W śledztwie prowadzonym przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej pojawił się nowy podejrzany. Dominik B., reprezentujący dwie spółki zawierające wielomilionowe umowy z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych, został zatrzymany i usłyszał poważne zarzuty, w tym dotyczące prania brudnych pieniędzy oraz współdziałania z byłymi urzędnikami RARS.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie zarzuty usłyszał Dominik B. w związku z postępowaniem dotyczącym RARS.
- Jakie działania były przedmiotem śledztwa i jaką kwotę objęły nieprawidłowości.
- Kto jeszcze usłyszał zarzuty w tym postępowaniu i jaką rolę odegrali urzędnicy RARS.
- Jakie konsekwencje grożą podejrzanemu i jakie środki zapobiegawcze zaplanowano.
Zatrzymanie i zarzuty wobec Dominika B.
12 czerwca 2025 roku funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w Warszawie Dominika B., przedstawiciela spółek S(…) sp. z o.o. i D(…) sp. z o.o. Tego samego dnia prokurator ogłosił mu pięć zarzutów:
- Udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w okresie od kwietnia 2020 r. do grudnia 2023 r., w której mieli uczestniczyć także byli urzędnicy RARS, w tym były prezes agencji Michał K. (art. 258 § 1 k.k.),
- Trzykrotne współdziałanie w przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych RARS poprzez zawarcie niekorzystnych umów na kwotę ponad 114 mln zł (art. 231 § 2 k.k. w zw. z art. 21 § 2 k.k.),
- Pranie brudnych pieniędzy, czyli podejmowanie działań mających na celu legalizację środków finansowych pochodzących z przestępstwa, w kwocie co najmniej 23 mln zł (art. 299 § 1 i 5 k.k.).
Z ustaleń prokuratury wynika, że Dominik B. polecał chińskim dostawcom zawyżanie cen sprzętu covidowego, które następnie były refakturowane do RARS. Po stronie polskiej, na podstawie fikcyjnych umów, część środków trafiała z powrotem do podejrzanego jako rzekome wynagrodzenie.
Podejrzany nie przyznaje się do winy
Po ogłoszeniu zarzutów Dominik B. został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, ze względu na grożącą podejrzanemu wysoką karę oraz istniejące ryzyko utrudniania postępowania, prokurator skierował do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód wniosek o tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Tło śledztwa – RARS a zamówienia covidowe
Prowadzone postępowanie dotyczy szeroko zakrojonych nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, związanych z wykorzystaniem zapisów ustawy o rezerwach strategicznych do pomijania standardowych procedur zamówień publicznych.
Jak wynika z materiału dowodowego, w latach 2020–2023 doszło do zawierania kontraktów z wybranymi podmiotami gospodarczymi na preferencyjnych warunkach. Umowy opiewały m.in. na:
- dostawę agregatów prądotwórczych na kwotę ponad 91 mln zł,
- dostawę maseczek i rękawiczek ochronnych za 23 mln zł.
Zgodnie z ustaleniami prokuratury, łączne środki przekazane podmiotom reprezentowanym przez Dominika B. przekroczyły 114 mln zł. Umowy zawierano z naruszeniem zasad transparentności, bezstronności i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi.
Już 14 osób z zarzutami
Śledztwo obejmuje również innych podejrzanych, w tym byłego prezesa RARS Michała K. oraz trzech byłych urzędników Agencji. Jak wskazuje prokurator Przemysław Nowak, Rzecznik Prasowy Prokuratury Krajowej:
Zawarcie i realizacja tych umów były sprzeczne z zasadami bezstronnego i obiektywnego traktowania oferentów oraz racjonalnego gospodarowania publicznymi środkami finansowymi.
W ramach postępowania zarzuty usłyszało już łącznie 14 osób.
Główne wnioski
- Dominik B., reprezentujący dwie spółki zawierające umowy z RARS, usłyszał pięć zarzutów, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej i pranie pieniędzy.
- Wartość umów zawartych z RARS przez podmioty powiązane z podejrzanym wyniosła łącznie co najmniej 114 mln zł, m.in. na zakup agregatów i środków ochrony osobistej.
- Prokurator skierował wniosek o areszt tymczasowy wobec Dominika B., argumentując to możliwością utrudniania śledztwa i surową grożącą karą.
- W ramach śledztwa zarzuty przedstawiono już 14 osobom, w tym byłemu prezesowi RARS Michałowi K., co wskazuje na skalę podejrzewanych nadużyć.
Źródło:
- Prokuratura Krajowa


