Nowoczesne leki wspomagające redukcję masy ciała, w tym analogi inkretyn, zrewolucjonizowały leczenie otyłości. Jednak najnowsze badanie opublikowane w Journal of Translational Medicine wskazuje, że ich skuteczność może wiązać się z istotnym ryzykiem niedoborów żywieniowych. Wyniki sugerują konieczność zmiany podejścia do terapii – z naciskiem na kompleksową opiekę dietetyczną.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak leki z grupy GLP-1 i GIP/GLP-1 wpływają na apetyt i spożycie energii u pacjentów
- Jakie niedobory żywieniowe najczęściej występują podczas terapii inkretynowej
- Dlaczego niskie spożycie białka i błonnika może prowadzić do powikłań zdrowotnych
- Jaką rolę odgrywa opieka dietetyczna w bezpiecznym leczeniu otyłości
Mechanizm działania leków inkretynowych
Agoniści receptora GLP-1 oraz podwójni agoniści GIP/GLP-1, tacy jak semaglutyd czy tirzepatyd, działają poprzez silne hamowanie apetytu oraz spowolnienie opróżniania żołądka. Efekt kliniczny jest jednoznaczny – pacjenci jedzą znacznie mniej, co prowadzi do redukcji masy ciała. Jednak ten sam mechanizm może skutkować istotnym ograniczeniem podaży niezbędnych składników odżywczych.
Badanie: realne spożycie energii i składników odżywczych
Retrospektywne badanie kohortowe objęło 387 dorosłych pacjentów stosujących terapię inkretynową. Analiza opierała się na 48-godzinnych dziennikach żywieniowych oraz normach żywieniowych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Wyniki są jednoznaczne i wskazują na istotne niedobory:
- średnie spożycie energii: 753 kcal/dobę
- średnie spożycie białka: 33,4 g/dobę
- średnie spożycie tłuszczu: 26,5 g/dobę
- średnie spożycie węglowodanów: 96,4 g/dobę
- średnie spożycie błonnika: 7,2 g/dobę
Szczególnie niepokojący jest fakt, że ponad 90% uczestników nie osiągało minimalnych zaleceń dotyczących podaży białka, a spożycie błonnika było kilkukrotnie niższe od rekomendowanego poziomu 25–30 g dziennie.
Różnice między dniem powszednim a weekendem
Analiza wykazała także istotne różnice w nawykach żywieniowych w zależności od dnia tygodnia. W dni powszednie pacjenci spożywali:
- średnio o 170 kcal więcej,
- więcej tłuszczu (o 8–9 g),
- więcej sodu (o około 370 mg).
Różnice te mogą wskazywać na wpływ czynników środowiskowych i stylu życia na zachowania żywieniowe w trakcie terapii.
Niedobory żywieniowe – realne ryzyko kliniczne
Eksperci podkreślają, że ograniczenie podaży energii nie jest jedynym problemem. Znacznie poważniejsze konsekwencje wynikają z niedoborów jakościowych diety. Jak wskazuje prof. Ewa Stachowska, kierownik Katedry i Zakładu Żywienia Człowieka i Metabolomiki PUM:
Konkluzja płynąca z badań jest taka że leki z grupy GLP-1 i GIP/GLP-1 są skuteczne w redukcji masy ciała, ale działają poprzez silne hamowanie apetytu – pacjenci po prostu jedzą znacznie mniej – mówi prof. Ewa Stachowska, kierownik Katedry i Zakładu Żywienia Człowieka i Metabolomiki PUM. – Problemem jest to, że wraz z ograniczeniem ilości jedzenia drastycznie spada podaż kluczowych składników odżywczych: białka, witamin i minerałów. To prosta droga do sarkopenii, osłabienia odporności i niedoborów mikroelementowych.
Potencjalne konsekwencje obejmują:
- utratę masy mięśniowej (sarkopenię),
- osłabienie układu odpornościowego,
- niedobory witamin i minerałów,
- pogorszenie ogólnego stanu zdrowia.
Znaczenie opieki dietetycznej w terapii otyłości
Wyniki badania jednoznacznie wskazują, że farmakoterapia otyłości nie powinna być prowadzona w izolacji. Kluczowe znaczenie ma:
- indywidualne planowanie diety,
- monitorowanie podaży białka i mikroskładników,
- edukacja pacjentów,
- regularna współpraca z dietetykiem klinicznym.
Zintegrowane podejście może ograniczyć ryzyko niedoborów i poprawić długoterminowe efekty terapii.
Link do publikacji: https://link.springer.com/article/10.1186/s12967-026-07702-4#abbreviations
Główne wnioski
- Pacjenci stosujący leki inkretynowe spożywają średnio tylko 753 kcal dziennie, co znacząco odbiega od zaleceń żywieniowych.
- Ponad 90% uczestników nie pokrywa minimalnego zapotrzebowania na białko, a spożycie błonnika wynosi średnio 7,2 g/dobę przy zalecanych 25–30 g.
- Badanie obejmujące 387 osób potwierdza, że skuteczna redukcja masy ciała może wiązać się z ryzykiem sarkopenii i niedoborów mikroelementów.
- Eksperci podkreślają konieczność rutynowego włączenia opieki dietetycznej do terapii GLP-1 jako standardu postępowania.
Źródło:
- https://www.pum.edu.pl/aktualnosci/wydarzenia/przelomowe_wyniki_badan_leki_na_odchudzanie_moga_prowadzic_do_powaznych_niedoborow_zywieniowych/

