Strona głównaPacjentNIK: Zdrowe odżywianie dzieci i młodzieży w Polsce nadal fikcją systemową

NIK: Zdrowe odżywianie dzieci i młodzieży w Polsce nadal fikcją systemową

DODAJ JAKO ŹRÓDŁO W GOOGLE
Dodaj Alert Medyczny do swoich preferowanych źródeł i łatwiej znajduj nasze najnowsze publikacje w Google.
Aktualizacja 02-10-2025 11:47

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, który wskazuje poważne uchybienia w organizacji zdrowego żywienia dzieci i młodzieży w Polsce. Mimo że temat zdrowego stylu życia jest obecny w dokumentach rządowych, kontrola wykazała, że brakuje realnej koordynacji, właściwego nadzoru i skutecznych mechanizmów wdrażania. W efekcie dzieci często otrzymują posiłki niskiej jakości, a działania edukacyjne są powierzchowne.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jakie nieprawidłowości w zakresie żywienia dzieci ujawniła Najwyższa Izba Kontroli.
  • Dlaczego niskie stawki i brak dietetyków wpływają na jakość posiłków w szkołach i żłobkach.
  • Jakie są rekomendacje NIK.

Brak spójnej polityki i skutecznego nadzoru

NIK objęła kontrolą m.in. Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Główny Inspektorat Sanitarny oraz kilkadziesiąt placówek edukacyjnych (żłobki, przedszkola, zespoły szkolno-przedszkolne, szkoły podstawowe i ponadpodstawowe). Ustalenia wskazują, że choć ministerstwa rozpoznawały problemy w zakresie żywienia dzieci, nie wypracowano spójnej polityki publicznej, nie zapewniono odpowiedniego finansowania, a nadzór nad tym obszarem był niewystarczający.

W Narodowym Programie Zdrowia na lata 2021–2025 zrezygnowano z kontynuacji ważnych działań obecnych w programie z lat 2016–2020, mimo że potrzeba ich realizacji nie wygasła. Brakuje także wskaźników bazowych i docelowych, które pozwalałyby ocenić efektywność podejmowanych działań.

Edukacja zdrowotna 2025: to aż 11 bloków tematycznych. W mediach i sieci prowadzone są kampanie dezinformujące
ZOBACZ KONIECZNIE Edukacja zdrowotna 2025: to aż 11 bloków tematycznych. W mediach i sieci prowadzone są kampanie dezinformujące

Zbyt niskie stawki i brak specjalistów

W skontrolowanych placówkach stawki żywieniowe wahały się od 3 zł za obiad w szkole podstawowej do 21 zł za pełne wyżywienie w żłobku. Niskie kwoty uniemożliwiały zapewnienie odpowiedniej jakości posiłków. W wielu placówkach brakowało też wykwalifikowanej kadry – jedynie w 3 z 21 jednostek zatrudniono dietetyka. Często jadłospisy układały osoby bez kierunkowego wykształcenia, np. intendenci czy kucharze.

Jadłospisy niezgodne z przepisami

Spośród 21 skontrolowanych placówek tylko jedna – szkoła podstawowa we Wrocławiu – spełniała wszystkie wymogi rozporządzenia i rekomendacji dotyczących żywienia zbiorowego. Było to możliwe dzięki współpracy z firmą cateringową zatrudniającą dietetyka i zawierającą szczegółowe zapisy w umowie dotyczące jakości i kontroli dostaw.

W pozostałych placówkach stwierdzono poważne nieprawidłowości: zbyt małą ilość owoców i warzyw, niedobory produktów mlecznych, ryb i nasion strączkowych, a także nadmierne serwowanie mięsa, wędlin, pieczywa i potraw smażonych. Często nie obliczano kaloryczności posiłków ani średnioważonej normy energetycznej, co uniemożliwiało ocenę ich zgodności z normami żywieniowymi.

Braki w dokumentacji i edukacji żywieniowej

W każdej placówce jadłospis był udostępniany rodzicom i dzieciom, np. na tablicach ogłoszeń. Jednak w ośmiu szkołach istniały rozbieżności między jadłospisem a faktycznie podawanymi daniami. W trzech jednostkach nie informowano o alergenach w posiłkach, mimo obowiązku.

Edukacja żywieniowa była prowadzona formalnie, ale często powierzchownie. Diagnozy potrzeb opierano głównie na rozmowach z rodzicami i obserwacjach, bez konsultacji z pielęgniarką czy pedagogiem. NIK zwraca uwagę na potrzebę lepszej współpracy i wykorzystania narzędzi diagnostycznych w tym obszarze.

Nawet 9 milionów Polaków z otyłością. Nowy raport obnaża skalę problemu
ZOBACZ KONIECZNIE Nawet 9 milionów Polaków z otyłością. Nowy raport obnaża skalę problemu

Sklepiki i automaty: produkty niezgodne z normami

W co trzeciej skontrolowanej szkole działał sklepik lub automat vendingowy, ale w połowie z nich oferowane produkty nie spełniały wymogów rozporządzenia. W jednej ze szkół sklepik działał bez wpisu do rejestru zakładów objętych nadzorem sanitarnym. Kontrole wykazały nadmierną zawartość cukru, tłuszczu i soli w oferowanych przekąskach.

Woda pitna? Czasem tylko z kranu w toalecie

Choć dostęp do wody pitnej zadeklarowano w większości szkół, w co szóstej placówce dzieci mogły pić wodę jedynie z kranów w toaletach, bez informacji o jej jakości. NIK podkreśla, że zapewnienie higienicznego i stałego dostępu do wody pitnej to jeden z podstawowych warunków zdrowego żywienia.

Marnowanie żywności – brak danych i działań

Mimo deklaracji walki z marnotrawstwem, w żadnej z kontrolowanych placówek nie prowadzono statystyk dotyczących ilości wyrzucanej żywności. Problem był szczególnie widoczny tam, gdzie posiłki dostarczały firmy zewnętrzne. Zasady ograniczania strat nie były przekazywane dzieciom w sposób systemowy.

Jakość umów z dostawcami – poważne uchybienia

Na 8 placówek korzystających z zewnętrznego cateringu tylko dwie zawarły umowy zawierające zapisy o jakości posiłków, możliwościach ich kontroli i karach za niewywiązywanie się z umowy. W pozostałych przypadkach nie zabezpieczono interesu szkoły – nie było nawet postanowień o jakości dostarczanych posiłków.

Żywienie w żłobkach i przedszkolach – zbyt kaloryczne, zbyt późne

W skontrolowanych żłobkach śniadania serwowano zbyt późno, a liczba posiłków była niezgodna z rekomendacjami. W trzech placówkach dzienna kaloryczność posiłków przekraczała zalecenia. W wielu jednostkach nie zapewniono warunków do spokojnego spożycia posiłków ani właściwych warunków sanitarnych – problemem był m.in. brak wentylacji, korozja sprzętu czy brak zabezpieczeń przed insektami.

Dobre praktyki są – ale tylko lokalnie

NIK wskazuje, że pozytywne przykłady organizacji żywienia istnieją, jednak mają charakter lokalny i opierają się na indywidualnych inicjatywach. Brakuje systemowego podejścia, koordynacji na poziomie krajowym i skutecznych narzędzi ewaluacji.

Dieta planetarna w szkołach? Jest projekt nowych zasad żywienia dzieci i młodzieży
ZOBACZ KONIECZNIE Dieta planetarna w szkołach? Jest projekt nowych zasad żywienia dzieci i młodzieży

Jakie są rekomendacje NIK?

Wśród kluczowych zaleceń NIK znalazły się m.in.:

  • opracowanie kompleksowego planu wdrażania zdrowego odżywiania z mierzalnymi wskaźnikami,
  • wprowadzenie minimalnych stawek żywieniowych dla żłobków, przedszkoli i szkół,
  • zapewnienie bezpłatnego i higienicznego dostępu do wody pitnej,
  • lepszy nadzór prowadzony przez Głównym Inspektorem Sanitarnym.

Zalecenia zostały skierowane do Ministra Zdrowia, Ministra Edukacji, Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, GIS, dyrektorów żłobków, przedszkoli i szkół.

Główne wnioski

  1. NIK wykazała brak spójnej polityki żywieniowej oraz nieskuteczny nadzór ze strony Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Edukacji i Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
  2. Stawki żywieniowe wynosiły od 3 zł do 21 zł dziennie, co nie pozwalało na zapewnienie posiłków spełniających wymogi jakościowe.
  3. Jedynie 1 z 21 placówek spełniała normy żywieniowe, a tylko w 3 zatrudniono dietetyka – w pozostałych jadłospisy układali intendenci lub kucharze.
  4. NIK zarekomendowała opracowanie kompleksowego planu wdrażania zdrowego odżywiania z mierzalnymi wskaźnikami, minimalnymi stawkami i lepszym nadzorem nad jakością posiłków.

Źródło:

  • NIK
Agnieszka Fodrowska
Agnieszka Fodrowska
Redaktorka i specjalistka marketingu internetowego z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu treści dla sektora ochrony zdrowia. Specjalizuje się w tematach związanych z innowacjami i cyfryzacją medycyny oraz farmacji - od AI po robotykę chirurgiczną. Prywatnie miłośniczka podróży, dobrej muzyki i psów.
Newsletter medyczny

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości