17 kwietnia 2026 r. w Senacie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii poświęcone ograniczeniu hospitalizacji w niewydolności serca. Dyskusja pokazała skalę problemu – zarówno klinicznego, jak i systemowego. Eksperci zgodnie wskazywali, że kluczowe znaczenie ma reorganizacja opieki nad pacjentem po wypisie ze szpitala.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są główne przyczyny rosnącej liczby hospitalizacji w niewydolności serca.
- Dlaczego brak opieki po wypisie zwiększa ryzyko rehospitalizacji.
- Jakie rozwiązania systemowe proponują eksperci i środowisko kardiologiczne.
- Jaką skalę problemu stanowi niewydolność serca w Polsce.
Niewydolność serca jako choroba przewlekła
Przewodnicząca zespołu senator Agnieszka Gorgoń-Komor, podczas posiedzenia „Redukcja hospitalizacji w niewydolności serca – kierunki reorganizacji opieki”, zwróciła uwagę, że niewydolność serca nie powinna być już postrzegana wyłącznie jako choroba śmiertelna, lecz przewlekła, wymagająca długoterminowego wsparcia.
– Uświadamiając, jak ważna jest ta choroba, pamiętajmy, że obecnie nie jest ona śmiertelna, tylko przewlekła. Musimy więc zrobić wszystko, aby cierpiący na nią pacjenci żyli w komforcie i w rodzinie i społeczeństwie – mówiła senator Agnieszka Gorgoń-Komor.
Jednocześnie podkreśliła, że każda hospitalizacja pogarsza rokowanie – m.in. przez wielochorobowość czy ryzyko zakażeń szpitalnych. Jej zdaniem ograniczenie liczby przyjęć wymaga większego zaangażowania zarówno personelu medycznego, jak i rodzin pacjentów.
Brak opieki po wypisie napędza rehospitalizacje
Jednym z najczęściej powtarzanych problemów była luka w opiece po hospitalizacji. Prof. Jadwiga Nessler wskazała, że pacjent po wypisie nie ma zapewnionej ciągłości leczenia ambulatoryjnego przez pierwsze 30 dni.
W efekcie wielu chorych wraca do szpitala w krótkim czasie. Jak zaznaczyła, system dysponuje odpowiednimi narzędziami – od wykwalifikowanej kadry po nowoczesne terapie – ale brakuje właściwej organizacji opieki poszpitalnej.
Z perspektywy pacjentów problem ma również wymiar społeczny i psychologiczny. Marek Kustosz, reprezentujący organizacje pacjenckie, przypomniał, że w Polsce na niewydolność serca choruje około 1,4 mln osób.
Również zwrócił uwagę, że po wypisie ze szpitala pacjenci często pozostają bez realnego wsparcia – zarówno w systemie ochrony zdrowia, jak i w środowisku domowym. To utrudnia leczenie i wpływa na pogorszenie jakości życia.
Liczba hospitalizacji rośnie w szybkim tempie
Dane przedstawione podczas posiedzenia pokazują wyraźny trend wzrostowy. Prof. Agnieszka Pawlak poinformowała, że liczba hospitalizacji z powodu niewydolności serca podwoiła się w ciągu ostatnich pięciu lat.
To bezpośrednio przekłada się na obciążenie systemu ochrony zdrowia, który już teraz zmaga się z ograniczonymi zasobami kadrowymi i finansowymi.
Polska wśród krajów o najwyższych wskaźnikach
Problem ma także wymiar międzynarodowy. Prof. Marek Gierlotka wskazał, że Polska należy do krajów o najwyższych wskaźnikach hospitalizacji z powodu niewydolności serca w Europie.
Jako kierunek zmian wskazał przesunięcie ciężaru leczenia ze szpitali do opieki ambulatoryjnej i podstawowej opieki zdrowotnej. Celem jest stabilizacja stanu pacjentów i ograniczenie zaostrzeń choroby, które prowadzą do kolejnych hospitalizacji.
Edukacja i świadomość jako element profilaktyki
W trakcie posiedzenia zwrócono także uwagę na znaczenie działań edukacyjnych. Prof. Paweł Rubiś poinformował o organizowanych w kwietniu i maju Dniach Świadomości Niewydolności Serca – części międzynarodowej kampanii informacyjnej.
Celem inicjatywy jest dotarcie nie tylko do osób starszych, ale także młodszych pacjentów, którzy coraz częściej są diagnozowani z chorobami układu krążenia.
Kolejne działania zapowiedziane
Uczestnicy posiedzenia zadeklarowali kontynuację prac nad rozwiązaniami ograniczającymi liczbę hospitalizacji. W centrum uwagi pozostaje organizacja opieki ambulatoryjnej i POZ oraz lepsza koordynacja leczenia po wypisie ze szpitala.
Główne wnioski
- Liczba hospitalizacji z powodu niewydolności serca podwoiła się w ciągu 5 lat.
- W Polsce choruje ok. 1,4 mln pacjentów z niewydolnością serca.
- Brak opieki ambulatoryjnej do 30 dni po wypisie zwiększa ryzyko rehospitalizacji.
- Eksperci wskazują na konieczność przesunięcia ciężaru leczenia do AOS i POZ.
Źródło:
- https://www.senat.gov.pl/aktualnoscilista/art,17470,parlamentarny-zespol-ds-kardiologii-debatowal-nt-redukcji-hospitalizacji-w-niewydolnosci-serca.html

