Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej opublikowało stanowisko dotyczące zmian w systemie kształcenia podyplomowego. Dokument odnosi się do propozycji Ministerstwa Zdrowia, zakładających łatwiejszy dostęp do specjalizacji priorytetowych oraz możliwość otwarcia drugiej specjalizacji w trybie rezydenckim. Samorząd lekarski ocenia, że obecne przepisy nie odpowiadają na problemy związane z brakami kadrowymi i ograniczeniami systemowymi.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie zmiany w dostępie do specjalizacji rezydenckich proponuje Naczelna Rada Lekarska.
- Dlaczego NIL uważa, że obecny art. 16ea ogranicza możliwości szkolenia lekarzy.
- Na czym polega pomysł wprowadzenia drugiej specjalizacji w trybie rezydenckim.
- W jaki sposób zmiany mogłyby zwiększyć liczbę lekarzy w specjalizacjach priorytetowych.
Propozycje MZ i korekta NIL
Resort zdrowia przedstawił kierunkowe zmiany obejmujące m.in. otwarcie ścieżek szkolenia dla lekarzy, którzy chcieliby realizować kolejną rezydenturę w obszarach o dużych niedoborach kadr. NIL podkreśla, że obowiązujący art. 16ea ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty – zakazujący odbywania rezydentury osobom posiadającym już specjalizację – wymaga dostosowania do obecnych realiów.
W stanowisku czytamy, że „zasadna byłaby zmiana obecnie obowiązującego art. 16ea (…) który stanowi, że rezydenturę może odbywać wyłącznie lekarz nieposiadający I lub II stopnia specjalizacji lub tytułu specjalisty”.
Priorytety szkoleniowe i niedobory kadr
Samorząd lekarski zwraca uwagę, że dotychczasowe zachęty – takie jak wyższe wynagrodzenia dla specjalizacji priorytetowych – nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. „Obecnie istniejące mechanizmy zachęty (…) okazały się niewystarczające” – wskazuje NIL.
W ocenie Prezydium, system potrzebuje nowego podejścia, które skłoni młodych lekarzy do wyboru dziedzin kluczowych dla funkcjonowania ochrony zdrowia, w których braki kadrowe są szczególnie widoczne.
Druga specjalizacja: propozycja NIL
NIL postuluje model, w którym lekarz mógłby rozpocząć drugą rezydenturę, pod warunkiem że jedna ze specjalizacji byłaby uznana za priorytetową. Zgodnie z propozycją:
- lekarz posiadający specjalizację priorytetową mógłby otworzyć drugą – zarówno priorytetową, jak i niepriorytetową,
- lekarz posiadający specjalizację niepriorytetową mógłby rozpocząć rezydenturę wyłącznie w dziedzinie priorytetowej.
Taki system, zdaniem NIL, zwiększyłby liczbę specjalistów w dziedzinach o największych potrzebach oraz poprawiłby stabilność kadrową w skali kraju.
Poszerzenie dostępu do specjalizacji (…) da szansę na zwiększenie liczby lekarzy posiadających specjalizacje w dziedzinach, w których występują braki kadrowe, a zapotrzebowanie społeczne jest duże – napisano w stanowisku.
Dlaczego rezydentura pozostaje kluczowa?
W dokumencie przypomniano, że rezydentura to najbardziej stabilna forma realizacji szkolenia: „rezydentura jest najlepszym trybem odbywania specjalizacji, ponieważ daje stabilność zatrudnienia i wynagrodzenia na cały czas szkolenia specjalizacyjnego”.
Prezydium zaznacza również, że możliwość uzyskania dwóch specjalizacji mogłaby zwiększyć atrakcyjność wyboru dziedzin priorytetowych, które dla wielu młodych lekarzy są obarczone większym ryzykiem zawodowym i dużą odpowiedzialnością.
Główne wnioski
- NIL proponuje zmianę art. 16ea ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, aby umożliwić odbywanie rezydentury również lekarzom posiadającym już specjalizację.
- Model przedstawiony przez Prezydium NRL zakłada możliwość uzyskania dwóch specjalizacji w trybie rezydenckim, z których jedna musi być dziedziną priorytetową.
- Obecne zachęty finansowe dla specjalizacji priorytetowych okazały się niewystarczające, co – jak wskazuje NIL – wymaga systemowej korekty podejścia do kształcenia podyplomowego.
- W ocenie samorządu proponowane rozwiązania mogą zwiększyć liczbę lekarzy w specjalizacjach o największych niedoborach kadrowych i poprawić stabilność szkolenia.
Źródło:
- https://nil.org.pl/aktualnosci/9168-prezydium-nrl-proponuje-podwojna-specjalizacje-podczas-rezydentury

