jakości życia pacjentów.
Technologia ta w przyszłości może również:
- umożliwić sterowanie protezami kończyn,
- pomóc w rehabilitacji osób po udarach,
- być wykorzystana w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych.
Elon Musk zapowiedział, że Neuralink będzie dążył do dalszego rozwoju systemu, aby w przyszłości możliwe było nie tylko sterowanie urządzeniami, ale również przywracanie funkcji utraconych wskutek uszkodzeń neurologicznych.
Źródło:
- Rynek Zdrowia
- Miami Herald


