Coraz więcej młodych Polek określa siebie jako osoby neuroatypowe, co ma bezpośrednie przełożenie na ich doświadczenia w gabinetach ginekologicznych. Najnowsza odsłona kampanii Gedeon Richter Polska „W kobiecym interesie. Bez wyjątku” po raz pierwszy tak szeroko opisuje tę grupę pacjentek i pokazuje, jak bardzo zróżnicowane mogą być potrzeby kobiet w profilaktyce zdrowia intymnego. Tegoroczny raport zwraca uwagę nie tylko na dane, ale przede wszystkim na bariery, z jakimi mierzą się pacjentki o zwiększonej wrażliwości sensorycznej, ADHD czy w spektrum autyzmu.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak neuroatypowość wpływa na doświadczenia pacjentek podczas wizyt ginekologicznych.
- Jakie konkretne wyzwania sensoryczne najczęściej zgłaszają młode Polki.
- Jakie działania prowadzi kampania „W kobiecym interesie” na rzecz bardziej dostępnej profilaktyki.
- Jak personel medyczny może zwiększyć komfort pacjentek poprzez proste modyfikacje wizyty.
Neuroatypowość wśród młodych kobiet – skala zjawiska
Raport towarzyszący kampanii potwierdza, że problem nie jest marginalny. Aż 41% kobiet w wieku 18–29 lat określa siebie jako neuroatypowe lub posiada formalną diagnozę. Najczęściej wskazywana jest nadwrażliwość na dźwięki (10%), ADHD (9%) oraz nadwrażliwość na zapachy (7%). Zestawienie pokazuje, że neuroatypowość nie jest etykietą, lecz realnym doświadczeniem wpływającym na funkcjonowanie w sytuacjach medycznych, zwłaszcza podczas wizyt ginekologicznych.
W komentarzu dla kampanii badaczka społeczna Zofia Małkowicz zwraca uwagę, że raport pozwala spojrzeć na kobiety jako grupę niezwykle zróżnicowaną – pod względem wieku, miejsca zamieszkania, poziomu sprawności czy sposobu przetwarzania bodźców. Podkreśla, że to zróżnicowanie powinno być uwzględniane w praktyce klinicznej, szczególnie w profilaktyce.
Dlaczego wizyty ginekologiczne są trudniejsze dla kobiet neuroatypowych?
Tegoroczny raport jasno wskazuje, że pacjentki neuroatypowe częściej odczuwają dyskomfort podczas wizyt ginekologicznych. Wyzwaniem mogą być światło, dźwięk, zapachy, poczucie braku kontroli nad przebiegiem wizyty czy trudności komunikacyjne.
Zofia Małkowicz zwraca uwagę, że sytuacje, które dla większości pacjentek mogą być jedynie nieprzyjemne, dla kobiet neuroatypowych bywają bardziej obciążające. Jak wskazuje, dostosowanie przestrzeni gabinetu pod kątem sensorycznym poprawia komfort wszystkich pacjentek, nie tylko tych z formalną diagnozą.
– Projektowanie gabinetu z myślą o ich potrzebach to tak naprawdę działanie poprawiające komfort wszystkich. Jeśli przestrzeń będzie bardziej przyjazna sensorycznie dla kobiet neuroatypowych, stanie się też wygodniejsza dla tych, które takich trudności nie mają, a nawet nie zdają sobie sprawy, że coś może być dla nich nieprzyjemne – podkreśla Małkowicz.
Potrzeby, które wciąż wymagają uważności systemu
Choć świadomość neuroatypowości rośnie, jej rozpoznanie w praktyce klinicznej nie zawsze idzie za tym trendem. Raport wskazuje, że 42% kobiet, które były już u ginekologa, odczuwa stres, a w przypadku kobiet odbywających pierwszą wizytę – aż 62% deklaruje skrępowanie.
Małkowicz podkreśla, że kluczowe jest pytanie pacjentki o jej komfort oraz możliwość modyfikacji warunków wizyty. Pacjentki neuroatypowe mogą np. poprosić o przygaszenie światła i wyjaśnić, że jest to związane z ich wrażliwością sensoryczną. To pomaga lekarzowi dostosować przebieg badania nawet wtedy, gdy nie posiada szczegółowej wiedzy o konkretnej formie neuroatypowości.
Kampania „Bez wyjątku” i działania w terenie
W 2025 roku mobilny gabinet ginekologiczny kampanii ruszył w trasę po Polsce, zapewniając dostęp do badań także kobietom z niepełnosprawnościami. W siedmiu miastach wykonano setki konsultacji, obejmujących m.in. cytologię płynną, testy HPV, USG ginekologiczne oraz badania palpacyjne piersi. W inicjatywie uczestniczą lekarze, a działania diagnostyczne wspiera sieć laboratoriów ALAB.
Aneta Grzegorzewska, dyrektor odpowiedzialna w Gedeon Richter Polska za obszar korporacyjny i relacje zewnętrzne, zwraca uwagę, że kampania co roku mierzy się z kolejnymi barierami w profilaktyce zdrowotnej kobiet.
– Chcemy, aby wszystkie kobiety, bez wyjątku, miały dostęp do badań i nie ograniczały ich żadne przeszkody. Co roku burzymy kolejne mury, łamiemy stereotypy i uświadamiamy, że zdrowie kobiet naprawdę jest również w ich rękach! Jestem dumna, że w ten sposób możemy realizować naszą misję – mówi Aneta Grzegorzewska.
Główne wnioski
- 41% młodych kobiet określa siebie jako neuroatypowe lub posiada diagnozę, co potwierdza skalę zjawiska i jego realny wpływ na przebieg wizyt ginekologicznych.
- Najczęściej zgłaszane trudności to nadwrażliwość na dźwięki (10%), ADHD (9%) oraz nadwrażliwość na zapachy (7%), co wymaga większej uważności na czynniki sensoryczne w gabinetach.
- 42% pacjentek zgłasza stres podczas wizyty, a wśród kobiet odbywających pierwszą wizytę 62% deklaruje skrępowanie, co pokazuje potrzebę indywidualizacji podejścia.
- Mobilny gabinet kampanii zapewnił dostęp do badań w siedmiu miastach, wykonując setki konsultacji i pokazując, że działania „bez wyjątku” wzmacniają dostępność profilaktyki.
Źródło:
- Gedeon Richter Polska / PAP MediaRoom

