W 2024 roku w Polsce działały 263 zakłady lecznictwa uzdrowiskowego, z czego większość stanowiły sanatoria (194) i szpitale uzdrowiskowe (41). Jak wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ciągu roku przyjęły one łącznie 884,2 tys. pacjentów, w tym 798,9 tys. osób korzystało z leczenia stacjonarnego – to o 2,5% mniej niż w 2023 r.
Spadek był częściowo efektem powodzi z września 2024 r., która dotknęła południowo-zachodnią Polskę, skutkując czasowym ograniczeniem dostępności usług medycznych na tym obszarze.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie były kluczowe dane GUS dotyczące lecznictwa uzdrowiskowego i rehabilitacyjnego w Polsce w 2024 r.
- Które województwa przyjęły najwięcej kuracjuszy i jakie były średnie długości pobytów.
- Jak zmieniła się liczba pacjentów w uzdrowiskach i zakładach rehabilitacji stacjonarnej względem 2023 r.
- Kto i w jakim stopniu finansował leczenie pacjentów – NFZ, ZUS, KRUS i inne instytucje.
Kobiety i seniorzy dominują w uzdrowiskach
Wśród pacjentów leczonych stacjonarnie kobiety stanowiły 60,1%, a osoby w wieku 65+ aż 58,1%. Średnia długość pobytu kuracjusza w opiece stacjonarnej wyniosła 16 dni. W przypadku szpitali uzdrowiskowych czas ten był dłuższy – 18,6 dnia, natomiast w sanatoriach – 15,6 dnia.
Zachodniopomorskie na prowadzeniu
Najwięcej kuracjuszy – 210,5 tys. – stacjonarnie leczyło się w województwie zachodniopomorskim. Kolejne miejsca zajęły: kujawsko-pomorskie (166 tys.), dolnośląskie (95,2 tys.) i małopolskie (94,3 tys.). Łącznie w tych czterech regionach odbyło się aż 70,8% wszystkich stacjonarnych pobytów uzdrowiskowych w kraju.
Warto zauważyć, że spośród wszystkich pacjentów 4,3% stanowili cudzoziemcy. Aż 96,2% z nich wybrało uzdrowiska w województwach: zachodniopomorskim, dolnośląskim i kujawsko-pomorskim.
Leczenie stacjonarne – kto płaci?
Z dofinansowania ze środków NFZ skorzystało 458,7 tys. kuracjuszy (spadek o 2,3% r/r), a liczba osób opłacających leczenie z własnych środków wyniosła 292,1 tys. (spadek o 3,9%). Znaczący wzrost – o 15,2% – odnotował Zakład Ubezpieczeń Społecznych, finansując pobyt 26,2 tys. osób.
37,5 mln zabiegów – liderem przyrodolecznictwo
W 2024 r. w zakładach lecznictwa uzdrowiskowego wykonano 37,5 mln zabiegów, czyli o 1,4% mniej niż w roku poprzednim. Najczęściej wykonywano zabiegi przyrodolecznicze (9,8 mln), w tym borowinowe i kąpiele mineralne. Kolejne miejsca zajęły: kinezyterapia (7 mln), elektrolecznictwo (4,3 mln), masaże (4 mln), wodolecznictwo (3,4 mln) i światłolecznictwo (3,1 mln).
Rehabilitacja stacjonarna 2024: dynamiczny wzrost
W 2024 r. w 49 stacjonarnych zakładach rehabilitacji leczniczej leczono 86,7 tys. pacjentów – to wzrost o 18,8% w porównaniu z rokiem poprzednim. Z tej liczby 78,1 tys. osób przebywało w placówkach stacjonarnie, a 8,6 tys. korzystało z rehabilitacji ambulatoryjnej.
Kobiety stanowiły 57,6% pacjentów, a osoby powyżej 65. roku życia – 48,4%. Średni czas pobytu w zakładzie wynosił 13 dni.
Rehabilitacja – kto finansuje?
Największą grupą byli pacjenci pełnopłatni – 49,6 tys. osób. Leczenie finansowały też instytucje publiczne: KRUS (8,9 tys.), NFZ (7,9 tys.), PFRON (5,2 tys.) oraz ZUS (5 tys.).
W ciągu roku wykonano w tych placówkach 3,7 mln zabiegów – o 12,8% więcej niż w 2023 r. Najwięcej spośród nich stanowiły zabiegi kinezyterapii (29,1%).
Główne wnioski
- W 2024 r. z leczenia w uzdrowiskach skorzystało 884,2 tys. osób, z czego 798,9 tys. leczono stacjonarnie – to o 2,5% mniej niż w 2023 r.
- Najwięcej kuracjuszy trafiło do woj. zachodniopomorskiego (210,5 tys.), które pozostaje liderem leczenia uzdrowiskowego w Polsce.
- Zakłady rehabilitacji leczniczej odnotowały wzrost o 18,8% – leczono tam 86,7 tys. pacjentów, wykonując 3,7 mln zabiegów.
- Kuracjusze pełnopłatni dominowali w rehabilitacji (49,6 tys. osób), a w uzdrowiskach największe finansowanie pochodziło z NFZ (458,7 tys. osób).
Źródło:
- GUS

