Rok po podpisaniu ustawy o Krajowej Sieci Kardiologicznej przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, środowiska kardiologicznego oraz Narodowego Instytutu Kardiologii podsumowali dotychczasowe działania związane z wdrażaniem nowego modelu opieki. Podczas konferencji prasowej „Rok KSK – rozwój nowoczesnej opieki kardiologicznej” wskazywano zarówno na znaczenie koordynacji leczenia pacjentów kardiologicznych, jak i wyzwania związane z budową systemu. Uczestnicy podkreślali, że na pełną ocenę efektów jest jeszcze za wcześnie, jednak sieć obejmuje już ponad tysiąc realizatorów na różnych poziomach opieki.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są założenia Krajowej Sieci Kardiologicznej.
- Ilu realizatorów działa obecnie w KSK.
- Jaką rolę mają pełnić koordynatorzy opieki i karta e-KOK.
- Jak zmienił się czas oczekiwania do poradni kardiologicznej.
KSK ma prowadzić pacjenta przez cały proces leczenia
Konferencję otworzyła Katarzyna Kęcka, wiceministra zdrowia, przypominając, że ustawa o Krajowej Sieci Kardiologicznej została podpisana 5 czerwca 2025 r. Jej celem jest stworzenie przejrzystej ścieżki leczenia dla pacjentów z chorobami układu krążenia.
– Celem Krajowej Sieci Kardiologicznej jest stworzenie systemu, w którym pacjent nie pozostaje sam w procesie leczenia, lecz jest prowadzony przez kolejne etapy opieki – od profilaktyki i wczesnego wykrywania choroby, przez diagnostykę i leczenie, aż po rehabilitację i dalszą opiekę ambulatoryjną – podkreślała Kęcka.
Jak wskazała wiceministra, potrzeba zmian wynika między innymi z tego, że wielu pacjentów gubi się w systemie ochrony zdrowia i nie wie, gdzie powinno zgłosić się na kolejnych etapach diagnostyki i terapii.
Choroby układu krążenia nadal odpowiadają za około 40% zgonów
Przedstawicielka resortu zdrowia przypomniała, że choroby układu krążenia pozostają główną przyczyną śmierci w Polsce. Odpowiadają za około 40% wszystkich zgonów, co oznacza blisko 180 tys. zgonów rocznie.
W trakcie konferencji zwracano uwagę, że część tych zgonów mogłaby zostać ograniczona dzięki wcześniejszej diagnostyce, lepszej organizacji opieki oraz skuteczniejszej koordynacji leczenia.
Kęcka podkreśliła również znaczenie inwestycji infrastrukturalnych wspierających rozwój kardiologii. Jak poinformowano, do tej pory na ten cel przeznaczono już ponad 2 mld zł, a kolejne inwestycje są nadal realizowane.
1277 realizatorów na trzech poziomach opieki
Jak wskazywała Kęcka, obecnie Krajową Sieć Kardiologiczną tworzy 1277 realizatorów funkcjonujących na różnych poziomach referencyjności. Struktura systemu obejmuje:
- OK I – podstawową diagnostykę i leczenie,
- OK II – bardziej zaawansowaną diagnostykę, leczenie, rehabilitację oraz zapewnienie ciągłości opieki,
- OK III – ośrodki wykonujące najbardziej złożone procedury, w tym zabiegi kardiochirurgiczne.
W grupie ośrodków wyższego poziomu znajduje się 136 realizatorów OK II oraz 26 ośrodków OK III.
System ma poprawiać jakość, bezpieczeństwo i dostępność
Janina Stępińska, dyrektorka Narodowego Instytutu Kardiologii i przewodnicząca Krajowej Rady Kardiologicznej, oceniła, że polska kardiologia dysponuje dobrze przygotowaną kadrą oraz odpowiednią infrastrukturą.
Według niej KSK ma przede wszystkim uporządkować funkcjonowanie systemu i ułatwić pacjentom poruszanie się między poszczególnymi poziomami opieki. Najważniejsze mają być poprawa jakości, bezpieczeństwa oraz dostępności.
Stępińska zwracała uwagę, że rozwój sieci ma być powiązany z monitorowaniem jakości świadczeń. W systemie funkcjonują wskaźniki jakościowe, które w przyszłości zostaną powiązane z finansowaniem placówek.
Podczas konferencji przypomniała również, że po zakończeniu najbardziej zaawansowanego leczenia w ośrodku OK III pacjent może zostać przekazany do placówki niższego poziomu, która będzie bardziej odpowiednia do dalszej opieki.
PTK: wzorem jest program KOS-zawał
Marek Gierlotka, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, wskazywał, że jednym z powodów tworzenia KSK jest konieczność zapewnienia pacjentowi spójnej ścieżki leczenia.
Jak podkreślał osoba, u której rozpoznano chorobę sercowo-naczyniową, nie powinna samodzielnie organizować kolejnych etapów diagnostyki czy leczenia.
Prezes PTK przypomniał również doświadczenia programu KOS-zawał, który od lat wykorzystuje model skoordynowanej opieki nad pacjentem po zawale serca. Jak zaznaczył, rozwiązanie to pokazało, że dobrze zorganizowana ścieżka leczenia przynosi korzyści zarówno pacjentom, jak i systemowi ochrony zdrowia.
Telemedycyna ma odegrać coraz większą rolę
Jednym z tematów konferencji była również przyszłość w kardiologii. Prof. Gierlotka zwracał uwagę, że telemedycyna, czyli rozwój zdalnego monitorowania może odciążyć system i poprawić opiekę nad pacjentami przewlekle chorymi. Szczególne znaczenie ma to w przypadku osób z niewydolnością serca, które wymagają regularnej kontroli stanu zdrowia.
Według eksperta część monitorowania pacjentów może odbywać się poza gabinetem lekarskim, przy wykorzystaniu nowoczesnych narzędzi cyfrowych.
KSK ma poprawić przepływ informacji między placówkami
Michał Miszczak, lekarz kardiolog, mówił o znaczeniu KSK z perspektywy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.
Jego zdaniem jednym z głównych problemów pozostają zakłócenia w przepływie informacji pomiędzy różnymi jednostkami systemu ochrony zdrowia. Może to prowadzić do opóźnień diagnostycznych i terapeutycznych, a w konsekwencji pogarszać rokowanie pacjentów.
W tym kontekście wskazywał na znaczenie elektronicznej dokumentacji oraz planowanej karty e-KOK, która ma umożliwić lekarzom wgląd w historię leczenia pacjenta.
Trwają szkolenia koordynatorów opieki
Podczas sesji pytań i odpowiedzi pojawił się temat koordynatorów opieki.
Janina Stępińska poinformowała, że szkolenia są prowadzone na bieżąco, jednak system nadal znajduje się na etapie rozwoju. Obecnie funkcjonuje ponad 100 koordynatorów, a pełne uruchomienie modelu przewidywane jest na początek 2027 r.
Jak zaznaczyła, jeden koordynator może obsługiwać bardzo dużą grupę pacjentów. Przywołano przykład osoby pracującej na Śląsku, która wspierała kilka tysięcy pacjentów.
Rola koordynatora nie ogranicza się wyłącznie do kardiologii. Jego zadaniem jest prowadzenie chorego przez kolejne etapy leczenia i wspieranie go w kontaktach z systemem ochrony zdrowia.
e-KOK ma być gotowa przed obowiązkowym wdrożeniem
W trakcie sesji pytań poruszono również temat elektronicznej Karty Opieki Kardiologicznej (e-KOK).
Katarzyna Kęcka zapewniła, że nie przewiduje opóźnień w realizacji projektu. Przypomniała jednocześnie, że od 1 stycznia 2027 r. planowane jest uruchomienie elektronicznej karty e-DILO.
Janina Stępińska zwróciła uwagę, że przygotowanie e-KOK jest bardziej złożonym zadaniem niż wdrożenie e-DILO. Dokument ma towarzyszyć pacjentowi przez długi czas i obejmować różne schorzenia kardiologiczne, dlatego konieczne jest odpowiednie wyważenie zakresu gromadzonych informacji.
Obecnie projekt znajduje się na etapie prac legislacyjnych. Obowiązkowe stosowanie e-KOK ma rozpocząć się od 2028 r., natomiast przygotowanie systemowe planowane jest jeszcze w 2026 r.
W kolejkach do kardiologa widać poprawę
Wiceministra zdrowia odniosła się również do czasu oczekiwania na świadczenia kardiologiczne. Jak poinformowała, średni czas oczekiwania na wizytę w poradni kardiologicznej dla pacjentów stabilnych wynosi obecnie około 85 dni. Dwa lata temu było to około 100 dni.
W części regionów czas oczekiwania skrócił się do około dwóch-trzech miesięcy.
Na pełne podsumowanie KSK trzeba jeszcze poczekać
Uczestnicy konferencji zgodnie oceniali, że po kilku miesiącach funkcjonowania systemu jest jeszcze za wcześnie na szczegółową ocenę efektów Krajowej Sieci Kardiologicznej. Pierwsze pełniejsze dane mają zostać przedstawione pod koniec roku.
Resort zdrowia oraz eksperci podkreślają jednak, że celem KSK pozostaje poprawa koordynacji leczenia, jakości opieki i dostępności świadczeń dla pacjentów z chorobami układu krążenia. Kolejne lata mają pokazać, czy nowy model przełoży się na trwałą poprawę wyników leczenia oraz ograniczenie liczby możliwych do uniknięcia zgonów.
Główne wnioski
- Krajową Sieć Kardiologiczną tworzy obecnie 1277 realizatorów na trzech poziomach opieki: OK I, OK II i OK III.
- W systemie działa ponad 100 koordynatorów opieki, a pełne uruchomienie modelu przewidywane jest na początek 2027 r.
- Obowiązkowe stosowanie e-KOK ma rozpocząć się od 2028 r., natomiast przygotowanie systemowe planowane jest jeszcze w 2026 r.
- Średni czas oczekiwania do poradni kardiologicznej dla pacjentów stabilnych wynosi obecnie około 85 dni, wobec około 100 dni dwa lata temu.
Źródło:
- MZ

