Rak szyjki macicy należy do nowotworów, którym można skutecznie zapobiegać dzięki odpowiednim programom badań przesiewowych. Mimo to w wielu krajach nadal obserwuje się niewystarczające objęcie populacji screeningiem. Najnowsze badanie naukowców z Te Herenga Waka – Uniwersytetu Wiktorii w Wellington, opublikowane w The Lancet Obstetrics, Gynaecology & Women’s Health, pokazuje, że samodzielne testowanie na obecność wirusa HPV może znacząco zwiększyć skuteczność tych programów i poprawić ich dostępność.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego samodzielny test na obecność wirusa HPV zwiększa udział kobiet w badaniach przesiewowych
- Jakie wyniki przyniosło badanie obejmujące ponad 22 000 osób w Nowej Zelandii
- Dlaczego HPV odpowiada za większość przypadków raka szyjki macicy i jak wczesne wykrycie zmniejsza ryzyko
- W jaki sposób samodzielne testowanie może wpłynąć na globalną eliminację raka szyjki macicy
HPV – główna przyczyna raka szyjki macicy
Wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) odpowiada za około 95% przypadków raka szyjki macicy. Zakażenie wysokoonkogennymi typami wirusa może prowadzić do rozwoju zmian przedrakowych i nowotworowych, dlatego wczesne wykrycie obecności HPV jest kluczowe dla skutecznej profilaktyki.
Tradycyjne badania przesiewowe opierały się głównie na badaniu cytologicznym lub testach wykonywanych przez personel medyczny z użyciem wziernika pochwowego. Jednak bariery takie jak dyskomfort, dostępność usług czy czynniki kulturowe ograniczały udział wielu kobiet w programach screeningowych.
Samodzielne testowanie HPV – zmiana paradygmatu
Nowe podejście polega na umożliwieniu kobietom samodzielnego pobrania próbki do badania na obecność HPV. Rozwiązanie to znacząco zmniejsza bariery związane z uczestnictwem w badaniach. Jak podkreśla główna autorka badania, prof. Bev Lawton:
Z naszych poprzednich badań wiemy, że samodzielny test na obecność wirusa HPV jest akceptowalny i dostępny dla kobiet Maorysów, które nigdy nie były badane lub nie były badane w wystarczającym stopniu. To nowe badanie dowodzi, że samodzielny test na obecność wirusa HPV to przełom, podnoszący wskaźniki badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy u wszystkich kobiet i osób z szyjką macicy.
Wyniki badania – wzrost udziału w badaniach przesiewowych
Badanie objęło 22 511 osób zapisanych do 14 przychodni w regionie Northland w Nowej Zelandii.
- połowa placówek oferowała samodzielne testy HPV,
- połowa stosowała standardowe badanie wziernikiem.
W okresie od lutego 2022 r. do września 2023 r. odsetek wykonanych badań przesiewowych był o 10,8% wyższy w placówkach oferujących samodiagnostykę. Co istotne, wzrost ten dotyczył wszystkich grup populacyjnych – zarówno osób należących do społeczności Maorysów, jak i pozostałych uczestników.
Wdrożenie w skali kraju – realny wpływ na zdrowie publiczne
W Nowej Zelandii samodzielne testowanie HPV zostało wdrożone na poziomie krajowym we wrześniu 2023 roku. Efekty okazały się znaczące:
- aż 81% osób zdecydowało się na samodzielny test,
- w ciągu dwóch lat odsetek objęcia badaniami wzrósł o 7,4%.
Jak podkreśla prof. Lawton:
Dowody są jednoznaczne. Powszechne, samodzielne testowanie na obecność wirusa HPV oferowane w ramach podstawowej opieki zdrowotnej zwiększa zasięg badań przesiewowych, co zmniejsza liczbę zachorowań i zgonów spowodowanych rakiem szyjki macicy. Miliony kobiet na całym świecie mogą uniknąć inwazyjnego badania pochwy wziernikiem, wykonując samodzielnie test na obecność wirusa HPV.
Dlaczego samodzielne testy zwiększają skuteczność programów screeningowych?
Zwiększona skuteczność wynika z kilku kluczowych czynników:
- eliminacji barier psychologicznych i kulturowych,
- większej dostępności badań w podstawowej opiece zdrowotnej,
- wygody i możliwości wykonania testu w dowolnym miejscu,
- zwiększenia zaufania do procedury dzięki wsparciu personelu medycznego.
Dodatkowo, programy oparte na samodzielnym testowaniu mogą być łatwiej skalowane na poziomie populacyjnym.
Znaczenie dla globalnej profilaktyki raka szyjki macicy
Rak szyjki macicy jest jednym z najlepiej poznanych nowotworów pod względem profilaktyki, a mimo to nadal stanowi istotny problem zdrowotny na świecie. Autorzy badania podkreślają, że:
- niskie pokrycie badań przesiewowych pozostaje główną barierą,
- samodzielne testowanie HPV może znacząco zwiększyć udział populacji w screeningach,
- wdrożenie tej strategii może przyczynić się do globalnej eliminacji raka szyjki macicy.
Samodzielne testowanie na obecność wirusa HPV – oferowane przez zaufanych specjalistów, wraz ze szkoleniami i stałym kształceniem personelu podstawowej opieki zdrowotnej, a także wspierane przez „liderów” klinik – przyczynia się do sukcesu programów badań przesiewowych. Powszechne samodzielnie testowanie na obecność wirusa HPV jest akceptowalne, bezpieczne i zwiększa zasięg badań przesiewowych. To zmniejszy ryzyko, uratuje życie i wniesie istotny wkład w sprawiedliwą eliminację raka szyjki macicy na całym świecie – powiedział profesor Lawton.
Wyzwania i dalsze kierunki działań
Pomimo bardzo obiecujących wyników, wdrożenie samodzielnych testów HPV na szeroką skalę wymaga:
- odpowiedniej edukacji pacjentek,
- szkolenia personelu medycznego,
- integracji z istniejącymi systemami opieki zdrowotnej,
- zapewnienia jakości i standaryzacji testów.
Kluczowe będzie również monitorowanie długoterminowych efektów zdrowotnych oraz wpływu na wskaźniki zachorowalności i śmiertelności.
Główne wnioski
- Badanie obejmujące 22 511 osób wykazało, że w placówkach oferujących samodzielny test HPV odsetek badań przesiewowych był o 10,8% wyższy niż w standardowym modelu.
- W Nowej Zelandii aż 81% osób wybrało samodzielny test HPV, a ogólny poziom objęcia screeningiem wzrósł o 7,4% w ciągu dwóch lat.
- Wirus HPV odpowiada za około 95% przypadków raka szyjki macicy, co czyni testowanie kluczowym elementem profilaktyki.
- Samodzielne testowanie HPV jest akceptowalne, bezpieczne i skuteczne, a jego wdrożenie może zmniejszyć liczbę zgonów i przyczynić się do globalnej eliminacji choroby.
Źródło:
- https://www.thelancet.com/journals/lanogw/article/PIIS3050-5038(25)00201-8/abstract
- Victoria University of Wellington

