29 września 2025 r. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przedstawiło negatywną opinię wobec projektu zarządzenia Prezesa NFZ, który zmienia warunki zawierania i realizacji umów w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Zdaniem samorządu lekarskiego, proponowane modyfikacje są nie tylko niesprawiedliwe, ale mogą także zaszkodzić płynności finansowej wielu placówek. Największe zastrzeżenia budzi nowy mechanizm oceny świadczeniodawców, który zamiast premiować – może karać.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie zmiany planuje NFZ w zakresie rozliczania świadczeń AOS.
- Dlaczego Naczelna Rada Lekarska negatywnie oceniła projekt zarządzenia.
- Jakie zagrożenia dla placówek mogą wynikać z nowego współczynnika 0,75.
- Czym grozi bezrefleksyjne stosowanie ogólnopolskiej mediany jako wskaźnika.
To nie motywacja, to kara
Projekt przewiduje wprowadzenie współczynnika 0,75 dla tych świadczeniodawców AOS, którzy nie osiągną ogólnopolskiej mediany udziału świadczeń udzielanych nowym pacjentom. Naczelna Rada Lekarska nie kwestionuje potrzeby motywowania placówek do zwiększania udziału takich świadczeń, ale sprzeciwia się proponowanej metodzie. W jej ocenie, właściwym rozwiązaniem byłoby premiowanie dodatnim współczynnikiem tych, którzy osiągają wysokie wyniki – a nie obniżanie finansowania tym, którzy nie spełnią założeń Funduszu.
Zdaniem NRL, zmiana zasad w trakcie realizacji umowy z NFZ może naruszyć elementarne zasady stabilności kontraktowania. Wprowadzenie nowego kryterium w czasie trwania umów utrudnia planowanie działalności i rodzi ryzyko nieprzewidzianych strat finansowych. To z kolei może wpłynąć na ciągłość i jakość realizowanych świadczeń, zwłaszcza w mniejszych podmiotach.
Mediana bez kontekstu? NRL ostrzega
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów projektu jest odniesienie do ogólnopolskiej mediany jako kluczowego wskaźnika. Samorząd zwraca uwagę, że realia działania poszczególnych placówek – w tym profil pacjentów i lokalne potrzeby zdrowotne – są zróżnicowane. Brak uwzględnienia tych czynników może prowadzić do wypaczenia mechanizmu oceny.
NRL ostrzega, że świadczeniodawcy – chcąc uniknąć obniżenia współczynnika – mogą zacząć realizować świadczenia u pacjentów bez rzeczywistych wskazań medycznych. Takie działania, zamiast poprawiać efektywność opieki, mogą prowadzić do jej pozornej realizacji, zaburzając etos pracy zawodów medycznych.
Apel o system premiowy zamiast sankcyjnego
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej po raz kolejny podkreśliło, że właściwym narzędziem kształtowania polityki jakościowej w AOS powinno być wzmocnienie systemu premiowania. Dodatnie współczynniki za rzeczywiste działania prozdrowotne, a nie penalizowanie niedopasowania do ogólnopolskiej mediany – to zdaniem NRL kierunek, który zapewni efektywną i uczciwą współpracę między NFZ a świadczeniodawcami.
Główne wnioski
- NRL negatywnie oceniła projekt zmiany zarządzenia NFZ dotyczący rozliczania świadczeń AOS, wskazując na niesprawiedliwy mechanizm „motywacyjny”.
- Proponowany współczynnik 0,75 może realnie zmniejszyć płynność finansową placówek, szczególnie przy zmianach zasad w trakcie obowiązywania umów.
- Brak uwzględnienia lokalnych realiów w odniesieniu do ogólnopolskiej mediany może skutkować nierównym traktowaniem świadczeniodawców.
- Istnieje ryzyko nadużyć w postaci realizowania świadczeń bez wskazań, tylko po to, by uniknąć obniżonego współczynnika finansowania.
Źródło:
- NRL

