Rada Ministrów przyjęła projekt budżetu państwa na 2026 rok. Jak zapowiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, dokument jeszcze w tym tygodniu trafi do Rady Dialogu Społecznego. W planie: wyższe dochody, niższy deficyt, szybszy wzrost gospodarczy oraz rekordowe wydatki na zdrowie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie kwoty na zdrowie i in vitro przewiduje budżet państwa na 2026 rok.
- W jaki sposób wzrost PKB i inflacji wpływa na realną wartość wynagrodzeń.
- Ile wynosi deficyt budżetu i jak zmienia się w porównaniu z rokiem 2025.
Polska z wyższym tempem wzrostu niż reszta UE
Podczas konferencji prasowej minister Domański zaznaczył, że Polska znalazła się w gronie dwudziestu największych gospodarek świata. W 2025 roku dynamika PKB ma sięgnąć 3,4%, natomiast w 2026 roku wzrost gospodarczy ma wynieść 3,5%. Średnioroczna inflacja (CPI) została zaplanowana na poziomie 3%, a przeciętny wzrost wynagrodzeń na 6,4%. Oznacza to, że realna wartość pensji Polaków znów wzrośnie.
Dochody i wydatki
Prognozowane dochody budżetu państwa na 2026 rok mają wynieść 647 mld zł – o niemal 44 mld zł więcej niż w prognozie wykonania na 2025 rok. Limit wydatków ustalono na poziomie 918,9 mld zł. Deficyt budżetowy wyniesie 271,7 mld zł, czyli 6,5% PKB – mniej niż w tegorocznym planie.
Ile na zdrowie w 2026 roku?
Łączna kwota planowana na ten sektor zdrowia wyniesie 247,8 mld zł, czyli o ponad 25 mld zł więcej niż w 2025 roku. Minister finansów podkreślił, że celem rządu jest zwiększenie dostępności świadczeń i lepsza opieka dla pacjentów.
W budżecie zabezpieczono też środki na finansowanie programu in vitro oraz dodatkową kwotę 100 mln zł. Przypomnijmy tylko, że od maja budżet tegorocznego programu wynosi 600 mln zł.
Główne wnioski
- Na ochronę zdrowia w budżecie 2026 przewidziano 247,8 mld zł, czyli o ponad 25 mld zł więcej niż w tym roku.
- Program in vitro otrzyma dodatkowe 100 mln zł.
- Deficyt budżetowy ma wynieść 271,7 mld zł, czyli 6,5% PKB – mniej niż w założeniach na 2025 rok.
- Rząd prognozuje wzrost gospodarczy na poziomie 3,5% oraz inflację na poziomie 3%, co ma przełożyć się na wyraźny wzrost realnych wynagrodzeń.
Źródło:
- media (m.in. polsatnews.pl, businessinsider.com.pl)
- MZ / X

