Ujawnienie, że lekarz wykorzystuje sztuczną inteligencję w diagnostyce i terapii, może wpływać na sposób, w jaki postrzegają go pacjenci. W amerykańskim badaniu obejmującym 1030 osób lekarze deklarujący korzystanie z AI byli oceniani jako mniej kompetentni i mniej „ciepli”. Pacjenci rzadziej chcieli wybrać takiego lekarza, polecić go innym czy stosować się do jego zaleceń. Co zaskakujące, efekt był silniejszy wśród osób poniżej 45. roku życia.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak pacjenci reagowali na informację, że lekarz korzysta ze sztucznej inteligencji w diagnostyce i terapii, oraz na czym polega tzw. „kara za korzystanie z AI”.
- Jakie są wyniki badania obejmującego 1030 dorosłych mieszkańców USA, którzy oceniali kompetencje lekarzy, ich wiarygodność oraz gotowość do skorzystania z ich pomocy.
- Dlaczego lekarze ujawniający korzystanie z AI byli rzadziej wybierani i polecani, a pacjenci wykazywali mniejszą skłonność do przestrzegania ich zaleceń.
- Dlaczego negatywna reakcja na wykorzystanie sztucznej inteligencji była szczególnie widoczna wśród osób poniżej 45. roku życia i jakie znaczenie ma sposób komunikowania roli AI pacjentom.
Sztuczna inteligencja w medycynie może wpływać na relację lekarz–pacjent
Sztuczna inteligencja coraz szerzej wchodzi do praktyki medycznej. Narzędzia AI mogą wspierać analizę danych, diagnostykę, dokumentację medyczną czy podejmowanie decyzji klinicznych. Jednak wraz z rozwojem technologii pojawia się pytanie nie tylko o jej skuteczność i bezpieczeństwo, lecz także o zaufanie pacjentów. Naukowcy z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Australii postanowili sprawdzić, czy samo poinformowanie pacjenta o korzystaniu z AI zmienia jego ocenę lekarza. Zjawisko to określili jako „AI-use penalty”, czyli swoistą „karę za korzystanie ze sztucznej inteligencji”.
Badanie opublikowano 1 października 2026 roku w „npj Digital Medicine”. Autorzy zwracają uwagę, że wcześniejsze analizy wskazywały już, iż samo przekonanie o udziale AI może obniżać zaufanie do informacji medycznych, a lekarze deklarujący wykorzystywanie sztucznej inteligencji bywają postrzegani jako mniej kompetentni.
Ponad 1000 osób oceniało lekarzy rodzinnych
Dane zebrano w listopadzie 2025 roku za pośrednictwem platformy Prolific. Po wykluczeniu części odpowiedzi ostateczna analiza objęła 1030 dorosłych mieszkańców USA, a strukturę próby dobrano tak, aby pod względem wieku, płci i rasy przybliżała populację Stanów Zjednoczonych. Średnia wieku uczestników wynosiła 46,9 roku. Badanym przedstawiano fikcyjne reklamy lekarzy rodzinnych. Każdy uczestnik oceniał trzy profile lekarzy. Naukowcy zmieniali informacje dotyczące wieku, płci i rasy lekarza oraz – co najważniejsze – tego, czy korzysta on z narzędzi AI w diagnostyce i terapii, czy nigdy z nich nie korzysta.
Następnie oceniano m.in. postrzeganą kompetencję i „ciepło” lekarza, czyli cechy związane m.in. z empatią, życzliwością, szczerością i wiarygodnością. Badanych pytano również, czy umówiliby się do danego lekarza, polecili go bliskiej osobie, przestrzegali zaproponowanego planu leczenia oraz ponownie skorzystali z jego pomocy.
Lekarz korzystający z AI był oceniany jako mniej kompetentny
Wyniki pokazały wyraźną różnicę. Lekarze, o których informowano, że korzystają ze sztucznej inteligencji, byli oceniani jako mniej kompetentni i mniej „ciepli” niż lekarze deklarujący, że nigdy nie używają AI. Konsekwencje nie ograniczały się jednak do samego wizerunku. Uczestnicy byli również mniej skłonni do:
- umówienia wizyty u lekarza wykorzystującego AI,
- polecenia go rodzinie lub znajomym,
- przestrzegania zaproponowanego przez niego planu leczenia,
- ponownego umówienia się do tego samego lekarza.
Jednocześnie częściej deklarowali, że po diagnozie lub otrzymaniu planu leczenia chcieliby zasięgnąć drugiej opinii u innego lekarza. Wszystkie te różnice były istotne statystycznie.
Pacjenci byli gotowi mniej zapłacić i krócej czekać
„Kara” związana z AI miała także bardzo praktyczny wymiar. Badani deklarowali, że w przypadku lekarza ujawniającego korzystanie ze sztucznej inteligencji byliby skłonni krócej podróżować na wizytę, mniej za nią zapłacić oraz krócej czekać na dostępny termin. Co ważne, podstawowy efekt korzystania z AI pozostawał w dużej mierze niezależny od wieku, płci i rasy lekarza. Sugeruje to, że sama informacja o wykorzystywaniu sztucznej inteligencji może być dla części pacjentów ważnym sygnałem wpływającym na pierwszą ocenę specjalisty.
Największa „kara za AI” wśród osób poniżej 45. roku życia
Jednym z najbardziej interesujących wyników były różnice związane z wiekiem pacjentów. Eksploracyjne analizy pokazały, że negatywna reakcja na lekarzy korzystających z AI była silniejsza wśród osób poniżej 45. roku życia w niemal wszystkich analizowanych obszarach Może się wydawać, że osoby młodsze, zwykle lepiej zaznajomione z nowymi technologiami, powinny być bardziej otwarte na wykorzystanie AI w medycynie. Autorzy wskazują jednak na inne możliwe wyjaśnienie: większa znajomość sztucznej inteligencji może oznaczać również większą świadomość jej ograniczeń i potencjalnych problemów.
Badacze podkreślają przy tym, że była to analiza eksploracyjna, dlatego wynik wymaga potwierdzenia w kolejnych badaniach.
Dlaczego informacja o AI może obniżać zaufanie do lekarza?
Zdaniem autorów pacjent, który nie posiada szczegółowych informacji o umiejętnościach danego lekarza, wykorzystuje dostępne wskazówki do oceny jego kompetencji i intencji. Jedną z nich może stać się właśnie informacja o stosowaniu sztucznej inteligencji. Pacjent może interpretować wykorzystanie AI jako przenoszenie części profesjonalnego osądu lekarza na technologię. W efekcie mogą pojawić się wątpliwości, czy decyzja rzeczywiście wynika z wiedzy i doświadczenia specjalisty oraz kto ponosi za nią odpowiedzialność.
Problemem może być nie tylko AI, ale sposób komunikowania jej wykorzystania
Wyniki mają istotne znaczenie dla placówek medycznych wdrażających rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Samo zwiększanie skuteczności technologii może nie wystarczyć, jeżeli pacjenci będą postrzegali jej zastosowanie jako ograniczenie samodzielności lub kompetencji lekarza.
Autorzy wskazują, że znaczenie może mieć sposób informowania pacjenta o roli AI. Komunikacja powinna podkreślać odpowiedzialność lekarza za decyzję, rolę sztucznej inteligencji jako narzędzia wspierającego oraz znaczenie wspólnego podejmowania decyzji z pacjentem. Potrzebne mogą być również szkolenia przygotowujące personel medyczny nie tylko do korzystania z AI, lecz także do wyjaśniania pacjentom, w jaki sposób i dlaczego technologia jest wykorzystywana.
Badanie ma istotne ograniczenia
Wyników nie należy interpretować jako dowodu, że pacjenci w rzeczywistych gabinetach będą reagowali dokładnie w taki sam sposób. Eksperyment opierał się na fikcyjnych profilach lekarzy, a informacja o stosowaniu AI była wyraźnie eksponowana. W prawdziwej relacji lekarz–pacjent znaczenie mają również doświadczenia z wcześniejszych wizyt, sposób rozmowy, reputacja lekarza, przebieg leczenia czy bezpośrednio obserwowane kompetencje. Autorzy zaznaczają ponadto, że uczestnicy rekrutowani przez Prolific mogą charakteryzować się większym poziomem kompetencji cyfrowych niż ogólna populacja.
Sztuczna inteligencja w medycynie to także wyzwanie społeczne
Badanie pokazuje, że wdrażanie AI w ochronie zdrowia nie jest wyłącznie zagadnieniem technologicznym. Nawet skuteczne narzędzie może zmieniać postrzeganie lekarza, jeżeli pacjent nie rozumie, jaką rolę odgrywa sztuczna inteligencja i kto ostatecznie podejmuje decyzję kliniczną.
Dla systemu ochrony zdrowia oznacza to konieczność równoległego budowania standardów komunikacji i zaufania. Wraz ze wzrostem wykorzystania AI coraz ważniejsze może być jasne przedstawianie jej jako narzędzia wspierającego pracę lekarza, a nie zastępującego jego wiedzę, odpowiedzialność i relację z pacjentem.
Główne wnioski
- W badaniu obejmującym 1030 dorosłych mieszkańców USA lekarze ujawniający korzystanie ze sztucznej inteligencji byli oceniani jako mniej kompetentni i mniej „ciepli” niż lekarze deklarujący, że nie korzystają z AI.
- Uczestnicy byli mniej skłonni do wyboru i polecenia lekarza korzystającego z AI, ponownego umówienia się do niego oraz przestrzegania zaproponowanego planu leczenia. Częściej deklarowali również chęć uzyskania drugiej opinii.
- Negatywny efekt ujawnienia korzystania ze sztucznej inteligencji był szczególnie widoczny wśród uczestników poniżej 45. roku życia. Autorzy wskazują, że większa znajomość AI może wiązać się także z większą świadomością jej ograniczeń.
- Badanie opublikowane w „npj Digital Medicine” wskazuje, że wdrażanie AI w medycynie wymaga nie tylko odpowiednich technologii, ale również właściwej komunikacji z pacjentem, w tym podkreślania odpowiedzialności lekarza za ostateczne decyzje kliniczne.
Źródło:
- https://www.nature.com/articles/s41746-026-03361-3



