7 kwietnia 2026 r., w Światowy Dzień Zdrowia, enel-med uruchomił ogólnopolski program Healthy Hours skierowany do pracodawców. Inicjatywa zakłada wprowadzenie czasu na badania profilaktyczne w godzinach pracy. Projekt odpowiada na jeden z głównych problemów systemowych – ograniczoną dostępność profilaktyki przy wysokiej świadomości zdrowotnej społeczeństwa.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak działa program Healthy Hours i na czym polega jego wdrożenie w firmach.
- Dlaczego brak czasu jest główną barierą w profilaktyce zdrowotnej w Polsce.
- Jakie dane pokazują lukę między świadomością zdrowotną a realnymi działaniami.
- Jak program wpływa na absencję pracowników i organizację pracy.
Profilaktyka dostępna w czasie pracy
Program Healthy Hours opiera się na prostym założeniu: pracownik otrzymuje realny czas w godzinach pracy na wykonanie badań profilaktycznych. To odejście od dotychczasowego modelu, w którym diagnostyka była przesuwana na czas wolny.
Z danych przywoływanych przez enel-med wynika, że barierą nie jest brak wiedzy, ale organizacja pracy i dostępność usług medycznych. 27% Polaków nigdy nie wykonało badań profilaktycznych z powodu trudności w pogodzeniu wizyty z obowiązkami zawodowymi. Jednocześnie 77% deklaruje, że wykonałoby badania, gdyby miało na to czas w pracy.
Dane pokazują skalę problemu
Różnica między świadomością a działaniem jest wyraźna. 89% Polaków wie, że wczesne wykrycie nowotworu zwiększa szanse przeżycia, jednak tylko 21% wykonuje badania profilaktyczne regularnie.
Te dane wskazują na systemową lukę – mimo wysokiej świadomości zdrowotnej, organizacja pracy i ograniczony dostęp do lekarzy w godzinach popołudniowych utrudniają korzystanie z profilaktyki.
Model wdrożenia w firmach
enel-med przygotował gotowy model wdrożenia programu, który ma ograniczyć bariery organizacyjne po stronie pracodawców. Pakiet startowy zawiera materiały dla zarządu oraz checklistę wdrożeniową, obejmującą kluczowe elementy operacyjne. Firmy mogą dopasować zasady programu do specyfiki pracy i procesów wewnętrznych.
Po wdrożeniu przedsiębiorstwo uzyskuje członkostwo w programie Healthy Hours oraz certyfikację, która może być wykorzystana w działaniach employer brandingowych.
Wpływ na koszty i organizację pracy
Z punktu widzenia pracodawców program ma wymiar ekonomiczny. Wprowadzenie wyznaczonych godzin na profilaktykę może ograniczyć ryzyko długotrwałych absencji chorobowych i kosztów zastępstw.
Istotnym elementem jest także tzw. „okno dostępności” – większość specjalistów prowadzi konsultacje do godzin popołudniowych, co utrudnia dostęp osobom pracującym w standardowych godzinach.
Czas na zdrowie nie powinien być luksusem
Do inicjatywy odniosła się ekspertka HR Maja Gojtowska, ambasadorka inicjatywy, wskazując na systemowy charakter problemu:
Za programem stoi proste założenie: pracownik dostaje czas w godzinach pracy na badania profilaktyczne. I tyle. Bez „rób to po pracy”. Bez „znajdź czas gdzieś pomiędzy”. – napisała w mediach społecznościowych.
Ekspertka zwraca uwagę, że program nie jest klasycznym benefitem pracowniczym, ale narzędziem zarządzania ryzykiem zdrowotnym i organizacyjnym w firmach.
Bo czas na zdrowie nie powinien być luksusem. Powinien być standardem – dodała na koniec.
Co zmienia Healthy Hours?
Wprowadzenie płatnych godzin na profilaktykę oznacza zmianę podejścia do zdrowia pracowników – z deklaratywnego na operacyjne. Program przenosi odpowiedzialność za dostęp do badań częściowo na pracodawcę, który organizuje przestrzeń do ich realizacji.
Z perspektywy systemowej może to zwiększyć wykrywalność chorób na wcześniejszych etapach, co ma znaczenie zarówno kliniczne, jak i ekonomiczne.
Główne wnioski
- 27% Polaków nigdy nie wykonało badań profilaktycznych z powodu braku czasu.
- 77% deklaruje gotowość do badań, jeśli mogłyby odbywać się w godzinach pracy.
- Tylko 21% wykonuje badania regularnie mimo wysokiej świadomości zdrowotnej.
- Program Healthy Hours przenosi część odpowiedzialności za profilaktykę na pracodawcę.
Źródło:
- enel-med
- Maja Gojtowska / Linkedin


