Strona głównaPacjentNIL oburzona ujawnieniem danych o zdrowiu Szymona Hołowni. Mocna reakcja lekarzy

NIL oburzona ujawnieniem danych o zdrowiu Szymona Hołowni. Mocna reakcja lekarzy

Aktualizacja 24-02-2026 11:11

W poniedziałek ponownie wybuchła dyskusja o granicach prywatności osób publicznych w Polsce. Po publikacji „Rzeczpospolitej”, w której znalazła się informacja dotycząca zdrowia marszałka Sejmu Szymona Hołowni, Naczelna Izba Lekarska zdecydowanie odniosła się do ujawnienia wrażliwych danych medycznych. Sam Hołownia zdementował doniesienia, a redakcja gazety wycofała się z materiału, określając publikację jako błąd. NIL wskazuje jednak, że problem ma charakter szerszy i wymaga reakcji państwa.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jakie stanowisko Naczelna Izba Lekarska zajęła po publikacji danych o zdrowiu Szymona Hołowni.
  • Dlaczego NIL uznała ujawnienie informacji medycznych za naruszenie praw pacjenta.
  • Jak wyglądała reakcja „Rzeczpospolitej” oraz samego marszałka Sejmu.
  • Dlaczego to kolejny incydent dotyczący wycieku wrażliwych danych zdrowotnych w przestrzeni publicznej.

NIL: ujawniono wrażliwe dane zdrowotne bez zgody pacjenta

Naczelna Izba Lekarska opublikowała stanowisko na X, w którym podkreśliła, że doszło do kolejnego naruszenia poufności dotyczącej danych zdrowotnych osoby pełniącej funkcję publiczną. W komunikacie zwrócono uwagę, że informacje o stanie zdrowia pacjenta, niezależnie od jego roli publicznej, powinny pozostawać pod szczególną ochroną.

Wszyscy Obywatele RP mają prawo domagać się szczególnej ochrony informacji o swoim stanie  zdrowia, niezależnie od pełnionej funkcji czy działalności publicznej – napisano na X.

NIL wyraziła oburzenie, wskazując, że publikacja nastąpiła w Światowym Dniu Depresji – dniu, który ma służyć edukacji i zachęcaniu do korzystania z pomocy terapeutycznej, a nie upublicznianiu szczególnie wrażliwych informacji o stanie zdrowia. Samorząd lekarski zaapelował do mediów o większą odpowiedzialność, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do ujawnienia danych dotyczących Hołowni.

Naczelna Izba Lekarska apeluje do przedstawicieli mediów o szczególną wrażliwość w tym aspekcie, a do organów państwa o wyjaśnienie jak doszło do wycieku tak wrażliwych danych – czytamy na X.

O co chodzi w sprawie Hołowni?

W poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolitej” ukazał się materiał autorstwa Jacka Nizinkiewicza, w którym znalazła się informacja, jakoby Szymon Hołownia ma zmagać się z depresją. Marszałek Sejmu nie wypowiadał się wcześniej publicznie na temat swojego zdrowia. Po publikacji szybko odniósł się do doniesień, pisząc, że nie choruje na depresję, a jego wyzwania zdrowotne mają inny charakter.

Po południu głos zabrał redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński. W oświadczeniu przeprosił Hołownię i przyznał, że redakcja dopuściła do publikacji informacji dotyczącej zdrowia marszałka bez jego zgody, co uznał za “błąd”.

Nie pierwszy incydent. W grudniu 2025 r. doszło do podobnej sytuacji

Przypomnijmy, że ujawnienie danych medycznych Hołowni nie jest odosobnionym przypadkiem. W grudniu 2025 r. szerokim echem odbiła się publikacja „Gazety Wyborczej” o stanie zdrowia Sławomira Cenckiewicza, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Sprawa trafiła do prokuratury i służb, a stanowiska NIL oraz Porozumienia Rezydentów zwróciły uwagę na systemowe ryzyko naruszeń dotyczących danych medycznych.

Wówczas NIL wskazywała, że informacje o stosowanych lekach są danymi szczególnie wrażliwymi i nie powinny być ujawniane. Samorząd domagał się natychmiastowego postępowania wyjaśniającego i przypominał, że takie naruszenia mogą prowadzić do stygmatyzacji chorych oraz podważania poczucia bezpieczeństwa pacjentów korzystających z systemu ochrony zdrowia.

Główne wnioski

  1. NIL potępiła ujawnienie danych zdrowotnych Szymona Hołowni, wskazując na naruszenie szczególnej ochrony informacji medycznych.
  2. Redakcja „Rzeczpospolitej” przyznała, że publikacja była błędem i przeprosiła marszałka Sejmu za ujawnienie danych bez zgody.
  3. To kolejny przypadek naruszenia poufności danych zdrowotnych, po głośnej publikacji dotyczącej Sławomira Cenckiewicza w grudniu 2025 r.
  4. NIL zwróciła się do organów państwa o wyjaśnienie źródła wycieku, podkreślając ryzyko stygmatyzacji i utraty zaufania pacjentów.

Źródło:

  • NIL / X

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.
Najważniejsze dziś

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności