Wrzesień, październik i listopad upłynęły w Polsce pod znakiem intensywnych działań profilaktycznych, a szczególnie aktywnie pracowała Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie. Wraz z zakończeniem kwartału profilaktyki lekarze podsumowują, z kim najtrudniej rozmawia się o badaniach przesiewowych. Prezes szczecińskiej ORL, Michał Bulsa, nie ma wątpliwości, że największym wyzwaniem są mężczyźni – zwłaszcza ci z mniejszych miejscowości.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego to właśnie mężczyzn najtrudniej przekonać do badań profilaktycznych.
- Jakie działania prowadziła Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie w trakcie kwartału profilaktyki.
- Jakie bariery, zdaniem Michała Bulsy, powstrzymują pacjentów przed wizytami u lekarza.
- Jakie inicjatywy pokazują, że świadomość zdrowotna mężczyzn stopniowo rośnie.
Kwartał profilaktyki w Szczecinie
OIL w Szczecinie prowadziła w ostatnich trzech miesiącach serię działań związanych z diagnostyką onkologiczną. Wydarzenia były podzielone tematycznie: wrzesień poświęcono chorobom nowotworowym wieku dziecięcego, październik rakowi piersi, a listopad nowotworom u mężczyzn. Jak relacjonuje prezes szczecińskiej ORL, celem było zwiększenie czujności onkologicznej i przekonanie pacjentów, że nie warto odkładać wizyt.
Michał Bulsa podkreśla, że wczesna diagnostyka może zdecydować o rokowaniu.
– Nie boli, to nie idę do lekarza – to sposób myślenia, który wielu mężczyzn zaprowadzi do grobu. W raku często jest tak, że gdy boli, to jest już za późno – mówi prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów kwartału profilaktyki była październikowa akcja dotycząca raka piersi, organizowana jak co roku w Zachodniopomorskim Centrum Onkologii. Mimo szerokiej dostępności badań, część kobiet wciąż nie korzysta z diagnostyki, co – jak wskazuje Bulsa – pozostaje wyzwaniem niezależnie od płci.
– Mężczyźni także boją się badań. Boją się bólu i diagnozy. Tutaj nie ma podziału na płeć. Nowotwór to straszna choroba, która przeraża każdego – dodaje.
Dlaczego mężczyźni unikają badań?
Największym problemem okazuje się bariera intymności.
– Najtrudniej na badania namówić mężczyzn. Mają wciąż granicę intymności i dotyku, która powoduje, że wizyta u lekarza badającego np. prostatę, prącie czy jądra może być traktowana jako naruszenie ich dumy, godności czy intymności – mówi Michał Bulsa.
Takie postawy według lekarza najczęściej dotyczą mężczyzn w średnim wieku z mniejszych miejscowości, gdzie świadomość profilaktyczna wciąż jest bardzo niska. Lepsza sytuacja panuje w dużych miastach, gdzie – jak ocenia – pacjenci są bardziej otwarci na wizyty.
Gdy badania „przychodzą same”
Choć bariery są duże, pojawiają się również sygnały nadziei. Bulsa zwraca uwagę na ciekawy przykład z ostatnich tygodni.
– Jedna z galerii handlowych zorganizowała ostatnio badania profilaktyczne jąder u mężczyzn. Sznurek panów ustawiających się na takie badania w galerii handlowej to ciekawy obrazek i dowód na to, że mężczyźni myślą o badaniach, ale jeżeli ktoś tę profilaktykę im wręcz podrzuci pod nos – relacjonuje prezes ORL w Szczecinie.
Lekarze zachęcają więc do współpracy lokalne społeczności, gminy i organizacje społeczne, bo wczesne wykrycie nowotworów znacząco zwiększa szanse na pełne wyleczenie.
– Im bliżej miasta tym zauważalna jest większa świadomość u ludzi. Dlatego zachęcamy do współpracy mniejsze miejscowości i wsie. Profilaktyka to bardzo często szansa na ratunek i życie, dlatego badajmy się – podsumowuje Bulsa.
Główne wnioski
- Michał Bulsa wskazuje, że najtrudniej zachęcić do badań mężczyzn, szczególnie z mniejszych miejscowości, gdzie poziom profilaktyki pozostaje bardzo niski.
- Kwartał profilaktyki Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie objął trzy obszary: nowotwory u dzieci, raka piersi oraz nowotwory męskie, co pozwoliło wzmocnić czujność onkologiczną.
- Jednym z pozytywnych przykładów jest akcja badań jąder w galerii handlowej, która pokazała, że mężczyźni chętniej zgłaszają się, gdy badania są dla nich łatwo dostępne.
- Wczesna diagnostyka pozostaje kluczowa – lekarze przypominają, że w przypadku wielu nowotworów ból pojawia się zbyt późno, by skutecznie leczyć.
Źródło:
- OIL w Szczecinie / oprac. AF



