Ciągłe monitorowanie glukozy (CGM) coraz wyraźniej zmienia sposób prowadzenia terapii cukrzycy w Polsce. Najnowszy raport dotyczący nowoczesnych metod kontroli glikemii wskazuje nie tylko na poprawę efektów klinicznych, ale też na konkretne oszczędności dla systemu ochrony zdrowia. Dane obejmują zarówno wyniki leczenia, jak i wpływ na koszty publiczne oraz funkcjonowanie pacjentów. Wnioski są spójne z doświadczeniami klinicznymi i rekomendacjami towarzystw naukowych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak systemy CGM wpływają na kontrolę cukrzycy i wyniki leczenia.
- Jakie oszczędności generuje ich stosowanie w systemie ochrony zdrowia.
- Jak wygląda dostęp refundacyjny do CGM w Polsce i ilu pacjentów z niego korzysta.
- Jakie zmiany rekomendują eksperci w zakresie dalszego rozszerzania refundacji.
CGM jako standard nowoczesnej diabetologii
Autorzy raportu “Nowoczesne monitorowanie stężenia glukozy fundamentem optymalizacji opieki nad osobami z cukrzycą w Polsce” wskazują, że systemy ciągłego monitorowania glukozy są dziś jednym z filarów opieki diabetologicznej. Technologia umożliwia bieżącą ocenę poziomu glikemii, a to przekłada się na lepszą kontrolę choroby i ograniczenie zarówno hipoglikemii, jak i hiperglikemii.
Dane kliniczne potwierdzają, że stosowanie CGM obniża poziom HbA1c, wydłuża czas utrzymywania glikemii w zakresie docelowym oraz zmniejsza ryzyko powikłań, w tym sercowo-naczyniowych. Rozwiązania te są rekomendowane przez Polskie Towarzystwo Diabetologiczne i stosowane zarówno u pacjentów z cukrzycą typu 1, jak i typu 2.
Od 2018 r. dostęp refundacyjny do CGM w Polsce jest stopniowo rozszerzany, co przełożyło się na dynamiczny wzrost liczby użytkowników.
Setki milionów złotych oszczędności dla systemu
Z raportu wynika, że rozwój refundacji CGM przyniósł wymierne efekty finansowe.
– W ostatnich latach refundacja tych technologii rosła – z kilku tysięcy pacjentów w 2018 roku do blisko 150 tysięcy osób z cukrzycą monitorowanych w 2025 r. Dzięki temu możliwe było wygenerowanie około 600 mln zł oszczędności na tradycyjnych metodach pomiaru glukozy oraz kolejnych 200 mln zł dzięki ograniczeniu hospitalizacji wynikających z powikłań choroby w grupie chorych stosujących nowoczesne systemy – wskazuje dr Jakub Gierczyński, ekspert w dziedzinie ekonomiki zdrowia, współautor raportu.
Ekspert dodaje, że koszty refundacji mogą być kompensowane przez niższe wydatki na leczenie powikłań, co ma znaczenie dla stabilności finansowej systemu.
W analizach uwzględniono także dane dotyczące absencji chorobowej i rent, które również wykazują trend spadkowy w grupie pacjentów objętych nowoczesnym monitorowaniem.
Dostęp wciąż ograniczony mimo rosnącej refundacji
Obecnie refundacja obejmuje osoby z cukrzycą typu 1 i typu 2 stosujące intensywną insulinoterapię. Mimo to skala wykorzystania technologii pozostaje ograniczona.
W Polsce około 350 tys. pacjentów znajduje się na intensywnej insulinoterapii, natomiast z CGM korzysta około 140 tys., czyli około 30% uprawnionych. Jednocześnie blisko 250 tys. osób stosuje 1-2 dawki insuliny dziennie i pozostaje poza obecnym systemem refundacyjnym.
Według szacunków rozszerzenie dostępu na tę grupę mogłoby objąć około 37 tys. pacjentów, przy rocznym koszcie rzędu 20 mln zł.
Rekomendacje: rozszerzenie refundacji i większa rola technologii
Środowisko diabetologiczne wskazuje na konieczność dalszego rozszerzania dostępu do CGM.
– Zgodnie z aktualnymi rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego […] rekomenduje się objęcie refundacją również osoby z cukrzycą stosujących mniej intensywny schemat dawkowania, czyli 1-2 dawki dziennie – mówi prof. Małgorzata Myśliwiec, Konsultant Wojewódzki w dziedzinie Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej, Pełnomocnik Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego do współpracy z Ministerstwem Zdrowia i parlamentem.
Zbieżne stanowisko prezentują także kardiolodzy, którzy wskazują zasadność stosowania CGM u wszystkich pacjentów przyjmujących insulinę.
Raport podkreśla również znaczenie edukacji oraz wykorzystania technologii w codziennym zarządzaniu chorobą, co wpływa na adherencję i efekty terapeutyczne.
CGM w praktyce: zmiana codziennego funkcjonowania pacjentów
Znaczenie systemów CGM wykracza poza parametry kliniczne.
– Systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy to nowoczesność, która wkroczyła do domów wielu osób z cukrzycą w Polsce. Dzięki tym prostym w obsłudze urządzeniom mamy poczucie, że nasza choroba jest pod prawdziwą kontrolą – wskazuje Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, współautorka raportu.
Z perspektywy klinicznej technologia umożliwia także szybszą reakcję na zmiany glikemii i lepsze dopasowanie terapii.
– Można powiedzieć, że korzystanie z systemów CGM, to jak prowadzenie samochodu z otwartymi oczami – widzimy drogę, reagujemy na bieżąco, możemy uniknąć zagrożeń – dodaje Prof. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, współautor raportu.
Jakie są wnioski dla systemu ochrony zdrowia?
Raport wskazuje cztery główne kierunki działań:
- zapewnienie równego dostępu do opieki diabetologicznej,
- rozwój wczesnej diagnostyki i wykorzystania technologii,
- rozszerzenie refundacji CGM,
- wzmocnienie edukacji pacjentów i kadr medycznych.
Autorzy podkreślają, że dalsze decyzje w tym obszarze będą miały bezpośredni wpływ na wyniki leczenia oraz koszty systemowe.
Główne wnioski
- Stosowanie CGM wygenerowało ok. 800 mln zł oszczędności – 600 mln zł na pomiarach i 200 mln zł na hospitalizacjach.
- Refundacja obejmuje ok. 30% uprawnionych – z CGM korzysta ok. 140 tys. z 350 tys. pacjentów na intensywnej insulinoterapii.
- Rozszerzenie refundacji może objąć ok. 37 tys. osób przy koszcie ok. 20 mln zł rocznie.
- Eksperci rekomendują objęcie CGM także pacjentów z 1-2 dawkami insuliny dziennie oraz dalsze inwestycje w edukację i diagnostykę.
Źródło:
- https://pap-mediaroom.pl/zdrowie-i-styl-zycia/sprawdzone-rozwiazanie-ktore-sie-oplaca-cgm-pozwala-lepiej-kontrolowac

