Ruchy antyszczepionkowe stają się coraz bardziej widoczne w przestrzeni publicznej. Przenikają do internetu, mediów tradycyjnych, a nawet do środowisk naukowych i medycznych. Ich przekaz nie jest już wyłącznie domeną zwolenników teorii spiskowych – coraz częściej wśród nich znajdują się osoby posiadające wykształcenie medyczne lub naukowe. Eksperci alarmują, że w społeczeństwie narasta chaos informacyjny, który sprzyja szerzeniu nieprawdziwych informacji, a tym samym osłabia zaufanie do szczepień.
Eksperci kontra dezinformacja – przypadek dr. Piotra Witczaka
Jednym z przykładów szerzenia wątpliwości dotyczących szczepień jest aktywność dr. Piotra Witczaka, biologa medycznego, który publicznie kwestionuje działania instytucji zdrowotnych i skuteczność szczepionek. Jego wypowiedzi budzą poważne kontrowersje, a Rzecznik Praw Pacjenta skierował sprawę do prokuratury.
Nie chodzi o karanie ani cenzurę, ale o walkę z dezinformacją, która szkodzi zdrowiu publicznemu – podkreślają eksperci.
Warto zaznaczyć, że Piotr Witczak nie jest lekarzem, dlatego samorząd lekarski ma ograniczone możliwości przeciwdziałania jego działalności.
Organizacje antyszczepionkowe uderzają w programy profilaktyczne
Jednym z aktywnie działających stowarzyszeń antyszczepionkowych jest Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców (PSNLiN), które sprzeciwia się m.in. szczepieniom przeciwko HPV. Organizacja prowadzi akcje skierowane do szkół, wysyłając do dyrektorów pisma mające zniechęcić do podawania tej szczepionki. W swoim przekazie manipulują danymi naukowymi, sugerując brak dowodów na skuteczność szczepień przeciwko rakowi szyjki macicy, podczas gdy liczne badania potwierdzają ich wysoką skuteczność.
Podobne działania podejmowane były w kontekście szczepień przeciwko COVID-19. Rada Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej (NIL) ostrzega, że zniechęcanie pacjentów do szczepień przez lekarzy jest sprzeczne z etyką zawodową i stanowi naruszenie art. 4 ustawy o zawodzie lekarza.
Chaos informacyjny – dlaczego dezinformacja jest tak skuteczna?
Historia ruchów antyszczepionkowych sięga XIX wieku, kiedy pierwsze szczepienia budziły ogromne obawy. Choć współczesna medycyna dostarcza niepodważalnych dowodów na ich skuteczność, dezinformacja wciąż skutecznie wpływa na opinię publiczną.
– Mamy do czynienia z chaosem i dezinformacją. W przestrzeni publicznej pojawia się tak wiele doniesień na temat szczepień z różnych źródeł, zarówno tych wiarygodnych, popartych badaniami naukowymi, jak i tylko noszących znamiona nauki, ale nieposiadających dowodów na ich prawdziwość, że trudno odsiać ziarno od plew – wyjaśnia prof. Miłosz Parczewski, krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych.
Profesor podkreśla, że osoby szerzące dezinformację stosują technikę „cherry-picking” – wybierają jedynie te fakty, które pasują do ich narracji, ignorując całość dostępnych badań naukowych.
Niska świadomość i błędy w komunikacji – jak budować zaufanie do szczepień?
Eksperci zauważają, że walka z dezinformacją nie może opierać się na cenzurze czy represjach, lecz na edukacji i rzetelnej komunikacji.
– Nie należy karać antyszczepionkowców, bo to przyniesie odwrotny skutek. Kluczowe jest docieranie do osób, które mają wątpliwości, ale nie są jeszcze przekonanymi przeciwnikami szczepień – dodaje prof. Parczewski.
Problemem jest także sposób komunikacji lekarzy z pacjentami. Prof. Aldona Jankowska, prezes Polskiego Towarzystwa Komunikacji Medycznej, zwraca uwagę, że brak spersonalizowanego podejścia oraz niewystarczające odpowiedzi na obawy pacjentów pogłębiają problem braku zaufania do szczepień.
Jak walczyć z dezinformacją? Edukacja to podstawa!
Aby skutecznie przeciwdziałać narastającej nieufności wobec szczepień, konieczne są zintegrowane działania edukacyjne na szeroką skalę, takie jak m.in.:
- Poprawa komunikacji lekarzy z pacjentami – wyjaśnianie wątpliwości, empatyczne podejście i aktywne słuchanie.
- Organizowanie kampanii informacyjnych – obalających mity, dostarczających rzetelnej wiedzy.
- Regulacja zasad pojawiania się informacji w mediach – walka z fałszywymi treściami i manipulacją danymi.
- Edukacja od najmłodszych lat – budowanie świadomości zdrowotnej od szkoły podstawowej.
Prof. Aldona Jankowska podkreśla, że „kluczem do sukcesu jest stworzenie atmosfery wzajemnego zaufania i szacunku”, a rolą lekarzy jest nie tylko przekazywanie rzetelnych informacji, ale także rozwijanie kompetencji komunikacyjnych.
– Polskie Towarzystwo Komunikacji Medycznej prowadzi szkolenia i warsztaty dla lekarzy, które koncentrują się na rozwijaniu umiejętności komunikacyjnych potrzebnych we wszystkich sytuacjach klinicznych, także w trudnych rozmowach z osobami obawiającymi się szczepień. Kluczem do sukcesu jest stworzenie atmosfery wzajemnego zaufania i szacunku – podkreśla prof. Aldona Jankowska.
Podsumowanie – jak przerwać łańcuch dezinformacji?
Ruchy antyszczepionkowe rosną w siłę, wykorzystując chaos informacyjny i luki w systemie edukacyjnym. Odpowiedzią na ich działania nie powinno być karanie czy cenzura, lecz skuteczna i rzetelna edukacja. Kluczowe jest dotarcie do osób mających wątpliwości, ale otwartych na rzeczowy dialog.
Bez spójnej strategii komunikacyjnej i zaangażowania ekspertów problem będzie się pogłębiał, narażając społeczeństwo na powrót chorób, które od lat były skutecznie eliminowane dzięki szczepieniom.
Źródło:
- gazetalekarska.pl

