Placówki zdrowia w Unii Europejskiej są coraz częściej celem cyberataków, a ich budżety nie zawsze pozwalają na skuteczną ochronę wrażliwych danych. Polska zamierza wykorzystać środki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), aby zwiększyć poziom bezpieczeństwa szpitali i placówek medycznych.
Cyberzagrożenia dla placówek medycznych rosną
Szpitale gromadzą ogromne ilości danych pacjentów – od historii chorób po dane osobowe. To sprawia, że są atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców, którzy mogą wykorzystywać luki w systemach do wyłudzania informacji czy blokowania dostępu do systemów medycznych w zamian za okup.
Jak zauważyła ministra zdrowia Izabela Leszczyna podczas wysłuchania w komisji Parlamentu Europejskiego ds. zdrowia (SANT), wiele placówek w UE nie posiada wystarczających funduszy na inwestycje w cyberbezpieczeństwo. Środki z KPO mają pomóc zmniejszyć te luki i zapobiegać zagrożeniom.
– Myślę, że wszystkie kraje je już wykorzystują, zdecydowanie warto to robić – zauważyła Leszczyna.
UE uruchamia plan działania w zakresie cyberbezpieczeństwa
Unia Europejska dostrzega narastający problem i już w listopadzie 2024 r. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała przygotowanie planu działania w zakresie cyberbezpieczeństwa placówek medycznych.
Strategia, przedstawiona w styczniu 2025 r., koncentruje się na:
- poprawie wykrywalności zagrożeń,
- zwiększeniu zdolności reagowania na cyberataki,
- wdrażaniu nowych standardów ochrony danych.
Leszczyna podkreśliła, że inicjatywa ta wpisuje się w priorytety polskiej prezydencji w Radzie UE. Polska już 7 lutego rozpoczęła rozmowy z innymi państwami członkowskimi na temat implementacji nowych zabezpieczeń.
Środki z KPO na cyberbezpieczeństwo – czy to wystarczy?
Polska zamierza wykorzystać środki z Krajowego Planu Odbudowy do poprawy cyberbezpieczeństwa szpitali. Jak zaznaczyła ministra zdrowia, państwa członkowskie liczą także na dodatkowe fundusze z budżetu UE, które miałyby wesprzeć wdrażanie nowych rozwiązań.
Źródło:
- PAP


