Aktywność fizyczna od lat uznawana jest za jeden z najważniejszych czynników chroniących zdrowie i zapobiegających chorobom przewlekłym. Regularny ruch zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2, niektórych nowotworów, a także poprawia zdrowie psychiczne i jakość życia.
Pomimo rosnącej liczby programów zdrowia publicznego i nowych wytycznych promujących ruch, globalny poziom aktywności fizycznej pozostaje niepokojąco niski. Najnowsze badanie naukowców z UTHealth Houston opublikowane w czasopiśmie Nature Health pokazuje, że od ponad dwóch dekad sytuacja w tym obszarze zmienia się bardzo powoli, a w wielu krajach nadal duża część populacji nie spełnia podstawowych zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego globalny poziom aktywności fizycznej nie wzrósł od 2012 roku, mimo że większość państw wdrożyła polityki zdrowotne promujące ruch.
- Jakie są najważniejsze wyniki analizy obejmującej 218 krajów z lat 2004–2025, przeprowadzonej przez zespół badaczy z UTHealth Houston.
- Jak duża część dorosłych na świecie nie spełnia zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia, które mówią o minimum 150 minutach umiarkowanej aktywności tygodniowo.
- Dlaczego eksperci wskazują na potrzebę systemowego podejścia, obejmującego m.in. planowanie miast, transport, edukację i politykę zdrowotną.
Dwie dekady polityk zdrowotnych, niewielkie zmiany w zachowaniach
Badanie kierowane przez dr n. med. Andreę Ramírez Varelę z UTHealth Houston School of Public Health analizowało rozwój globalnych strategii promujących aktywność fizyczną oraz ich rzeczywisty wpływ na zachowania społeczeństw. Naukowcy przeanalizowali dane pochodzące z lat 2004–2025, obejmujące 218 krajów. W analizie wykorzystano m.in.:
- wywiady eksperckie,
- publikacje naukowe poddane recenzji,
- krajowe dokumenty strategiczne i programowe.
Wyniki wskazują, że większość państw znacząco rozwinęła politykę dotyczącą aktywności fizycznej, jednak zmiany te nie przełożyły się na wyraźną poprawę poziomu aktywności w populacji. Jak podkreśla dr Ramírez Varela:
Aktywność fizyczna jako zachowanie, które poprawia zdrowie i przynosi inne korzyści, w rzeczywistości nie wzrosła od 2012 roku.
Badaczka zaznacza jednak, że brak wzrostu aktywności nie oznacza braku działań na poziomie politycznym:
Można jednak błędnie uznać, że nie podjęto żadnych działań ani działań politycznych w tym zakresie.
Większość krajów posiada politykę aktywności fizycznej
Analiza wykazała, że 92% państw na świecie posiada co najmniej jeden dokument polityczny dotyczący aktywności fizycznej. Co więcej:
- 35% krajów posiada strategię w pełni dedykowaną promocji aktywności fizycznej,
- liczba takich dokumentów znacząco wzrosła w porównaniu z rokiem 2004.
Oznacza to, że na poziomie instytucjonalnym temat aktywności fizycznej stał się ważnym elementem polityki zdrowotnej wielu państw. Jednak pomimo tych działań rzeczywiste zmiany w stylu życia społeczeństw pozostają ograniczone.
Co trzeci dorosły na świecie nie spełnia zaleceń WHO
Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia dorośli powinni wykonywać co najmniej 150 minut tygodniowo umiarkowanej aktywności fizycznej. Może to obejmować m.in.:
- szybki marsz,
- jazdę na rowerze,
- pływanie,
- rekreacyjną aktywność sportową.
Tymczasem wyniki badania pokazują, że około jedna trzecia dorosłych na świecie nie osiąga nawet tego minimalnego poziomu aktywności. Z punktu widzenia zdrowia publicznego oznacza to utrzymujące się wysokie ryzyko chorób przewlekłych związanych z siedzącym trybem życia.
Dlaczego polityki zdrowotne nie przekładają się na zachowania?
Jednym z najważniejszych pytań postawionych przez badaczy było to, dlaczego rozwój polityk zdrowotnych nie prowadzi do wzrostu aktywności fizycznej w populacji. Zdaniem autorów badań jednym z problemów jest brak jednoznacznej definicji celu działań. Jak podkreśla Ramírez Varela:
Nie ma konsensusu, czy aktywność fizyczna jest celem, czy środkiem do osiągnięcia innych celów.
Badaczka zwraca uwagę, że aktywność fizyczna może być traktowana na dwa sposoby:
- jako cel sam w sobie, czyli zwiększenie poziomu ruchu w społeczeństwie,
- jako narzędzie poprawy zdrowia, np. zmniejszenia ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.
Brak spójnego podejścia utrudnia tworzenie skutecznych programów zdrowia publicznego.
Aktywność fizyczna powinna wykraczać poza sektor zdrowia
Naukowcy podkreślają, że promocja aktywności fizycznej nie powinna być wyłącznie zadaniem systemu ochrony zdrowia. Ich zdaniem skuteczne działania wymagają zaangażowania wielu sektorów życia społecznego, w tym:
- planowania przestrzennego,
- transportu,
- edukacji,
- polityki miejskiej.
Jak wskazuje Ramírez Varela:
Aktywność fizyczna powinna być integralną częścią sposobu, w jaki projektujemy nasze miasta, pomagając tworzyć społeczności, w których ludzie chcą żyć i więcej się ruszać.
Dostępność ścieżek rowerowych, terenów rekreacyjnych czy bezpiecznych przestrzeni do spacerów może w praktyce silniej wpływać na poziom aktywności społeczeństwa niż same zalecenia zdrowotne.
Lekcja z walki z paleniem tytoniu
Autorzy badania wskazują również na interesującą analogię z polityką antynikotynową. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu palenie tytoniu było powszechne w przestrzeni publicznej – w samolotach, restauracjach czy miejscach pracy. Dopiero szeroko zakrojone działania regulacyjne doprowadziły do znaczącego ograniczenia tego zjawiska. Jak zauważa Ramírez Varela:
Prawie trzydzieści lat temu palenie było znacznie mniej uregulowane. Palenie było dozwolone w samolotach, w pomieszczeniach zamkniętych i w większości miejsc publicznych. Dziś zarówno przemysł tytoniowy, jak i zachowania związane z paleniem podlegają obszernym regulacjom.
Zdaniem badaczy podobny poziom zaangażowania politycznego może być potrzebny również w przypadku promocji aktywności fizycznej.
Możemy zbudować ten sam poziom zaangażowania politycznego w aktywność fizyczną. Fakt, że nie jest on dziś w pełni wdrożony, oznacza po prostu, że mamy przed sobą jeszcze wiele pracy.
Ponad 20 lat badań nad aktywnością fizyczną
Opisywane badanie jest częścią długoterminowego programu badawczego dotyczącego aktywności fizycznej w populacji globalnej. Pierwsze wyniki tego programu zostały opublikowane w 2012 roku w czasopiśmie „The Lancet”, a kolejne analizy pojawiły się w latach 2016 i 2021.
Nowa publikacja w Nature Health rozwija wcześniejsze ustalenia i dostarcza bardziej kompleksowego obrazu globalnych trendów oraz wyzwań związanych z promowaniem aktywności fizycznej.
Współautorem badania był również nieżyjący już Harold W. Kohl III, Ph.D., profesor epidemiologii w UTHealth Houston School of Public Health, który przez wiele lat należał do czołowych badaczy zajmujących się epidemiologią aktywności fizycznej.
Główne wnioski
- Analiza obejmująca 218 krajów w latach 2004–2025 wykazała, że pomimo rozwoju polityk zdrowotnych poziom aktywności fizycznej na świecie pozostaje w dużej mierze niezmieniony od 2012 roku.
- Aż 92% krajów posiada co najmniej jeden dokument polityczny dotyczący aktywności fizycznej, a w 35% państw istnieją strategie dedykowane wyłącznie promocji ruchu.
- Mimo tych działań około jedna trzecia dorosłych na świecie nie spełnia zaleceń WHO, które rekomendują minimum 150 minut umiarkowanej aktywności fizycznej tygodniowo.
- Naukowcy z UTHealth Houston wskazują, że skuteczna promocja aktywności fizycznej wymaga podejścia międzysektorowego – obejmującego urbanistykę, edukację, transport oraz politykę zdrowia publicznego.
Źródło:
- University of Texas Health Science Center at Houston
- https://www.nature.com/articles/s44360-026-00078-1



