Po niemal dwóch dekadach apeli środowiska medycznego rząd oficjalnie ogłosił rozpoczęcie prac nad nowelizacją ustawy o cmentarzach i pochówku z 1959 roku. Nowe przepisy mają m.in. uregulować status koronera i wprowadzić pełną cyfryzację zgłaszania zgonów i narodzin. Lekarze zrzeszeni w Porozumieniu Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) przyjęli tę wiadomość z ostrożnym optymizmem, wskazując, że to „nadzieja na uporządkowanie kwestii, które do tej pory budziły nieporozumienia i wprowadzały chaos” w systemie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego PPOZ od lat apelowało o nowelizację ustawy o pochówkach.
- Na czym polega rola koronera i jakie zmiany zakłada nowa ustawa.
- Jakie problemy wynikają z przestarzałych przepisów z 1959 roku.
- Jakie elementy procesu stwierdzania zgonów zostaną scyfryzowane.
Archaiczne przepisy kontra rzeczywistość XXI wieku
Obowiązująca ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych pochodzi sprzed 66 lat, a jej ostatnia nowelizacja miała miejsce w 1961 roku. Przepisy te nie uwzględniają dzisiejszej struktury administracyjnej ani realiów pracy ochrony zdrowia. Wciąż odwołują się m.in. do nieistniejącej już Gromadzkiej Rady Narodowej czy funkcji wiejskiej położnej, która – zgodnie z ustawą – mogła stwierdzić zgon.
Z powodu braku jasnych regulacji pojawia się szereg praktycznych problemów: kto ma prawo stwierdzić zgon w miejscu publicznym? Czy wystarczy ratownik medyczny, czy musi być to lekarz POZ? Tego typu niejasności często prowadzą do konfliktów i administracyjnych zatorów.
Koroner zyska ramy prawne – poziom powiatowy i realna współpraca
Według założeń nowej ustawy funkcja koronera zostanie formalnie uregulowana. Każdy powiat ma mieć swojego koronera, z możliwością współpracy między jednostkami – szczególnie istotnej w sytuacjach świątecznych, weekendowych lub przekraczających granice administracyjne.
Jak podkreśla prezes PPOZ, Bożena Janicka, to pierwszy raz, gdy o roli koronera mówi się tak jednoznacznie w kontekście systemowym.
Po raz pierwszy funkcja koronera zostanie uregulowana prawnie, a jego obecność w systemie ochrony zdrowia – usankcjonowana! – ocenia Janicka.
Informatyzacja zgłaszania zgonów i narodzin
Nowa ustawa ma również wprowadzić obowiązek elektronicznego zgłaszania zgonów i narodzin – również urodzeń martwych. Dane mają trafiać do systemów w czasie rzeczywistym, usprawni to pracę służb, administracji, a także wpłynie na jakość danych demograficznych.
Planowane są także regulacje związane z pochówkami bezimiennymi, formalnościami przy kremacji oraz przypadkami śmierci żołnierzy lub pracowników cywilnych misji wojskowych. To obszary dotąd pomijane lub niejednoznacznie ujęte w przepisach.
PPOZ: „Czekaliśmy na to 18 lat”
Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia przypomina, że pierwszy publiczny apel o nowelizację ustawy został wystosowany już 18 lat temu. Od tego czasu sytuacja w POZ i całym systemie zdrowia nieustannie ewoluowała, ale kwestie stwierdzania zgonów pozostały niezmienione.
Wreszcie pojawia się szansa na to, by zamknąć rozdział przestarzałych regulacji i zastąpić je prawem, które odpowiada realiom XXI wieku – podkreślają przedstawiciele PPOZ.
Nowa ustawa – co dalej?
Projekt ustawy został przyjęty do realizacji przez rząd i – zgodnie z zapowiedziami – prace nad jego wdrożeniem rozpoczną się jeszcze w drugiej połowie 2025 roku. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, funkcja koronera stanie się trwałym i profesjonalnym elementem polskiego systemu ochrony zdrowia.
Główne wnioski
- Rząd rozpoczął prace nad nową ustawą o cmentarzach i pochówkach – to reakcja na wieloletnie apele PPOZ.
- Koronerzy zostaną formalnie wprowadzeni do systemu, z przypisaniem do powiatów i możliwością współpracy między jednostkami.
- Planowana jest pełna cyfryzacja procesu zgłaszania zgonów i urodzeń, co usprawni działanie administracji i statystyki demograficzne.
- Ustawa z 1959 roku zostanie zastąpiona przepisami, które odpowiadają realiom administracyjnym, medycznym i technologicznym XXI wieku.
Źródło:
- PPOZ

