Rosnąca popularność hulajnóg elektrycznych w miastach przynosi nie tylko wygodę, lecz także poważne wyzwania dla systemów ochrony zdrowia. Nowe badanie przeprowadzone w Helsinkach i opublikowane w czasopiśmie Scientific Reports wskazuje, że użytkownicy hulajnóg są ponad trzykrotnie bardziej narażeni na hospitalizację niż rowerzyści. Analiza obejmująca ponad 2500 przypadków urazów pokazuje wyraźnie, że mikromobilność oparta na hulajnogach wiąże się z istotnie większym ryzykiem zdrowotnym – szczególnie wśród młodych dorosłych, podróżujących nocą i będących pod wpływem alkoholu.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są różnice w częstości urazów pomiędzy użytkownikami hulajnóg elektrycznych a rowerzystami.
- Jakie czynniki – takie jak wiek, alkohol czy brak kasku – zwiększają ryzyko poważnych obrażeń.
- Które rodzaje urazów są typowe dla hulajnóg, a które dla rowerów.
- Jakie działania mogą poprawić bezpieczeństwo mikromobilności w miastach.
Młodzi, bez kasku i często nietrzeźwi – profil użytkownika hulajnogi
W badaniu analizowano łącznie 677 przypadków urazów użytkowników elektrycznych hulajnóg stojących oraz 1889 przypadków wypadków rowerowych, leczonych na oddziałach ratunkowych w Helsinkach w latach 2022–2023. Użytkownicy hulajnóg byli średnio młodsi (33 lata vs 47 lat), a aż 64% z nich stanowili mężczyźni. Zaledwie 4% osób poruszających się na hulajnogach nosiło kaski ochronne, w porównaniu z 28% rowerzystów.
Szczególnie niepokojącym zjawiskiem był wpływ alkoholu.
Testy i notatki wykazały stan upojenia alkoholowego u 29% użytkowników hulajnóg, w porównaniu z 8% rowerzystów – podano w artykule badawczym.
Trzykrotnie większe ryzyko hospitalizacji
Zebrane dane jasno wskazują, że jazda na hulajnodze elektrycznej niesie ze sobą istotnie większe ryzyko urazu niż jazda na rowerze. Analizując liczbę przejazdów:
- 7,8 urazów na 100 000 przejazdów hulajnogą
- 2,2 urazu na 100 000 przejazdów rowerem
Wyliczony współczynnik ryzyka względnego (RR) wyniósł 3,6 (95% CI: 3,3–3,9), co jednoznacznie wskazuje na ponad trzykrotnie wyższe ryzyko urazu dla osób korzystających z hulajnóg.
Inny charakter urazów – głowa vs kończyny
Rodzaj odniesionych obrażeń również różnił się istotnie pomiędzy obiema grupami:
- Urazy głowy i szyi: 46% przypadków hulajnóg vs 31% rowerów
- Urazy kończyn górnych: 25% hulajnogi vs 45% rowery
- Złamania twarzoczaszki: 12% przypadków hulajnóg – typowe dla tej grupy
- Złamania nadgarstka i ręki: 9% przypadków rowerzystów
Choć odsetek hospitalizacji ogółem był zbliżony (8,1% hulajnogi vs 9,8% rowery), poważniejsze obrażenia – wymagające np. przyjęcia na OIOM – były częstsze wśród użytkowników hulajnóg, szczególnie w sytuacjach po spożyciu alkoholu.
Wypadki nocne i problem z prędkością
Wypadki z udziałem hulajnóg elektrycznych częściej występowały nocą. Aż 40% wszystkich zdarzeń miało miejsce po godzinie 22:00, a połowa z nich była związana z alkoholem. Dla porównania – tylko jedna piąta nocnych wypadków rowerowych dotyczyła nietrzeźwych użytkowników.
Co istotne, mimo wprowadzenia ograniczenia prędkości do 15 km/h dla współdzielonych hulajnóg w godzinach nocnych (od 2021 roku), w letnich miesiącach nadal rejestrowano liczne urazy głowy.
Wnioski: hulajnoga bardziej ryzykowna niż rower
Autorzy badania konkludują:
Niniejsza analiza porównawcza wskazuje, że jazda na hulajnodze elektrycznej w pozycji stojącej wiąże się obecnie z większym ryzykiem urazów niż jazda na rowerze tradycyjnym. Różnice nie wynikają wyłącznie z konstrukcji pojazdu – to zachowanie, a nie technologia, jest przyczyną szkód.
Zalecenia autorów obejmują m.in.:
- kampanie promujące stosowanie kasków,
- integrację kontroli trzeźwości z aplikacjami wypożyczającymi pojazdy,
- dalsze ograniczenia korzystania z hulajnóg nocą,
- rozważenie przeprojektowania miejskiej infrastruktury mikromobilnej.
👉 Wyniki oraz opis badań znajdziesz pod TYM LINKIEM
Główne wnioski
- Ryzyko hospitalizacji po wypadku na hulajnodze jest ponad trzykrotnie wyższe niż w przypadku roweru – 7,8 vs 2,2 urazu na 100 000 przejazdów (RR: 3,6).
- Użytkownicy hulajnóg byli młodsi, częściej pod wpływem alkoholu (29%) i znacznie rzadziej nosili kaski (4%) niż rowerzyści (28%).
- Najczęstsze urazy u osób na hulajnogach dotyczyły głowy i twarzoczaszki, natomiast u rowerzystów – kończyn górnych i tułowia.
- Autorzy badania rekomendują kampanie promujące kaski, kontrole trzeźwości oraz dalsze ograniczenia korzystania z hulajnóg nocą.
Źródło:
- Scientific Reports
- News Medical

