Znany psychiatra z Rzeszowa, Romuald R., usłyszał aż 370 zarzutów związanych z korupcją. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie ujawniło proceder fałszowania dokumentacji medycznej, który miał umożliwiać funkcjonariuszom publicznym ubieganie się o dodatki zdrowotne. Wśród podejrzanych znaleźli się policjanci, strażacy i pracownicy służby więziennej.
Od 60 do 370 zarzutów – skala przestępstwa rośnie
Romuald R. został zatrzymany w sierpniu 2023 r. i początkowo usłyszał 60 zarzutów. W miarę postępu śledztwa liczba ta wzrosła do 370. Psychiatra, pełniący wcześniej funkcję biegłego sądowego i członka wojewódzkiego zespołu orzekającego o niepełnosprawności, miał wykorzystywać swoją pozycję do wystawiania fałszywych zaświadczeń.
Funkcjonariusze wśród podejrzanych – jak działał mechanizm?
W procederze brało udział 180 osób. Fałszowane dokumenty umożliwiały służbom mundurowym otrzymanie nienależnych dodatków zdrowotnych. Śledczy podkreślają, że w niektórych przypadkach sąd w Ropczycach warunkowo umorzył postępowania karne, nakładając na oskarżonych obowiązek wpłat na fundusz Pomocy Postpenitencjarnej.
Prokuratura składa pierwsze wnioski o wyroki
Sprawa wciąż się rozwija, ale już teraz prokuratura złożyła wnioski o wydanie wyroków w trybie uproszczonym dla 20 osób. Romuald R. przebywa na wolności po wpłaceniu 100 tys. zł poręczenia majątkowego.
Lekarz z kontrowersyjną przeszłością
To nie pierwsza sytuacja, w której nazwisko psychiatry pojawia się w kontekście kontrowersji. W 2018 roku Romuald R. znalazł się w centrum głośnego incydentu drogowego – w trakcie zdarzenia oddał strzał w powietrze z legalnie posiadanej broni
Źródło:
- wp.pl

