Końcówka roku przyniosła serię znaczących transakcji licencyjnych w onkologii. AbbVie oraz Gilead Sciences zawarły umowy, które w praktyce oznaczają „wymianę” dostępu do obiecujących leków przeciwnowotworowych na wczesnym etapie rozwoju klinicznego. Porozumienia te potwierdzają rosnącą rolę partnerstw transgranicznych w przyspieszaniu innowacji oraz dywersyfikacji portfeli badawczo-rozwojowych dużych firm biofarmaceutycznych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie leki onkologiczne w fazie badań klinicznych stały się przedmiotem kluczowych umów licencyjnych między AbbVie, Gilead i partnerami biotechnologicznymi.
- Dlaczego cele takie jak DLL3 i Polθ przyciągają dziś setki milionów dolarów inwestycji mimo silnej konkurencji rynkowej.
- Jakie znaczenie mają płatności z góry i kamienie milowe (do ponad 1 mld USD) w strategii budowy portfeli onkologicznych big pharmy.
- W jaki sposób licencjonowanie wczesnych projektów przyspiesza globalny rozwój innowacyjnych terapii przeciwnowotworowych.
AbbVie stawia na DLL3 i trójspecyficzny łącznik limfocytów T
AbbVie zawarła umowę z chińską spółką Zejing Biopharmaceutical, przekazując 100 mln USD zaliczki za opcję licencji poza Chinami na alveltamig (ZG006). To trójspecyficzny łącznik limfocytów T ukierunkowany na DLL3, białko silnie eksprymowane w raku drobnokomórkowym płuca (SCLC) oraz innych nowotworach złośliwych.
Zgodnie z warunkami umowy z 30 grudnia, AbbVie zapłaci dodatkowe 60 mln USD, jeśli skorzysta z opcji licencyjnej, a łączne płatności etapowe mogą sięgnąć 1,07 mld USD. Skala potencjalnych zobowiązań podkreśla znaczenie celu biologicznego DLL3 w strategii onkologicznej spółki.
DLL3 w centrum wyścigu onkologicznego
DLL3 jest obecne w ponad 70% przypadków SCLC. Cel ten nie jest nowy – Amgen posiada już zatwierdzoną terapię Imdelltra, a w rozwoju klinicznym pozostają m.in. bispecyficzny lek angażujący limfocyty T MK-6070 firm Daiichi Sankyo i Merck & Co., a także koniugat przeciwciało–lek licencjonowany przez Roche od Innovent.
Na tym tle decyzja AbbVie wpisuje się w globalny wyścig o kolejną generację terapii SCLC, wykorzystujących mechanizmy angażujące układ odpornościowy.
Gilead sięga po syntetyczną letalność związaną z mutacjami BRCA
Równolegle Gilead Sciences ogłosił umowę licencyjną z kanadyjską firmą Repare Therapeutics. Przedmiotem porozumienia jest RP-3467, małocząsteczkowy inhibitor ATP-azy polimerazy theta (Polθ).
Gilead zapłacił 25 mln USD zaliczki, a dodatkowe 5 mln USD ma zostać wypłacone po zakończeniu określonych działań związanych z transferem technologii. Repare opisuje RP-3467 jako:
Niezwykle silny, małocząsteczkowy inhibitor Polθ, będący syntetycznym celem letalności związanym z mutacjami BRCA i innymi zmianami genomicznymi.
Zakres badań klinicznych RP-3467
Lek był oceniany w badaniu fazy 1 – zarówno w monoterapii, jak i w skojarzeniu z Lynparzą firm AstraZeneca oraz Merck & Co. – u pacjentów z:
- rakiem nabłonkowym jajnika,
- przerzutowym rakiem piersi,
- przerzutowym rakiem prostaty opornym na kastrację,
- gruczolakorakiem trzustki.
Dyrektor generalny Repare, Steve Forte, określił porozumienie z Gilead jako „trzecią i najważniejszą transakcję portfelową” spółki w 2025 roku.
Repare w trakcie przejęcia, a umowa z Gilead zwiększa wartość dla akcjonariuszy
Warto podkreślić, że Repare jest obecnie w trakcie przejmowania przez non-profitową firmę XenoTherapeutics. Zgodnie z komunikatem, transakcja licencyjna z Gilead powinna zwiększyć kwotę wypłacaną akcjonariuszom po sfinalizowaniu przejęcia, co dodatkowo wzmacnia znaczenie tej umowy.
Świąteczny wysyp licencji: RAS i ambicje chińskich firm
Okres świąteczny przyniósł także inne głośne porozumienia. ASK Pharm podpisała umowę o wartości 1,6 mld juanów (ok. 230 mln USD) na prawa do przedklinicznego inhibitora RAS AN9025 firmy Adlai Nortye. Pakiet obejmuje ponad 20 mln USD w płatnościach z góry i krótkoterminowych kamieniach milowych, a badanie fazy 1 zaplanowano na I kwartał roku. Dr Jingfei Ma, dyrektor generalny ASK, podkreślił:
To partnerstwo stanowi kamień milowy w naszym strategicznym procesie modernizacji innowacji i potwierdza nasz zdecydowany krok w kierunku pionierskich innowacji o wysokich barierach wejścia.
Znaczenie dla rynku onkologicznego
Opisane umowy pokazują kilka kluczowych trendów:
- licencjonowanie na wczesnym etapie pozostaje atrakcyjnym sposobem pozyskiwania innowacji przez big pharmę,
- Chiny i Kanada są coraz ważniejszym źródłem projektów onkologicznych o globalnym potencjale,
- cele takie jak DLL3, Polθ czy RAS przyciągają znaczący kapitał mimo silnej konkurencji.
O firmach AbbVie i Gilead
AbbVie oraz Gilead Sciences należą do grona globalnych liderów biotechnologii i farmacji, których strategie badawczo-rozwojowe w coraz większym stopniu opierają się na partnerstwach licencyjnych i selektywnym pozyskiwaniu innowacji z zewnątrz.
AbbVie – onkologia jako filar wzrostu po Humirze
AbbVie, z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, od kilku lat konsekwentnie przebudowuje swój model wzrostu po wygaśnięciu ochrony patentowej Humiry. Onkologia stała się jednym z kluczowych obszarów inwestycyjnych spółki, obok immunologii i neurologii. W segmencie onkologicznym AbbVie koncentruje się m.in. na:
- terapiach celowanych i immunoonkologii,
- nowatorskich formatach biologicznych, w tym przeciwciałach wieloswoistych,
- projektach o wysokim potencjale klinicznym w nowotworach o niezaspokojonych potrzebach medycznych, takich jak drobnokomórkowy rak płuca.
Strategia licencjonowania – widoczna w umowie z Zejing Biopharmaceutical – pozwala AbbVie dywersyfikować ryzyko rozwojowe, jednocześnie uzyskując dostęp do innowacyjnych technologii bez konieczności pełnych przejęć kapitałowych.
Gilead Sciences – dywersyfikacja poza choroby zakaźne
Gilead Sciences, znany historycznie z dominującej pozycji w leczeniu HIV i wirusowych zapaleń wątroby, w ostatnich latach intensywnie rozwija portfel onkologiczny. Kluczowym elementem tej transformacji było przejęcie Kite Pharma i wejście w obszar terapii komórkowych CAR-T, a także dalsze inwestycje w onkologię precyzyjną. Współpraca z Repare Therapeutics wpisuje się w strategię Gilead polegającą na:
- eksplorowaniu syntetycznej letalności i terapii ukierunkowanych na defekty naprawy DNA,
- łączeniu małocząsteczkowych inhibitorów z istniejącymi terapiami onkologicznymi,
- selektywnym licencjonowaniu projektów we wczesnych fazach klinicznych, które mogą uzupełniać lub wzmacniać istniejący pipeline.
Dla Gilead takie umowy stanowią sposób na zwiększenie elastyczności badawczej i przyspieszenie rozwoju nowych terapii bez pełnego ponoszenia kosztów ryzyka klinicznego.
Główne wnioski
- Licencjonowanie onkologii przyspiesza – AbbVie i Gilead sięgnęły po leki w fazach 1–2, oferując łącznie setki milionów dolarów zaliczek i potencjalnie ponad 1 mld USD w płatnościach etapowych.
- DLL3 i Polθ to jedne z najgorętszych celów terapeutycznych – DLL3 dotyczy ponad 70% przypadków SCLC, a Polθ jest kluczowym elementem strategii syntetycznej letalności w nowotworach z mutacjami BRCA.
- Globalizacja innowacji onkologicznych postępuje – przełomowe projekty pochodzą dziś nie tylko z USA i Europy, ale także z Chin i Kanady.
- Umowy licencyjne są narzędziem zarządzania ryzykiem – big pharma preferuje elastyczne modele współpracy, zamiast pełnych przejęć, aby selektywnie wzmacniać pipeline onkologiczny.
Źródło:
- AbbVie
- Gilead

