Ministerstwo Zdrowia przesłało do Naczelnej Izby Lekarskiej oficjalne pismo dotyczące zasad refundacji rywaroksabanu i dabigatranu. Dokument precyzuje, że pacjenci, którzy spełniali kryteria refundacyjne w momencie rozpoczęcia leczenia, mogą kontynuować terapię nawet w przypadku poprawy stanu zdrowia.
Dla lekarzy oznacza to jedno – brak konieczności ponownego potwierdzania uprawnień pacjentów na kolejne recepty. Sprecyzowane wytyczne mają na celu zmniejszenie liczby niepotrzebnych wizyt oraz usprawnienie dostępu do leków dla osób przewlekle chorych.
Koniec niepotrzebnych skierowań do AOS?
Jednym z kluczowych problemów, na które zwrócono uwagę w piśmie, była praktyka kierowania pacjentów do lekarzy specjalistów tylko po to, by ponownie potwierdzić ich uprawnienia do refundacji leków. W efekcie terminy wizyt w AOS były niepotrzebnie blokowane, a lekarze POZ czuli się zobowiązani do dodatkowej weryfikacji wskazań refundacyjnych.
Jak podkreśla dr Marcin Karolewski, wiceprezes Wielkopolskiej Izby Lekarskiej:
To pismo wyjaśnia nam, że odpowiednio udokumentowane wskazania refundacyjne przyznane pacjentowi raz, obowiązują bez konieczności stałego i regularnego potwierdzania ich ponownie.
Ministerstwo: refundacja zależy od pierwotnych wskazań
Ministerstwo Zdrowia zaznaczyło, że refundacja dotyczy pacjentów, którzy spełniali jej kryteria w momencie rozpoczęcia leczenia. Oznacza to, że osoby przewlekle chore nie stracą dostępu do leków, nawet jeśli ich stan uległ poprawie.
Co istotne, lekarze POZ mogą samodzielnie wystawiać recepty na refundowane leki, jeśli pacjent posiada odpowiednią dokumentację medyczną. W piśmie podkreślono, że lekarze nie muszą kierować pacjentów na dodatkowe konsultacje kardiologiczne, co powinno znacznie usprawnić proces leczenia.
W przesłanym stanowisku Ministerstwo Zdrowia wskazało, że nowe wskazania refundacyjne nie dotyczą bezpłatnych leków dla seniorów 65+.
Źródło:
- nil.org.pl

