Sejm zatwierdził projekt, który jednoznacznie zabrania sprzedaży aromatyzowanych wkładów tytoniowych stosowanych w podgrzewaniu tytoniu. Projekt uzyskał poparcie 412 posłów, przy jednoczesnym sprzeciwie 15 parlamentarzystów oraz jednym wstrzymaniu się od głosu. Nowe przepisy, zgodne z wytycznymi unijnymi, dają czas na adaptację – 9 miesięcy od momentu wejścia w życie, co umożliwia rynkowi dostosowanie się do restrykcji.
Nadzór CBA i kontrowersje w debacie
Projekt ustawy był pod stałym nadzorem CBA, miało to na celu zapewnienie transparentności całego procesu legislacyjnego. Podczas czwartkowej debaty w Sejmie, Wioleta Tomczak (Polska2050-TD) podkreśliła, że proces uzgadniania projektu nie był wolny od prób opóźniania zmian niekorzystnych dla branży tytoniowej.
W trakcie dyskusji poseł Janusz Cieszyński (PiS) zwrócił uwagę na istnienie dwóch równoległych opinii w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. W odpowiedzi, wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny zapewnił, że cały projekt był stale monitorowany przez CBA na wniosek Departamentu Zdrowia Publicznego, a obie opinie zostały poddane rzetelnej konsultacji, której dokumenty są dostępne na stronach Rządowego Centrum Legislacji.
Nowe wyzwania: restrykcje dla e-papierosów i woreczków nikotynowych
Równolegle z zakazem aromatów w wyrobach tytoniowych, Sejm przygotowuje kolejną nowelizację ustawy tytoniowej, która ma objąć zakaz sprzedaży e-papierosów oraz pojemników zapasowych osobom poniżej 18 roku życia, niezależnie od zawartości nikotyny. Nowy projekt przewiduje również ograniczenie używania e-papierosów z płynem beznikotynowym w miejscach publicznych, takich jak szkoły, przedszkola, przystanki komunikacji czy restauracje.
Dodatkowo zaplanowano zakaz sprzedaży woreczków nikotynowych osobom poniżej 18. roku życia oraz na terenach podmiotów leczniczych, placówek edukacyjnych oraz w systemach samoobsługowych, a także w sprzedaży internetowej i reklamowaniu tych produktów. Szczegółowe rozpatrzenie projektu planowane jest po 28 kwietnia, w związku z przekazaniem wniosku notyfikacyjnego do Komisji Europejskiej.
Źródło:
- PAP

