ReklamaWsparcie przy grancie POZ
Strona głównaLeczenieDepresja lekooporna: co trzecia osoba cierpi na trudną do leczenia formę choroby

Depresja lekooporna: co trzecia osoba cierpi na trudną do leczenia formę choroby

Aktualizacja 21-01-2025 10:54

Depresja to jedna z najpoważniejszych chorób współczesnych czasów, dotykająca miliony ludzi na całym świecie. W Polsce eksperci szacują, że na depresję cierpi ok. miliona osób rocznie. Niestety, dla wielu pacjentów standardowe leczenie farmakologiczne okazuje się niewystarczające. Według badań, aż 30% pacjentów doświadcza depresji lekoopornej, która wymaga bardziej zaawansowanych metod terapeutycznych. Jak wygląda sytuacja chorych w Polsce i jakie są możliwości leczenia tej trudnej formy depresji?

Czym jest depresja lekooporna?

Depresja lekooporna nie jest odrębną jednostką chorobową, lecz określeniem stosowanym w przypadkach depresji umiarkowanej lub ciężkiej, która nie ustępuje mimo zastosowania co najmniej dwóch różnych leków przeciwdepresyjnych. Jak wyjaśnia psychiatra prof. Piotr Gałecki, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, pacjenci z depresją lekooporną stanowią od 25 do 30% osób zgłaszających się do lekarzy psychiatrii. Dla tych chorych ryzyko hospitalizacji oraz wystąpienia powikłań, takich jak samobójstwa, jest znacznie wyższe.

Program leczenia depresji lekoopornej w Polsce

Od września 2023 roku w Polsce funkcjonuje program leczenia depresji lekoopornej (B.147) z wykorzystaniem leku o nazwie esketamina będącym lewoskrętnym izomerem ketaminy. Jest to pierwsza cząsteczka w psychiatrii o natychmiastowym działaniu przeciwdepresyjnym, podawana donosowo w warunkach ambulatoryjnych. 

Jak podkreśla prof. Gałecki, skuteczność terapii esketaminą wynosi ok. 50%, co czyni ją porównywalną do leczenia ketaminą w formie dożylnej (nie ma jednak do tego wskazań rejestracyjnych – stosuje się ją off label), czy elektrowstrząsami. Jednak w przeciwieństwie do tych metod, esketamina nie wymaga hospitalizacji. Jak zaznacza specjalista:

Dlatego pierwszym wyborem u pacjenta z depresją lekooporną powinna być esketamina. Jest to lek zarejestrowany w tym wskazaniu, co daje nam bezpieczeństwo

Program zakłada leczenie ok. 1000 pacjentów, jednak dotychczas objęto nim zaledwie 300 chorych. Sytuacja taka wynika głównie ze zbyt restrykcyjnych kryteriów kwalifikacyjnych oraz ograniczonej świadomości lekarzy na temat programu.

Restrykcyjne kryteria kwalifikacyjne

Obecnie do programu mogą być zakwalifikowani jedynie pacjenci, u których nie zadziałały dwa różne leki przeciwdepresyjne z grup SSRI lub SNRI. Leki te muszą być stosowane w odpowiedniej dawce terapeutycznej przez minimum osiem tygodni każdy. W przeciwnym razie chory nie dostanie się do program. Jak  tłumaczy prof. Gałecki

Esketamina nie jest stosowana w monoterapii. Nie ma badań, które wskazują, że ona sama, bez włączenia innego leku, ma działanie przeciwdepresyjne. Esketamina je potencjalizuje, dlatego podaje się ją kontynuując podawanie leku przeciwdepresyjnego.

Profesor podkreśla również to, że: 

Esketamina nie jest stosowana w monoterapii. Nie ma badań, które wskazują, że ona sama, bez włączenia innego leku, ma działanie przeciwdepresyjne. Esketamina je potencjalizuje, dlatego podaje się ją kontynuując podawanie leku przeciwdepresyjnego.

Eksperci postulują, by złagodzić te kryteria, umożliwiając leczenie już od pierwszego epizodu depresji lekoopornej i skracając czas trwania epizodu depresyjnego wymaganego do kwalifikacji.

Propozycje zmian w programie

Współpraca prof. Gałeckiego z Instytutem Ochrony Zdrowia oraz Koalicją na rzecz Walki z Depresją Lekooporną zaowocowała szeregiem rekomendacji, takich jak:

  • kwalifikacja pacjentów już od pierwszego epizodu depresji lekoopornej,
  • skrócenie okresu kwalifikacyjnego do 16 tygodni terapii,
  • umożliwienie leczenia pacjentów po 75. roku życia oraz tych, którzy w przeszłości byli uzależnieni, ale obecnie nie nadużywają substancji psychoaktywnych,
  • eliminacja limitu stosowanych leków w danym epizodzie depresji.

Znaczenie świadomości lekarzy

Kolejnym wyzwaniem jest brak wiedzy lekarzy na temat depresji lekoopornej i samego programu. Obecnie do programu mogą kierować także lekarze podstawowej opieki zdrowotnej, jednak niektórzy z nich nie są świadomi jego istnienia. Psychiatra zwraca uwagę na nierównomierne rozmieszczenie ośrodków realizujących program, co dodatkowo utrudnia dostęp do leczenia.



Nowa nadzieja dla pacjentów

Dzięki wprowadzeniu esketaminy zmienił się paradygmat leczenia depresji i ogólnie zaburzeń psychicznych. Lek ten nie tylko potencjalizuje działanie innych środków przeciwdepresyjnych, ale także przynosi szybkie efekty terapeutyczne. Jak podkreśla prof. Gałecki, pacjenci, którzy reagują na leczenie esketaminą, mogą szybciej wrócić do funkcjonowania społecznego i zawodowego.

Depresja lekooporna to poważny problem zdrowotny, dotykający niemal co trzecią osobę cierpiącą na depresję. Chociaż w Polsce istnieje skuteczny program leczenia tej choroby, konieczne są zmiany w jego funkcjonowaniu, by mogło skorzystać z niego więcej pacjentów. Edukacja lekarzy, złagodzenie kryteriów kwalifikacyjnych oraz lepsze rozmieszczenie ośrodków to kluczowe elementy, które mogą poprawić sytuację chorych.

Źródło: 

  • PAP

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.
Najważniejsze dziś

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności