Niedobór witaminy D u kobiet w ciąży może mieć większe znaczenie dla przebiegu ciąży, niż dotychczas zakładano. Analiza danych ponad 15,5 tys. kobiet wykazała, że niższe stężenie witaminy D wiązało się z wcześniejszym porodem, a zależność była szczególnie wyraźna w przypadku porodów przed 32. tygodniem ciąży. Wyniki badania Medical University of South Carolina (MUSC) opublikowano w „Journal of Perinatology”.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jaki związek wykazano między poziomem witaminy D w ciąży a ryzykiem porodu przedwczesnego w analizie obejmującej ponad 15,5 tys. kobiet.
- Jakie są dane pokazujące, że najniższe średnie stężenie 25(OH)D – 26,2 ng/ml – odnotowano u kobiet, które urodziły przed 32. tygodniem ciąży.
- Dlaczego witamina D może mieć znaczenie dla rozwoju łożyska, funkcjonowania układu odpornościowego i przebiegu ciąży.
- Dlaczego wyniki badania nie oznaczają, że suplementacja witaminy D zapobiega wcześniactwu i czemu nie należy samodzielnie zwiększać jej dawek.
Ponad 15 tys. ciąż w analizie naukowców
Badacze przeanalizowali dokumentację medyczną 15 506 kobiet, które rodziły w Medical University of South Carolina i u których w czasie ciąży oznaczono stężenie 25-hydroksywitaminy D [25(OH)D], podstawowego wskaźnika zaopatrzenia organizmu w witaminę D. Dane obejmowały okres od stycznia 2016 do marca 2024 roku. Wśród kobiet, które urodziły przed 37. tygodniem ciąży, średnie stężenie 25(OH)D wynosiło 31,3 ng/ml, natomiast u kobiet rodzących w 37. tygodniu lub później – 34,8 ng/ml.
Jeszcze większą różnicę zaobserwowano w przypadku bardzo wczesnych porodów. U kobiet rodzących przed 32. tygodniem ciąży średnie stężenie 25(OH)D wynosiło 26,2 ng/ml. Różnica względem kobiet rodzących o czasie wynosiła 8,56 ng/ml i była statystycznie istotna. Wyniki wskazują zatem na wyraźny związek między statusem witaminy D matki, a wiekiem ciążowym w momencie porodu.
Niedobór witaminy D a poród przedwczesny
Autorzy podkreślają jednak istotne ograniczenie: badanie miało charakter retrospektywny i nie dowodzi, że niedobór witaminy D bezpośrednio powoduje poród przedwczesny. Pokazuje natomiast zależność, która – w zestawieniu z wcześniejszymi badaniami – uzasadnia dalszą ocenę znaczenia optymalnego poziomu witaminy D przed ciążą i podczas jej trwania.
Nie jest to przy tym pierwsza obserwacja zespołu MUSC. Już wcześniejsze analizy prowadzone przez Carol L. Wagner i współpracowników wskazywały na zależność między wyższym stężeniem witaminy D w ciąży, a niższym ryzykiem porodu przedwczesnego.
Dlaczego witamina D może być ważna podczas ciąży?
Witamina D kojarzona jest przede wszystkim z gospodarką wapniowo-fosforanową i zdrowiem kości. Jej funkcje są jednak znacznie szersze. Uczestniczy m.in. w regulacji odpowiedzi immunologicznej i ekspresji wielu genów.
Witamina D wpływa dosłownie na tysiące genów w organizmie – powiedziała Carol L. Wagner.
Według badaczy może mieć znaczenie m.in. dla rozwoju i funkcjonowania łożyska oraz adaptacji układu odpornościowego matki do ciąży. Organizm kobiety musi bowiem tolerować płód zawierający materiał genetyczny pochodzący zarówno od matki, jak i ojca. Witamina D jest jednym z czynników uczestniczących w regulacji procesów immunologicznych związanych z tym mechanizmem.
Badania nad witaminą D obejmują również jej potencjalny związek z innymi powikłaniami ciąży, w tym stanem przedrzucawkowym i cukrzycą ciążową. Nadal jednak konieczne jest rozróżnienie pomiędzy obserwowaną zależnością a udowodnionym efektem profilaktycznym suplementacji.
Czy wyniki oznaczają, że każda ciężarna powinna przyjmować więcej witaminy D?
Nie. Wyników badania nie należy interpretować jako argumentu za samodzielnym przyjmowaniem wysokich dawek witaminy D. Autorzy oceniali przede wszystkim zależność między stężeniem 25(OH)D a terminem porodu, a nie skuteczność konkretnej dawki suplementu w zapobieganiu wcześniactwu.
Co więcej, wyniki badań interwencyjnych nad suplementacją witaminy D w ciąży nie są jednolite dla wszystkich ocenianych rezultatów. Przykładowo duże randomizowane badanie opublikowane w „New England Journal of Medicine” nie wykazało poprawy wzrastania płodu ani niemowlęcia w wyniku suplementacji prowadzonej od połowy ciąży. Dlatego decyzja dotycząca suplementacji, jej dawki oraz ewentualnego oznaczenia 25(OH)D powinna uwzględniać aktualne zalecenia i indywidualną sytuację pacjentki.
Witamina D przed ciążą również może mieć znaczenie
Naukowcy zwracają uwagę, że o odpowiednim statusie witaminy D warto myśleć nie dopiero po potwierdzeniu ciąży. Procesy związane z implantacją, rozwojem łożyska i adaptacją immunologiczną rozpoczynają się bardzo wcześnie.
Nowe wyniki wzmacniają więc argument za dalszym badaniem znaczenia optymalnego zaopatrzenia organizmu w witaminę D zarówno przed poczęciem, jak i w czasie ciąży. Jednocześnie potrzebne są dalsze badania pozwalające ustalić, czy poprawa statusu witaminy D rzeczywiście przekłada się przyczynowo na zmniejszenie ryzyka wcześniactwa.
Główne wnioski
- Analiza danych 15 506 kobiet w ciąży wykazała związek między niższym stężeniem witaminy D a wcześniejszym wiekiem ciążowym w momencie porodu.
- U kobiet, które urodziły przed 32. tygodniem ciąży, średnie stężenie 25(OH)D wynosiło 26,2 ng/ml, podczas gdy u kobiet rodzących od 37. tygodnia – 34,8 ng/ml.
- Witamina D może uczestniczyć m.in. w regulacji odpowiedzi immunologicznej, rozwoju i funkcjonowaniu łożyska oraz ekspresji wielu genów, dlatego jej znaczenie w ciąży wykracza poza gospodarkę wapniowo-fosforanową i zdrowie kości.
- Badanie opublikowane w „Journal of Perinatology” miało charakter retrospektywny, dlatego nie dowodzi, że niedobór witaminy D bezpośrednio powoduje poród przedwczesny ani że suplementacja zapobiega wcześniactwu.
Źródło:
- https://www.nature.com/articles/s41372-026-02757-z
- Medical University of South Carolina

