Administracja Donalda Trumpa zaprezentowała 15 stycznia 2026 r. kompleksową koncepcję reformy ochrony zdrowia w USA. Głównym celem „Wielkiego Planu Opieki Zdrowotnej” („Great Healthcare Plan”) ma być ograniczenie kosztów leczenia, w tym drastyczne obniżenie cen leków oraz zmniejszenie wysokości składek ubezpieczeniowych. Plan zakłada również zwiększenie przejrzystości cen usług oraz odejście od finansowych preferencji dla dużych ubezpieczycieli i pośredników. Zaprezentowany pakiet to powrót do wątków z pierwszej kadencji Trumpa, jednak ujęty w znacznie bardziej zdecydowaną formę, której motyw przewodni brzmi: pieniądze mają trafiać bezpośrednio do pacjentów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie kluczowe założenia znalazły się w „Wielkim Planie Opieki Zdrowotnej” Donalda Trumpa.
- W jaki sposób reforma ma obniżyć koszty leków i składek oraz zmienić przepływ środków w amerykańskim systemie.
- Jakie nowe obowiązki dotyczące jawności cen mają objąć szpitale i ubezpieczycieli.
- Jak obecni beneficjenci systemu oceniają swoje ubezpieczenia i jakie znaczenie mają te dane dla dalszych prac nad reformą.
Nowa formuła finansowania: środki bezpośrednio dla obywateli
Centralnym punktem planu jest propozycja, aby rząd federalny kierował środki bezpośrednio do obywateli, a nie do ubezpieczycieli czy innych pośredników. Ma to pozwolić Amerykanom samodzielnie wybierać polisy, a tym samym ograniczyć rolę dużych firm ubezpieczeniowych, które – według krytyków Obamacare – stały się głównym beneficjentem dotychczasowego systemu.
Potocznie używane określenie Obamacare odnosi się do ustawy Affordable Care Act (ACA) – rozbudowanej reformy ochrony zdrowia, którą uchwalono w USA w marcu 2010 r.
Ostre cięcie cen leków
Wielokrotnie wymienianym elementem planu jest ogromna redukcja cen produktów leczniczych. Trump odwołał się do mechanizmu „most-favored-nation”, zakładającego zakotwiczenie cen amerykańskich leków na poziomie najniższych stawek obowiązujących na świecie. Według przedstawionej narracji taki model miałby zmniejszyć koszt niektórych terapii nawet o kilkaset procent, co – zdaniem autorów planu – doprowadziłoby do największej obniżki cen leków w historii USA.
Ceny leków na receptę znacznie, znacznie spadną , a na mocy tej polityki ceny wielu leków zostaną obniżone o 300, 400, a nawet 500% począwszy od tego miesiąca na stronie Trumprx.gov – czytamy w komunikacie Białego Domu.
Jednolita publikacja cen: obowiązek dla szpitali i ubezpieczycieli
Plan kładzie duży nacisk na pełną transparentność cen. Propozycja obejmuje obowiązek ujawniania kosztów usług medycznych oraz szczegółowych zasad rozliczeń przez każdego świadczeniodawcę i ubezpieczyciela uczestniczącego w Medicare lub Medicaid. Dane mają być prezentowane w sposób zrozumiały dla odbiorców, tak aby pacjent mógł realnie porównywać oferty i unikać nagłych, nieoczekiwanych kosztów.
Nowe regulacje przewidują również publikowanie przez ubezpieczycieli informacji dotyczących proporcji środków przekazywanych na pokrycie roszczeń pacjentów oraz wysokości zysku. Publicznie dostępne miałyby stać się także dane o liczbie odrzuconych roszczeń oraz o tym, ile z nich zostało później uznanych w wyniku odwołań.
Administracja USA zapowiada, że zakończenie transferów finansowych na rzecz firm ubezpieczeniowych i brokerów ma przełożyć się na spadek składek o około 10–15%. Mechanizm miałby obejmować także pełne finansowanie programów redukujących koszty współpłacenia w planach ubezpieczeniowych.
Jakie są dalsze losy reformy?
Trump zaapelował do Kongresu o szybkie przyjęcie pakietu legislacyjnego, podkreślając konieczność natychmiastowej reakcji na rosnące obciążenia finansowe amerykańskich gospodarstw domowych. Przedstawiony projekt ma znaczenie nie tylko ekonomiczne, lecz także polityczne – stanowi wyraźne przeciwstawienie dotychczasowym regulacjom określanym przez Trumpa jako nadmiernie kosztowne i niekorzystne dla pacjentów.
Robimy rzeczy, których nikt wcześniej nie był w stanie zrobić – napisano w komunikacie.
Dane o zadowoleniu Amerykanów z obecnego systemu
Debata wokół reformy toczy się w czasie, gdy społeczne oceny funkcjonowania systemu są zaskakująco wysokie. Według sondażu NBC News Decision Desk Poll z połowy grudnia 2025 r. aż 82% dorosłych Amerykanów deklaruje zadowolenie z posiadanego ubezpieczenia zdrowotnego, a co trzeci określa je jako bardzo satysfakcjonujące. Najwyższe oceny wystawiają seniorzy – w tej grupie dziewięć na dziesięć osób ocenia swoją polisę pozytywnie, a odsetek „bardzo zadowolonych” sięga 42%.
Podobnie wysokie wyniki notują beneficjenci Medicare i Medicaid, gdzie zadowolenie wynosi około 90%, na tle 77% wśród osób korzystających z prywatnych ubezpieczeń. Dane te mogą mieć znaczenie dla tempa i sposobu procedowania nowych reform, ponieważ pokazują, że społeczne oczekiwania wobec systemu są zróżnicowane.
Główne wnioski
- Plan Trumpa zakłada bezpośrednie kierowanie środków do obywateli, ograniczając finansowe uprzywilejowanie dużych ubezpieczycieli.
- Zapowiadane są bardzo duże obniżki cen leków – nawet o 300–500%, zgodnie z komunikatem Białego Domu oraz mechanizmem „most-favored-nation”.
- Szpitale i ubezpieczyciele mają zostać objęci obowiązkiem publikacji cenników, danych o rozliczeniach i statystyk odmów świadczeń, co ma zwiększyć przejrzystość rynku.
- Według badania NBC News Decision Desk Poll aż 82% Amerykanów ocenia swoje ubezpieczenie pozytywnie, co może wpłynąć na dynamikę prac legislacyjnych nad reformą.
Źródło:
- https://www.whitehouse.gov/articles/2026/01/president-trump-unveils-the-great-healthcare-plan-to-lower-costs-and-deliver-money-directly-to-the-people/

