Opublikowano kolejne dane potwierdzające, że COVID-19 stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia ciężarnych oraz ich dzieci. Analiza obejmująca hospitalizacje z lat 2020–2022 pokazała, że pacjentki w ciąży wymagają częściej wsparcia oddechowego, a ich noworodki są narażone na wcześniejsze porody i konieczność opieki w oddziałach intensywnej terapii neonatologicznej.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak często ciężarne hospitalizowane z powodu COVID-19 wymagają wsparcia oddechowego.
- Jakie ryzyka dotyczą porodu przedwczesnego i konieczności opieki w OITN.
- Jak szczepienia wpływają na redukcję najcięższych powikłań u matek i noworodków.
Ciężarne częściej wymagają wsparcia oddechowego
Analiza wykazała, że kobiety w ciąży hospitalizowane z powodu COVID-19 miały blisko 3,5 razy wyższe prawdopodobieństwo zastosowania wsparcia oddechowego w porównaniu z pacjentkami spoza tej grupy. Jedna na pięć ciężarnych wymagała niemechanicznego wspomagania oddychania, takich jak wysokoprzepływowa tlenoterapia donosowa czy CPAP. Autorzy publikacji wskazują, że taka strategia wynikała zarówno z dynamiki klinicznej zakażenia, jak i z niższego progu decyzyjnego przy prowadzeniu terapii u pacjentki, od której zależy dobrostan dwóch organizmów.
Zestawione dane sugerują, że kluczowy był okres trzeciego trymestru – większość kobiet wymagających wentylacji mechanicznej znajdowała się właśnie w tej fazie ciąży.
Wcześniejsze porody i większe obciążenie OITN
Istotną częścią pracy była ocena wyników położniczych. Ustalono, że prawie 70% pacjentek, które urodziły w trakcie hospitalizacji związanej z COVID-19, doświadczyło porodu przedwczesnego. Z kolei 44% noworodków wymagało opieki w oddziałach intensywnej terapii neonatologicznej.
Wnioski te potwierdzają, że nawet jeśli stan ciężarnej stabilizuje się podczas pobytu w szpitalu, ryzyko komplikacji pozostaje wysokie. Złożony przebieg kliniczny obejmuje nie tylko niewydolność oddechową, ale także specyficzne powikłania kardiologiczne okresu ciąży, takie jak stan przedrzucawkowy, kardiomiopatia okołoporodowa czy rzadkie rozwarstwienia tętnic wieńcowych.
Szczepienia redukują ryzyko najcięższych powikłań
Dodatkowym elementem analizy była ocena statusu szczepień w grupie pacjentek wymagających intensywnego leczenia oddechowego. Spośród ośmiu kobiet podłączonych do respiratora siedem nie było zaszczepionych przeciw COVID-19. Wynik wpisuje się w dane obserwacyjne, które wskazują, że profilaktyka szczepienna zmniejsza prawdopodobieństwo ciężkiego przebiegu infekcji oraz powikłań zarówno u matki, jak i u dziecka.
Artykuł na temat badania została opublikowany w BMC Pregnancy and Childbirth i dostępny jest pod linkiem: https://link.springer.com/article/10.1186/s12884-025-07907-3.
Główne wnioski
- Ciężarne hospitalizowane z COVID-19 miały prawie 3,5 razy większe ryzyko zastosowania wsparcia oddechowego, a 1 na 5 wymagała metod nieinwazyjnych.
- Prawie 70% kobiet, które rodziły podczas hospitalizacji z powodu COVID-19, urodziło przedwcześnie, a 44% noworodków trafiło do OITN.
- 7 z 8 pacjentek wymagających wentylacji mechanicznej było niezaszczepionych, co potwierdza ochronny efekt szczepień w ciężkim przebiegu choroby.
Źródło:
- https://www.michiganmedicine.org/health-lab/pregnant-women-hospitalized-covid-19-and-their-newborns-have-higher-complication-risk

