Od 1 września 2025 r. uczniowie klas 4–8 szkół podstawowych oraz 1–3 szkół ponadpodstawowych będą mogli uczestniczyć w nowym, nieobowiązkowym przedmiocie – edukacja zdrowotna. To odpowiedź Ministerstwa Edukacji Narodowej na rosnące problemy zdrowotne młodych Polaków, w tym kryzys zdrowia psychicznego, niską aktywność fizyczną i błędy żywieniowe. Aby zapewnić odpowiednią kadrę dydaktyczną, w całej Polsce ruszyły studia podyplomowe dla nauczycieli. W sobotę 12 kwietnia 2025 r. zainaugurowano je m.in. na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest nowy przedmiot „edukacja zdrowotna” i jakie tematy obejmuje.
- Dlaczego Ministerstwo Edukacji uruchomiło studia podyplomowe dla nauczycieli.
- Jakie stanowisko wobec przedmiotu zajęli lekarze, eksperci i Kościół.
- Kto może prowadzić zajęcia z edukacji zdrowotnej w szkołach.
Kompleksowa edukacja o zdrowiu – nowy przedmiot w szkołach
Wiceminister edukacji narodowej Katarzyna Lubnauer, obecna na inauguracji studiów w Białymstoku, podkreśliła, że przedmiot oparty będzie na rzetelnej wiedzy i obejmie tematy związane z profilaktyką, zdrowiem psychicznym, aktywnością fizyczną, dietą, dojrzewaniem i zdrowiem seksualnym.
To jest przedmiot oparty na rzetelnej wiedzy dotyczącej zdrowia we wszystkich aspektach. To jest i zdrowie psychiczne, kwestia aktywności fizycznej, zdrowej diety, profilaktyki, jak zdrowo żyć całe życie. To jest kwestia też wiedzy o dojrzewaniu i wiedzy o zdrowiu seksualnym – powiedziała Katarzyna Lubnauer.
W programie edukacji zdrowotnej znalazło się 11 bloków tematycznych obejmujących m.in. profilaktykę uzależnień, edukację seksualną, radzenie sobie z kryzysem psychicznym i skuteczne korzystanie z pomocy instytucjonalnej.
Kadra z przygotowaniem medycznym i pedagogicznym
Studia podyplomowe dla przyszłych nauczycieli edukacji zdrowotnej prowadzi 11 uczelni w Polsce, w tym sześć medycznych. Koszty kształcenia pokrywa Ministerstwo Edukacji Narodowej. W całym kraju w pierwszej turze studiów udział bierze 580 osób. Na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku przygotowano 70 miejsc – chętnych było niemal czterokrotnie więcej.
Uruchamiamy te studia, bo wierzymy, że edukacja zdrowotna jest bardzo potrzebna młodym ludziom i wierzymy, że dzięki państwa pracy młodzi ludzie będą widzieć tę potrzebę – mówiła do nauczycieli wiceminister Lubnauer.
Wiedzę uczestnikom studiów przekazują specjaliści z zakresu psychiatrii, seksuologii, biochemii, farmakologii i aktywności fizycznej. Przewidziano ponad 300 godzin zajęć rozłożonych na trzy semestry.
Reakcja środowiska medycznego i społeczeństwa
Nowy przedmiot spotkał się z aprobatą środowisk medycznych.
Edukacja zdrowotna jest niezbędnym przedmiotem, który powinien być realizowany w szkołach – stwierdził prof. Janusz Dzięcioł, prorektor UMB ds. klinicznych i kształcenia podyplomowego.
Podkreślił, że przekazana wiedza może stać się fundamentem zdrowego życia uczniów w dorosłości, a także pomóc rodzicom podejmować świadome decyzje dotyczące udziału dzieci w zajęciach.
Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Konferencja Episkopatu Polski uznała nowy przedmiot za niezgodny z konstytucją. Hierarchowie powołali się na art. 48 i 53 ustawy zasadniczej, wskazując, że wychowanie seksualne należy do kompetencji rodziców. W grudniu 2024 roku na Placu Zamkowym w Warszawie odbył się protest pod hasłem „Tak dla edukacji, nie dla deprawacji”.
Nauczyciele z misją i motywacją
Zainteresowanie studiami przerosło oczekiwania organizatorów – w całej Polsce zgłoszono kilka tysięcy chętnych. Prof. Małgorzata Żendzian–Piotrowska, kierownik kierunku, zaznaczyła, że uczestnicy otrzymają „twardą wiedzę, bez emocji”, opartą na faktach naukowych i aktualnych zaleceniach zdrowotnych.
W trakcie wykładu inauguracyjnego dr hab. Mateusz Maciejczyk przypomniał o największych zagrożeniach zdrowotnych współczesnych społeczeństw: chorobach układu krążenia, nowotworach i schorzeniach oddechowych. Zwrócił uwagę, że 50% naszego zdrowia zależy od stylu życia i zachowań prozdrowotnych.
Edukacja prozdrowotna – inwestycja w przyszłość
Nowy przedmiot ma za zadanie nie tylko przekazać wiedzę, ale przede wszystkim kształtować zdrowe nawyki. W czasach rosnącej liczby problemów psychicznych, otyłości i siedzącego trybu życia, nauczanie zdrowia w szkole staje się nie tylko potrzebne, ale wręcz niezbędne. Choć przedmiot nie jest obowiązkowy, Ministerstwo Edukacji ma nadzieję, że z czasem zainteresowanie uczniów – i ich rodziców – wzrośnie.
Główne wnioski
- Edukacja zdrowotna wejdzie do szkół jako nieobowiązkowy przedmiot od września 2025 roku dla uczniów klas 4–8 SP i 1–3 szkół średnich.
- Studia podyplomowe dla nauczycieli ruszyły na 11 uczelniach, w tym na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku, gdzie zgłosiło się 270 chętnych na 70 miejsc.
- Przedmiot ma charakter holistyczny: dotyczy zdrowia psychicznego, fizycznego, żywienia, profilaktyki i edukacji seksualnej.
- Projekt wzbudził kontrowersje: Konferencja Episkopatu Polski uznała go za niezgodny z konstytucją, zarzucając państwu naruszenie roli rodziców.
Źródło:
- umb.edu.pl

