Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej opublikowało stanowisko dotyczące sytuacji w szpitalnictwie, jednoznacznie deklarując poparcie dla protestu zaplanowanego na 3 marca 2026 r. Akcja organizowana przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych i Związek Powiatów Polskich ma zwrócić uwagę na kryzys narastający w placówkach powiatowych. PNRL wskazuje, że obecne realia prowadzą szpitale w stronę utraty płynności, a brak działań systemowych pogłębia ryzyko paraliżu opieki zdrowotnej.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie argumenty przedstawiło Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie protestu 3 marca.
- Jakie dane finansowe wskazano jako kluczowe dla oceny kondycji szpitali powiatowych.
- Dlaczego PNRL ocenia, że brak systemowych działań prowadzi do narastania chaosu organizacyjnego.
- Dlaczego OZZPiP zdecydował o braku udziału pielęgniarek i położnych w manifestacji.
Zadłużenie przekracza 25 mld zł, a mechanizmy finansowania zawodzą
W podjętym 20 lutego 2026 r. stanowisku Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wskazano, że zadłużenie szpitali przekracza 25 mld zł, a nadwykonania pozostające bez zapłaty wynoszą około 4,5 mld zł. Jak ocenia samorząd lekarski, brak regulowania wykonanych świadczeń powoduje utratę płynności i wymusza ograniczanie działalności. Zaznaczono, że niedopuszczalne jest uzasadnianie braku płatności rzekomą limitacją świadczeń, gdy dotyczą one pomocy pilnej, ratującej zdrowie i życie.
PNRL przypomina, że wdrożenie systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia miało zapewniać równość dostępu do świadczeń oraz stabilne finansowanie placówek. Tymczasem – jak wskazuje – pogłębiają się różnice między szpitalami wykonującymi wysokopłatne procedury a tymi, które realizują zadania podstawowe.
Samorząd lekarski: narastają patologie i poszukiwanie procedur „opłacalnych”
W stanowisku wyjaśniono, że napięcia finansowe prowadzą do sytuacji, w której szpitale powiatowe próbują wyszukiwać ekonomicznie korzystne procedury, zamiast tych najbardziej potrzebnych z perspektywy zdrowotnej. Zdaniem PNRL to skutek braku urealnienia wycen świadczeń, co przesuwa cel działania placówek z ochrony zdrowia na przetrwanie ekonomiczne.
Konsekwencje tego zjawiska widoczne są również w kształceniu lekarzy. PNRL ocenia, że kryzys organizacyjny powoduje ograniczenie liczby miejsc akredytowanych, osłabienie bazy szkoleniowej oraz niechęć młodych lekarzy do wyboru specjalizacji podstawowych.
Zamiast narzędzi restrukturyzacji – niekontrolowane inwestycje
Prezydium podkreśla, że mimo zapowiedzi resortu zdrowia, w ostatnich latach nie pojawiły się narzędzia umożliwiające realną restrukturyzację i konsolidację szpitali. Nie określono zadań dla poszczególnych poziomów zabezpieczenia, a regionalne plany konsolidacyjne nie istnieją. Zwrócono uwagę, że nieuzasadnione inwestycje zastępują działania systemowe, a planowanie oparte na mapach potrzeb zdrowotnych zostało zastąpione „mapami wykonań” wynikającymi z ekonomii placówek.
PNRL apeluje do Ministra Zdrowia o pilne działania naprawcze. Jak ocenia samorząd, bez decyzji o charakterze systemowym szpitale powiatowe będą zmierzać w kierunku stanu zagrażającego ciągłości opieki.
OZZPiP: pielęgniarki i położne nie wezmą udziału w manifestacji
Przypomnijmy, że Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych wydał komunikat, w którym jednoznacznie odcina się od udziału w proteście. Związek wskazał, że organizatorami manifestacji są pracodawcy zabiegający o zmiany w ustawie o minimalnych wynagrodzeniach, które – według OZZPiP – mogłyby prowadzić do obniżenia gwarantowanych pensji pielęgniarek i położnych.
Organizacja uznała, że udział w tym wydarzeniu byłby sprzeczny z interesem zawodowym środowiska i zapowiedziała pozostanie poza manifestacją. Podkreślono, że pielęgniarki i położne nie będą protestować przeciwko własnym gwarancjom płacowym.
Główne wnioski
- PNRL oficjalnie popiera protest 3 marca, wskazując, że zadłużenie szpitali przekracza 25 mld zł, a niezapłacone nadwykonania sięgają około 4,5 mld zł.
- Samorząd lekarski ocenia, że narastający kryzys finansowy prowadzi szpitale powiatowe do utraty płynności i wymusza działania podporządkowane ekonomii zamiast potrzebom zdrowotnym.
- Brak narzędzi do realnej restrukturyzacji i brak regionalnych planów konsolidacyjnych, w ocenie PNRL, pogłębia chaos organizacyjny oraz wpływa na kształcenie lekarzy.
- OZZPiP nie dołączy do protestu, argumentując, że postulaty pracodawców mogą prowadzić do ograniczenia gwarantowanych wynagrodzeń pielęgniarek i położnych.
Źródło:
- https://nil.org.pl/aktualnosci/9174-prezydium-nrl-wzywa-do-pilnych-dzialan-naprawczych-i-popiera-protest-szpitali-powiatowych


