Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) dotyka około 2 mln Polaków, jednak tylko 1,3 mln z nich ma postawioną diagnozę. To jedna z głównych przyczyn zgonów na świecie, a według ekspertów w Polsce nadal brakuje skutecznej diagnostyki, odpowiednio wycenionych świadczeń i dostępu do kompleksowej opieki. 16 maja 2025 r. w Senacie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Badań Naukowych i Innowacji w Ochronie Zdrowia, poświęcone aktualnej sytuacji chorych na POChP i kierunkom dalszych działań.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie działania eksperci proponują w celu poprawy diagnostyki i leczenia POChP.
- Dlaczego tylko 6% Polaków zna skrót POChP i jakie są konsekwencje niskiej świadomości.
- Jakie są główne braki systemowe w opiece nad pacjentami z POChP w Polsce.
- Jakie koszty społeczne i ekonomiczne niesie ze sobą nieleczona lub źle leczona choroba.
POChP – coraz poważniejszy problem zdrowotny
Jak wskazała przewodnicząca zespołu, senator Agnieszka Gorgoń-Komor, POChP jest trzecią najczęstszą przyczyną zgonów na świecie – po zawale i udarze. W Polsce choruje na nią ok. 2 mln osób, a palenie papierosów pozostaje jednym z kluczowych czynników ryzyka. Ekspertka zwróciła uwagę na pilną potrzebę walki z tym nałogiem, szczególnie wśród młodzieży.
Tylko 6% Polaków wie, czym jest POChP
Z danych przedstawionych przez dr Małgorzatę Czajkowską-Malinowską wynika, że świadomość społeczna choroby jest dramatycznie niska – zaledwie 6% Polaków potrafi rozszyfrować skrót POChP. Brak wiedzy przekłada się na niskie zainteresowanie profilaktyką i późną diagnostykę. Tymczasem choroba ma charakter postępujący – w stanach zaostrzenia wymaga hospitalizacji aż 56 tys. pacjentów rocznie. Zmienia się też jej epidemiologia – liczba zachorowań wśród kobiet rośnie szybciej niż wśród mężczyzn.
Spirometria – badanie kluczowe, ale niedoceniane
Eksperci przypominają, że podstawowym narzędziem diagnostycznym POChP pozostaje spirometria. Problem w tym, że jakość wykonywania tego badania w Polsce jest często niewystarczająca. Choć sprzętu nie brakuje, to brakuje przeszkolonego personelu. Prof. Paweł Śliwiński postulował, by spirometrię wprowadzić jako obowiązkowe badanie okresowe u osób narażonych na czynniki ryzyka.
Braki systemowe: poradnie, rehabilitacja i edukacja
Mimo dostępu do nowoczesnych terapii wziewnych, koncentratorów tlenu, leków mukolitycznych i szczepionek, w Polsce brakuje m.in. terapii biologicznej dla pacjentów z POChP, poradni antynikotynowych oraz ośrodków rehabilitacji oddechowej. Obecnie funkcjonują jedynie 3 poradnie pomagające rzucić palenie. Eksperci wskazują także na brak edukacji proszczepionkowej i trudności w uzyskaniu mobilnych źródeł tlenu.
Potrzebny narodowy program i lista specjalizacji deficytowych
Postulaty uczestników posiedzenia obejmowały także potrzebę opracowania narodowego programu rozpoznawania i profilaktyki POChP oraz wpisania pulmonologii na listę deficytowych specjalizacji. Zdaniem prof. Śliwińskiego konieczne jest też utworzenie systemu kompleksowej opieki nad chorymi na POChP – obejmującego diagnostykę, leczenie, rehabilitację i edukację.
Koszty społeczne i finansowe
Dr Piotr Dąbrowiecki wskazał, że średni koszt hospitalizacji chorego na POChP w krajach Unii Europejskiej wynosi 1300 euro przy łagodnym zaostrzeniu i aż 8400 euro w przypadku ciężkich stanów. Zdaniem eksperta potrzebna jest sieć poradni antynikotynowych oraz uproszczenie dostępu do domowego leczenia tlenem i rehabilitacji oddechowej.
Główne wnioski
- W Polsce na POChP choruje ok. 2 mln osób, ale tylko 1,3 mln ma diagnozę – co oznacza, że prawie 700 tys. chorych nie wie o swojej chorobie.
- Tylko 6% Polaków potrafi rozszyfrować skrót POChP, utrudnia to wczesne rozpoznanie i ogranicza zainteresowanie profilaktyką.
- Brakuje poradni antynikotynowych, rehabilitacji oddechowej i kompleksowej opieki – obecnie w kraju działają jedynie 3 poradnie wspierające rzucanie palenia.
- Eksperci postulują poprawę jakości badań spirometrycznych, włączenie ich do badań okresowych oraz utworzenie narodowego programu POChP i wpisanie pulmonologii na listę specjalizacji deficytowych.
Źródło:
- Senat

