Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu przygotowuje się do uruchomienia własnej instalacji fotowoltaicznej. Inwestycja o wartości 3,5 mln zł powstaje mimo sprzeciwu części mieszkańców osiedla Metalowców. Celem projektu jest zmniejszenie wysokich kosztów energii elektrycznej, które w 2023 roku przekroczyły 4 mln zł. Dla porównania — jeszcze w 2020 roku szpital wydawał na ten cel 2,5 mln zł rocznie. Wzrost o ponad 60% w ciągu trzech lat wymusił na zarządzie placówki poszukiwanie alternatywnego rozwiązania.
Inwestycja na finiszu. Co obejmuje instalacja?
Budowa instalacji fotowoltaicznej w Elblągu zbliża się do końca. Nowoczesne panele zostały zamontowane na skarpie przy ulicy Waryńskiego, w sąsiedztwie działek przy ulicy Odlewników — na terenie niezabudowanym, należącym do szpitala. Zgodnie z planem, system ma produkować energię wyłącznie na potrzeby placówki. Jak poinformował Michał Marciniak, dyrektor ds. techniczno-eksploatacyjnych, instalacja może pokryć ok. 20% dziennego zapotrzebowania szpitala na energię elektryczną. Zwrot z inwestycji przewidywany jest w ciągu czterech lat.
Społeczny opór wobec planów szpitala
Jeszcze w 2023 roku mieszkańcy pobliskiego osiedla protestowali przeciwko inwestycji. Główne obawy dotyczyły usunięcia drzew oraz utraty zielonej przestrzeni, która dotychczas stanowiła miejsce wypoczynku. „Nie chcemy patrzeć na pustynię za oknami” — alarmowali mieszkańcy. Pomimo ich sprzeciwu, zarząd szpitala zdecydował się na realizację projektu, choć w ograniczonym zakresie.
Kompromis: mniejsza moc i powierzchnia
W odpowiedzi na głosy mieszkańców szpital zmniejszył zarówno moc, jak i obszar objęty panelami. Finalnie instalacja zajmuje mniej niż 0,5 ha i nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych. Dyrektor naczelna Elżbieta Gelert tłumaczyła decyzję koniecznością ograniczenia kosztów funkcjonowania placówki, a fotowoltaika okazała się najbardziej realną opcją z analizowanych rozwiązań.
Źródło:
- dziennikelblaski.pl

