Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska zaapelowała do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, określanej jako „Lex Szarlatan”. W opublikowanym w mediach społecznościowych liście otwartym wirusolożka wskazuje na skalę pseudomedycyny w Polsce oraz zagrożenia dla pacjentów wynikające ze stosowania metod niemających potwierdzenia w aktualnej wiedzy medycznej. Ustawa czeka obecnie na decyzję prezydenta.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska apeluje o podpisanie „Lex Szarlatan”.
- Jakie zagrożenia dla pacjentów związane z pseudomedycyną wskazuje wirusolożka.
- Kto jeszcze apelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie nowych przepisów.
- Kto zabiegał w Pałacu Prezydenckim o niepodpisywanie ustawy.
Prof. Szuster-Ciesielska: ustawa wypełnia istniejącą od lat lukę
Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska opublikowała list otwarty skierowany do prezydenta Karola Nawrockiego, w którym zaapelowała o podpisanie ustawy rozszerzającej możliwości przeciwdziałania praktykom pseudomedycznym.
Jak zaznaczyła, nowe przepisy nie są pozbawione wad i sama dostrzega w nich luki. Jej zdaniem ustawa wypełnia jednak istotną lukę w polskim systemie prawnym, która umożliwia prowadzenie działalności pseudomedycznej.
– Ta ustawa nie jest doskonała, sama widzę w niej luki, o których będę mówić w dalszej części tego listu. Ale wypełnia ona lukę, która w polskim systemie prawnym istnieje od trzydziestu lat i którą dziś wykorzystują oszuści – napisała prof. Szuster-Ciesielska.
Apel wskazuje na zagrożenia dla pacjentów
W liście wirusolożka zwróciła uwagę, że problem nie dotyczy jedynie pojedynczych przypadków. Wskazała m.in. na pacjentów onkologicznych rezygnujących ze standardowego leczenia na rzecz niesprawdzonych metod, rodziców podejmujących decyzje o nieszczepieniu dzieci na podstawie informacji publikowanych w mediach społecznościowych oraz osoby starsze wydające oszczędności na terapie bez potwierdzonej skuteczności.
Zdaniem prof. Szuster-Ciesielskiej brak odpowiednich regulacji nie jest sytuacją neutralną, ponieważ pozostawia pacjentów bez wystarczającej ochrony przed osobami oferującymi odpłatnie niesprawdzone metody leczenia.
– Milczenie państwa w tej sprawie jest samo w sobie decyzją, tylko decyzją na korzyść oszustów, a nie na korzyść pacjentów. Podpisując ustawę, przenosi Pan tę decyzję na drugą stronę, na stronę tych, którzy potrzebują ochrony – stwierdziła.
„Podpisanie tej ustawy nie jest tylko aktem prawnym”
Kolejnym argumentem przedstawionym w liście jest znaczenie decyzji prezydenta jako sygnału społecznego. Według prof. Szuster-Ciesielskiej podpisanie ustawy oznaczałoby opowiedzenie się państwa po stronie nauki, personelu medycznego oraz bezpieczeństwa pacjentów.
Wirusolożka przypomniała również o dezinformacji zdrowotnej, która – jak wskazuje – w ostatnich latach nasiliła się w polskim internecie. Zaznaczyła, że problem obserwuje zarówno jako naukowiec i wykładowca, jak i członkini Rady Ekspertów do spraw Dezinformacji Medycznej przy Rzeczniku Praw Pacjenta oraz Zespołu Doradczego do spraw Bezpieczeństwa Informacyjnego przy KPRM.
– Lex Szarlatan jest w tej perspektywie instrumentem długo oczekiwanym i konstrukcyjnie sensownym – oceniła.
List zakończyła ponownym apelem do prezydenta o podpisanie ustawy, wskazując, że taka decyzja byłaby sygnałem, iż państwo stoi po stronie pacjentów, lekarzy i nauki.
O podpisanie ustawy apelował również prezes ORL w Szczecinie
Nie jest to pierwszy apel skierowany do prezydenta w sprawie nowych przepisów. W połowie lipca o podpisanie ustawy zwrócił się również prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie Michał Bulsa.
– Jestem jednak absolutnym przeciwnikiem, by traktować paramedycynę jako zamiennik standardowego leczenia. Ziołami i warzywami nie wyleczy się raka. Ziołami i warzywami nie wyleczymy ciężkich dolegliwości neurologicznych czy kardiologicznych. Musimy jasno powiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak „medycyna alternatywna” czy „medycyna niekonwencjonalna” – jest tylko medycyna oparta na faktach naukowych, która prowadzi do wyleczenia pacjenta i jego dobrostanu w chorobie – powiedział prezes ORL w Szczecinie.
Jerzy Zięba zabiegał o niepodpisywanie ustawy
Jednocześnie do Kancelarii Prezydenta trafiają apele przeciwników nowych regulacji. Jak ustalił „Newsweek”, w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie przedstawicieli Kancelarii Prezydenta z delegacją środowiska sprzeciwiającego się ustawie.
Delegacji przewodził Jerzy Zięba, promotor niezweryfikowanych naukowo metod leczenia i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego środowiska pseudomedycznego. Celem wizyty było przekazanie petycji wzywającej prezydenta do niepodpisywania ustawy.
Główne wnioski
- Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska zaapelowała do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie „Lex Szarlatan”.
- Wirusolożka wskazuje, że pseudomedycyna może prowadzić m.in. do rezygnacji ze standardowego leczenia lub jego opóźniania.
- O podpisanie ustawy w połowie lipca apelował również prezes ORL w Szczecinie Michał Bulsa.
- Przeciwko podpisaniu ustawy występują jej przeciwnicy – petycję w tej sprawie przekazała w Pałacu Prezydenckim delegacja, której przewodził Jerzy Zięba.
Źródło:
- Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska / Facebook

