Rosnąca dostępność cenowa napojów słodzonych i alkoholu staje się jednym z kluczowych czynników napędzających epidemię chorób niezakaźnych oraz urazów na świecie. Najnowsze raporty Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) pokazują, że niskie i źle zaprojektowane podatki zdrowotne sprawiają, iż produkty o udowodnionym negatywnym wpływie na zdrowie stają się coraz tańsze – mimo rosnących kosztów leczenia ich konsekwencji zdrowotnych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego tanie napoje słodzone i alkohol zwiększają ryzyko chorób niezakaźnych i urazów, zwłaszcza wśród dzieci i młodych dorosłych
- Jakie dane WHO pokazują skalę problemu niskiego opodatkowania alkoholu i napojów z dodatkiem cukru
- Dlaczego obecne podatki zdrowotne są nieskuteczne, mimo rosnących kosztów leczenia chorób możliwych do uniknięcia
- Na czym polega inicjatywa WHO „3 by 35” i jakie cele zdrowotne ma osiągnąć do 2035 roku
WHO ostrzega: tanie napoje to realne zagrożenie zdrowotne
W dwóch nowych globalnych raportach WHO alarmuje, że napoje słodzone i alkoholowe tanieją w ujęciu realnym w większości krajów świata. Zjawisko to sprzyja nadmiernej konsumpcji, szczególnie wśród dzieci, młodzieży i młodych dorosłych, zwiększając ryzyko:
- otyłości i cukrzycy typu 2,
- chorób sercowo-naczyniowych,
- nowotworów,
- przemocy, wypadków i innych urazów związanych z alkoholem.
Zdaniem WHO obecne systemy podatkowe nie spełniają swojej funkcji zdrowotnej, a ciężar długofalowych konsekwencji przenoszony jest na systemy opieki zdrowotnej i całe społeczeństwa.
Podatki zdrowotne jako skuteczne narzędzie profilaktyki
WHO podkreśla, że podatki zdrowotne należą do najbardziej efektywnych instrumentów polityki zdrowia publicznego. Ich podnoszenie ogranicza konsumpcję szkodliwych produktów, a jednocześnie generuje środki na finansowanie ochrony zdrowia.
Podatki na zdrowie to jedno z najskuteczniejszych narzędzi, jakimi dysponujemy w celu promowania zdrowia i zapobiegania chorobom – powiedział Tedros Adhanom Ghebreyesus, Dyrektor Generalny WHO. Podnosząc podatki na produkty takie jak tytoń, napoje słodzone i alkohol, rządy mogą ograniczyć szkodliwą konsumpcję i uwolnić fundusze na niezbędne usługi zdrowotne. Mimo tych dowodów wiele państw utrzymuje niskie stawki podatkowe, które nie nadążają za inflacją ani wzrostem dochodów ludności.
Napoje słodzone: opodatkowanie fragmentaryczne i nieskuteczne
Raport WHO wskazuje, że co najmniej 116 krajów wprowadziło podatek od napojów słodzonych. W praktyce jednak obejmuje on głównie klasyczne napoje gazowane. Znaczna część rynku pozostaje poza regulacją, w tym:
- 100% soki owocowe,
- słodzone napoje mleczne,
- gotowe do spożycia kawy i herbaty.
Mediana podatku od napojów słodzonych wynosi zaledwie około 2% ceny zwykłego napoju gazowanego, co w ocenie WHO nie ma realnego wpływu na zachowania konsumenckie. Choć 97% krajów opodatkowuje napoje energetyczne, zakres i wysokość tych podatków nie zmieniły się od globalnego raportu z 2023 r.
Alkohol coraz bardziej dostępny cenowo
Jeszcze bardziej niepokojące wnioski dotyczą alkoholu. WHO podaje, że co najmniej 167 krajów nakłada podatki na napoje alkoholowe, a 12 państw całkowicie zakazuje sprzedaży alkoholu. Mimo to w większości regionów świata alkohol stał się bardziej przystępny cenowo lub jego cena realna nie uległa zmianie od 2022 r. Przyczyną jest brak indeksacji podatków względem inflacji i wzrostu dochodów. W efekcie:
- mediana światowego udziału akcyzy wynosi 14% dla piwa i 22,5% dla napojów spirytusowych,
- wino pozostaje nieopodatkowane w co najmniej 25 krajach, głównie w Europie, mimo jednoznacznych dowodów na jego szkodliwość zdrowotną.
Bardziej przystępny cenowo alkohol prowadzi do przemocy, urazów i chorób – podkreślił Etienne Krug, dyrektor Departamentu Uwarunkowań Zdrowia, Promocji i Prewencji WHO.
Społeczne poparcie dla wyższych podatków
Argument o braku akceptacji społecznej dla podwyżek podatków zdrowotnych nie znajduje potwierdzenia w danych. Badanie opinii publicznej przeprowadzone przez Gallup w 2022 r. wykazało, że większość respondentów popiera wyższe podatki na alkohol i napoje słodzone, jeśli środki te są przeznaczane na cele zdrowotne. Mimo to niewiele krajów decyduje się na kompleksowe reformy fiskalne w tym obszarze.
Inicjatywa „3 by 35” – plan WHO na kolejną dekadę
W odpowiedzi na te wyzwania WHO uruchamia inicjatywę „3 by 35”, której celem jest zwiększenie realnych cen trzech kluczowych produktów: tytoniu, alkoholu i napojów słodzonych do 2035 roku. Strategia zakłada:
- podnoszenie stawek podatkowych,
- rozszerzanie zakresu opodatkowania na całe kategorie produktów,
- regularną indeksację podatków względem inflacji.
W długim horyzoncie działania te mają ograniczyć zachorowalność na choroby niezakaźne, zmniejszyć liczbę urazów oraz ustabilizować finansowanie systemów ochrony zdrowia.
Główne wnioski
- Napoje słodzone i alkohol stają się coraz tańsze w ujęciu realnym, ponieważ podatki w wielu krajach nie nadążają za inflacją i wzrostem dochodów.
- Co najmniej 116 krajów opodatkowuje napoje słodzone, jednak mediana podatku wynosi tylko około 2% ceny napoju gazowanego, co nie ogranicza skutecznie konsumpcji.
- Alkohol jest opodatkowany w 167 krajach, lecz udział akcyzy pozostaje niski (mediana 14% dla piwa i 22,5% dla napojów spirytusowych), a wino nie jest opodatkowane w co najmniej 25 państwach.
- WHO wzywa do pilnych reform podatkowych w ramach inicjatywy „3 by 35”, której celem jest wzrost realnych cen tytoniu, alkoholu i napojów słodzonych w celu ochrony zdrowia publicznego.
Źródło:
- WHO

