Szef OpenAI, Sam Altman, podczas wystąpienia w siedzibie amerykańskiej Rezerwy Federalnej, zasugerował, że sztuczna inteligencja wkracza w erę dominacji nad kolejnymi profesjami — także medycznymi. W jego opinii ChatGPT potrafi dziś diagnozować „lepiej niż większość lekarzy na świecie”, choć sam nadal nie powierzyłby swojego zdrowia wyłącznie maszynie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie stanowisko w sprawie sztucznej inteligencji w diagnostyce zajął szef OpenAI.
- Dlaczego Sam Altman uważa, że niektóre zawody – w tym medyczne – mogą zniknąć.
- Czy ChatGPT diagnozuje lepiej niż lekarze i jakie są granice jego wykorzystania.
Altman: „Niektóre zawody znikną całkowicie”
Podczas konferencji Capital Framework for Large Banks Sam Altman nie owijał w bawełnę. Oceniając wpływ sztucznej inteligencji na rynek pracy, podkreślił, że pewne grupy zawodowe zostaną całkowicie wyeliminowane przez rozwój technologii. Za przykład podał obsługę klienta, gdzie — jak twierdzi — AI już dziś potrafi zastąpić całą strukturę call center bezbłędnie, szybko i skutecznie. Jednak równie kontrowersyjne były jego słowa dotyczące lekarzy.
„ChatGPT dziś diagnozuje lepiej niż większość lekarzy”
Szef OpenAI otwarcie powiedział, że w większości przypadków ChatGPT potrafi trafniej postawić diagnozę niż lekarze. Nie wskazał przy tym żadnych źródeł ani danych liczbowych, jednak jego teza wpisuje się w szerszy trend wykorzystywania AI w medycynie — od analizy obrazowej po wsparcie decyzyjne w SOR-ach i POZ.
Co ważne, Altman przyznał, że mimo imponujących możliwości AI, nie wyobraża sobie oddania własnej opieki zdrowotnej w ręce technologii bez udziału lekarza.
– Może jestem dinozaurem, ale nie chcę powierzać mojego zdrowia wyłącznie ChatGPT-owi – powiedział Altman.
Lekarze nadal nie do zastąpienia?
Deklaracja Altmana wpisuje się w debatę o roli AI w medycynie. Coraz więcej lekarzy przyznaje się do korzystania z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, szczególnie w zakresie pisania dokumentacji czy sugestii diagnostycznych. W Wielkiej Brytanii już 28% lekarzy rodzinnych zadeklarowało, że wykorzystuje AI do proponowania alternatywnych diagnoz.
Mimo to, żadne z obecnych narzędzi nie przeszło pełnej walidacji klinicznej, która mogłaby uprawniać je do samodzielnego działania.
Czy polscy lekarze powinni się obawiać?
W Polsce AI w medycynie nadal pełni głównie rolę narzędzi wspierających — od analizy obrazów w diagnostyce radiologicznej po systemy wspomagające decyzje kliniczne. Brakuje jednak jednolitych wytycznych co do ich stosowania w praktyce codziennej, a debata etyczna i prawna dopiero się rozpędza.
Główne wnioski
- Sam Altman (OpenAI) stwierdził, że ChatGPT diagnozuje skuteczniej niż większość lekarzy, choć sam nie powierzyłby zdrowia wyłącznie AI.
- Altman przewiduje, że niektóre zawody – jak obsługa klienta – znikną całkowicie z rynku pracy przez rozwój AI.
- AI już teraz wspiera lekarzy w pisaniu dokumentacji i sugerowaniu diagnoz, ale w Polsce nadal pełni rolę pomocniczą.
Źródło:
- media (m.in. The Guardian, The Economic Times)

