Blisko 85% badanych Polaków deklaruje, że w ciągu ostatnich pięciu lat ich wzrok się pogorszył, a niemal co trzeci zauważa wyraźną zmianę na gorsze. Jednocześnie 65,8% respondentów ma stwierdzoną wadę wzroku, a najczęściej diagnozowana jest krótkowzroczność. Takie wyniki przynosi raport BLIKPOL dotyczący jakości widzenia Polaków, przygotowany na podstawie badania przeprowadzonego w 10 największych miastach. Analiza pokazuje również, jak problemy ze wzrokiem wpływają na codzienne funkcjonowanie, wydatki, prowadzenie samochodu, samoocenę i relacje.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak zmienił się wzrok Polaków w ciągu ostatnich 5 lat i jaki odsetek badanych deklaruje wyraźne pogorszenie jakości widzenia.
- Jakie są najczęściej diagnozowane wady wzroku w Polsce, w tym skalę krótkowzroczności i astygmatyzmu oraz różnice związane z wiekiem i płcią.
- Jak często Polacy badają wzrok i ile wydają na okulary oraz soczewki, a także jakie bariery powstrzymują ich przed laserową korekcją wzroku.
- Jak problemy ze wzrokiem wpływają na codzienne życie, m.in. prowadzenie samochodu, aktywność fizyczną, samoocenę i relacje.
Blisko 85% badanych deklaruje pogorszenie wzroku
Wyniki raportu wskazują na dużą skalę problemów ze wzrokiem. Aż 84,9% ankietowanych odpowiedziało, że w ciągu ostatnich pięciu lat ich widzenie uległo pogorszeniu. U 30,2% zmiana była wyraźna i odczuwalna. Problemy nasilają się wraz z wiekiem, jednak nie dotyczą wyłącznie seniorów. Pogorszenie widzenia deklaruje 94,1% osób w wieku 50–59 lat i 91,3% respondentów po 60. roku życia. Jednocześnie aż 29,2% dwudziestolatków wskazuje na znaczne pogorszenie wzroku w ciągu pięciu lat. W grupie 60+ odsetek ten wynosi niewiele więcej – 29,6%.
Widoczne są również różnice regionalne. Najwięcej respondentów zgłaszających pogorszenie wzroku mieszka w Szczecinie – 95,6%. Najniższy wynik odnotowano w Warszawie – 81,3%.
Krótkowzroczność najczęstszą wadą wzroku
Stwierdzoną wadę wzroku ma 65,8% uczestników badania. Najczęściej diagnozowana jest krótkowzroczność, występująca u 35,2% respondentów. Drugie miejsce zajmuje astygmatyzm – 17,2%. Krótkowzroczność szczególnie często dotyczy młodych osób – przed 30. rokiem życia występuje u 47,9% badanych. Wśród osób po 60. roku życia zarówno krótkowzroczność, jak i nadwzroczność dotyczą po 24,4% respondentów, natomiast 25,2% korzysta z okularów do czytania. Różnice występują także między kobietami i mężczyznami. Krótkowzroczność zdiagnozowano u 39,1% kobiet i 28,9% mężczyzn, a astygmatyzm odpowiednio u 18,7% i 14,9%. Nadwzroczność częściej występuje natomiast u mężczyzn – 14,2% wobec 9,3% kobiet.
Co dziesiąty badany w ogóle nie kontroluje wzroku
Pomimo dużej częstości problemów z widzeniem regularne badania okulistyczne nie są standardem. 10,1% ankietowanych deklaruje, że nie bada wzroku w ogóle, natomiast 22,3% robi to dopiero wtedy, gdy pojawiają się niepokojące objawy. Największa grupa – 45,3% – kontroluje wzrok raz na 2–3 lata.
Szczególną uwagę zwracają osoby w wieku 30–49 lat. Coroczne kontrole deklaruje jedynie 18–19% z nich. W grupie 60+ odsetek wynosi 26,9%. Mężczyźni częściej niż kobiety przyznają, że w ogóle nie badają wzroku – 12,7% wobec 8,6%. Regionalnie najlepiej wypada Poznań, gdzie regularne badania deklaruje 75,3% respondentów. Najrzadziej do okulisty zaglądają mieszkańcy Krakowa.
Korekcja wzroku kosztuje. Co szósty wydaje ponad 1000 zł rocznie
Problemy ze wzrokiem oznaczają również dodatkowe obciążenie domowego budżetu. Z raportu wynika, że 39,8% badanych przeznacza na okulary lub soczewki ponad 500 zł rocznie, a 16,7% wydaje więcej niż 1000 zł. Największe wydatki deklarują osoby w wieku 30–39 lat – 23,2% z nich przeznacza na korekcję wzroku ponad 1000 zł rocznie. Kobiety częściej niż mężczyźni ponoszą tak wysokie koszty – odpowiednio 18,8% i 13,4%.
Pod względem geograficznym wyróżnia się Lublin. Ponad 1000 zł rocznie wydaje tam 20,7% badanych. W Szczecinie taki poziom wydatków deklaruje 8,7%.
Laserową korekcję rozważa 40% badanych
Raport sprawdził także nastawienie Polaków do operacyjnego usunięcia wady wzroku. Około 40% respondentów bierze pod uwagę takie rozwiązanie. Jednocześnie 18,4% ankietowanych nie wiedziało, że wadę wzroku można skorygować w ten sposób. Poziom wiedzy jest wyraźnie zróżnicowany ze względu na płeć. O możliwości wykonania zabiegu nie wiedziało 25,4% mężczyzn i 14,1% kobiet.
Wśród osób znających tę metodę ważną barierą pozostają obawy dotyczące bólu i możliwych powikłań. Wskazuje na nie 19% badanych. Kolejne 12,6% deklaruje, że przeszkodą jest brak wystarczających środków finansowych. Problem ten najczęściej zgłaszają mieszkańcy Gdańska – 20%.
Parujące szkła, bóle oczu i problemy podczas uprawiania sportu
Wada wzroku może wpływać na wiele elementów codziennego funkcjonowania. Najczęściej wskazywaną niedogodnością są parujące i brudzące się szkła – problem ten wymienia 52,1% respondentów. Na bóle głowy i oczu wskazuje 36,8% ankietowanych, a 33,4% odczuwa ograniczenia podczas uprawiania sportu. Wysokie koszty przeszkadzają 24,5% badanych, problemy za kierownicą po zmroku – 22,7%, a suchość i podrażnienie oczu – 18,7%.
Co drugi kierowca czuje się niepewnie nocą lub w deszczu
Problemy ze wzrokiem mają znaczenie także dla prowadzenia samochodu. Aż 50,5% respondentów przyznaje, że czuje się niepewnie za kierownicą podczas jazdy nocą lub w czasie deszczu. U 8,7% taki dyskomfort występuje zawsze, a u 41,8% – czasami. Najwięcej takich problemów zgłaszają mieszkańcy Poznania – 58,8%. Najrzadziej wskazują je mieszkańcy Białegostoku – 39,5%.
Problemy ze wzrokiem wpływają również na samoocenę
Raport pokazuje, że konsekwencje wad wzroku mogą wykraczać poza zdrowie i codzienny komfort. 48,2% respondentów przyznaje, że przynajmniej raz odczuwało wstyd z powodu problemów z widzeniem. Wśród osób w wieku 18–29 lat odsetek wynosi 51,6%. Jednocześnie okulary coraz częściej postrzegane są jako element wyglądu. 56,6% badanych uważa je za modny dodatek. Najwięcej zwolenników takiego podejścia odnotowano w Bydgoszczy – 69,2%.
Problemy z widzeniem mogą oddziaływać również na relacje. 18,6% respondentów deklaruje, że wada wzroku utrudniała im flirt lub nawiązywanie relacji intymnych. Najczęściej wskazywali na to mieszkańcy Poznania – 25,8% – i Wrocławia – 24,6%.
Cały raport znajduje się pod tym adresem: https://blikpol.pl/blog/czy-polacy-widza-coraz-gorzej-raport-2026
Czy Polacy rzeczywiście widzą coraz gorzej?
Wyniki raportu pokazują, że pogorszenie jakości widzenia jest bardzo często deklarowanym problemem – dotyczy niemal 85% ankietowanych. Jednocześnie 65,8% ma stwierdzoną wadę wzroku, a krótkowzroczność pozostaje najczęstszą diagnozą.
Dane należy jednak interpretować w kontekście metodologii badania. Raport powstał na podstawie ankiety CAWI przeprowadzonej w pierwszym i drugim kwartale 2026 roku wśród 1055 respondentów z Gdańska, Warszawy, Białegostoku, Poznania, Lublina, Szczecina, Krakowa, Bydgoszczy, Wrocławia i Łodzi. Badanie opiera się więc na deklaracjach uczestników, w tym ich subiektywnej ocenie zmian jakości widzenia w ostatnich pięciu latach, a nie na porównaniu wyników badań okulistycznych wykonanych w dwóch punktach czasowych.
Główne wnioski
- 84,9% badanych deklaruje pogorszenie wzroku w ciągu ostatnich 5 lat, a 30,2% zauważyło wyraźną zmianę na gorsze. Stwierdzoną wadę wzroku ma 65,8% respondentów.
- Krótkowzroczność jest najczęściej diagnozowaną wadą wzroku – dotyczy 35,2% badanych. Na drugim miejscu znajduje się astygmatyzm, który występuje u 17,2% respondentów.
- 10,1% badanych w ogóle nie kontroluje wzroku, a 45,3% robi to raz na 2–3 lata. Jednocześnie 39,8% respondentów wydaje na okulary lub soczewki ponad 500 zł rocznie.
- Problemy ze wzrokiem wpływają na codzienne funkcjonowanie. 50,5% badanych kierowców czuje się niepewnie podczas jazdy nocą lub w deszczu, a 48,2% respondentów przynajmniej raz odczuwało wstyd z powodu problemów z widzeniem.
Źródło:
- Materiał prasowy



