Choroby układu sercowo-naczyniowego pozostają główną przyczyną zgonów w Polsce – każdego roku odpowiadają za około 140 tys. śmierci. Jednocześnie wiedza społeczeństwa na temat objawów, czynników ryzyka i profilaktyki tych chorób pozostaje ograniczona. Takie wnioski płyną z raportu „Postawy i wiedza Polaków na temat chorób układu sercowo-naczyniowego” przygotowanego przez Szkołę Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP).
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak Polacy oceniają swoją wiedzę na temat chorób układu sercowo-naczyniowego.
- Które objawy chorób serca są najczęściej rozpoznawane, a które pozostają niedoceniane.
- Jak wygląda znajomość kluczowych parametrów zdrowotnych, takich jak ciśnienie tętnicze i cholesterol.
- Jakie znaczenie dla profilaktyki mogą mieć programy cyfrowe oraz działania prowadzone w POZ i aptekach.
Raport CMKP o wiedzy Polaków na temat chorób sercowo-naczyniowych
Raport został opracowany przez zespół badaczy ze Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP: prof. dr hab. n. med. Mateusza Jankowskiego, dr n. med. Justynę Grudziąż-Sękowską oraz dr n. o zdr. Kubę Sękowskiego.
Badanie przeprowadzono w styczniu 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1087 dorosłych mieszkańców Polski. Analiza miała ocenić poziom wiedzy społeczeństwa dotyczący objawów chorób układu sercowo-naczyniowego, czynników ryzyka oraz profilaktyki.
– Ponad jedna trzecia dorosłych Polek i Polaków deklaruje niski poziom wiedzy o chorobach układu sercowo-naczyniowego, a tylko co ósma osoba ocenia swoją wiedzę jako wysoką – to wyraźny sygnał, że potrzebujemy systemowej edukacji zdrowotnej – powiedziała dr n. med. Justyna Grudziąż-Sękowska.
Z danych raportu wynika, że 53,4% respondentów ocenia swoją wiedzę jako średnią, 12,7% jako wysoką, natomiast aż 34,2% deklaruje niski poziom znajomości zagadnień związanych z chorobami układu krążenia.
Objawy chorób serca rozpoznawane wybiórczo
Badanie pokazuje, że Polacy stosunkowo dobrze identyfikują najbardziej typowe objawy chorób serca. Do najczęściej wskazywanych należą:
- kołatanie serca – 71,5% wskazań
- ból w klatce piersiowej – 66,1%
Jednocześnie inne objawy o dużym znaczeniu klinicznym są rozpoznawane znacznie rzadziej.
– Ból promieniujący do ramion czy żuchwy oraz omdlenia to mogą być także objawy zawału serca i udaru mózgu, jednak nie są rozpoznawane wystarczająco. Mniej niż połowa badanych wskazała na nie jako niepokojące objawy, co może opóźniać wezwanie pomocy w sytuacji zagrożenia życia – zaznaczyła dr Grudziąż-Sękowska.
Raport wskazuje również, że tylko 29,4% respondentów kojarzy chromanie przestankowe jako objaw miażdżycy tętnic obwodowych, a 47,1% uznaje omdlenia za potencjalny sygnał zaburzeń rytmu serca.
Czynniki ryzyka: dobrze znane i niedoceniane
Respondenci stosunkowo dobrze identyfikują klasyczne czynniki ryzyka chorób układu krążenia. Najczęściej wskazywano:
- nadwagę i otyłość – 73,6%
- nadciśnienie tętnicze – 72,8%
- palenie tytoniu – 68,3%
- niezdrową dietę – 64,7%
Znacznie rzadziej jako zagrożenia postrzegane są inne czynniki o udokumentowanym wpływie na ryzyko sercowo-naczyniowe. Bezdech senny wskazało jedynie 42% respondentów, a niski poziom aktywności fizycznej – 62,8%.
– Dieta śródziemnomorska, odpowiednia ilość snu czy techniki redukcji stresu są wciąż traktowane jako dodatki, a nie pełnoprawne elementy profilaktyki kardiologicznej. To ważna luka w świadomości społecznej – ocenił współautor raportu dr n. o zdr. Kuba Sękowski.
Polacy nie znają swoich parametrów zdrowotnych
Jednym z najbardziej niepokojących wniosków raportu jest niski poziom znajomości własnych parametrów sercowo-naczyniowych.Tylko 43,3% respondentów deklaruje dokładną znajomość wartości swojego ciśnienia tętniczego, a zaledwie 29,6% zna poziom cholesterolu.
– Ponad połowa dorosłych w Polsce nie zna dokładnie swoich kluczowych parametrów sercowo-naczyniowych, takich jak ciśnienie tętnicze i poziom cholesterolu – bez tej wiedzy trudno mówić o skutecznej profilaktyce – zaznaczył dr Sękowski.
W praktyce oznacza to, że znaczna część populacji może żyć z podwyższonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych bez świadomości tego faktu.
Duży potencjał dla programów profilaktycznych
Raport wskazuje jednocześnie na wysoką deklarowaną gotowość społeczeństwa do działań profilaktycznych. 75,2% respondentów deklaruje chęć udziału w programach zapobiegania chorobom serca, a 56,2% byłoby skłonnych korzystać z takich programów w formule wyłącznie online.
– To pokazuje ogromny potencjał dla nowoczesnej, cyfrowej profilaktyki kardiologicznej. Jeśli dobrze zaprojektujemy programy edukacyjne, mogą one dotrzeć do bardzo szerokiej grupy odbiorców – wskazał dr Sękowski.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że cyfrowe narzędzia profilaktyczne – takie jak aplikacje zdrowotne, e-porady czy moduły edukacyjne w Internetowym Koncie Pacjenta – mogą odegrać istotną rolę w zwiększaniu kompetencji zdrowotnych społeczeństwa.
Edukacja zdrowotna jako wyzwanie dla systemu
Kierownik zespołu badawczego prof. dr hab. n. med. Mateusz Jankowski wskazuje, że niski poziom kompetencji zdrowotnych stanowi poważne wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia.
– Wyniki raportu pokazują, że poziom kompetencji zdrowotnych społeczeństwa w zakresie chorób układu sercowo-naczyniowego jest niski. Jest to szczególnie niepokojące, ponieważ schorzenia z tej grupy nadal pozostają główną przyczyną zgonów w Polsce – zaznaczył.
Ekspert zwrócił również uwagę na niski poziom samoświadomości zdrowotnej.
– Brak precyzyjnej wiedzy o tych kluczowych parametrach sercowo-naczyniowych wskazuje na pilną potrzebę wzmocnienia edukacji w zakresie profilaktyki kardiologicznej oraz regularnych badań kontrolnych – podkreślał prof. Jankowski.
Choroby sercowo-naczyniowe jako choroba całego układu naczyniowego
Prof. Krzysztof J. Filipiak – dyrektor i rektor CMKP, kardiolog, hipertensjolog oraz specjalista chorób wewnętrznych i farmakologii klinicznej – zwrócił uwagę, że wyniki raportu pokazują także ograniczone rozumienie samej natury chorób sercowo-naczyniowych.
– Widzimy, że Polacy rozpoznają część klasycznych czynników ryzyka miażdżycy, ale znacznie rzadziej postrzegają ją jako chorobę obejmującą cały układ naczyniowy – nie tylko serce, lecz także naczynia mózgowe, obwodowe czy nerkowe. To pokazuje potrzebę szerszej edukacji zdrowotnej obejmującej różne specjalności medyczne – zaznaczył.
Ekspert zwrócił uwagę, że w świadomości społecznej wciąż bagatelizowane są niektóre sygnały ostrzegawcze związane z chorobami układu sercowo-naczyniowego. Dotyczy to m.in. takich zjawisk jak bezdech senny, niski poziom aktywności fizycznej czy epizody omdleń, które mogą stanowić istotne symptomy rozwijających się zaburzeń sercowo-naczyniowych. W kontekście starzenia się społeczeństwa coraz większego znaczenia nabiera również wczesna diagnostyka zaburzeń rytmu serca, w tym migotania przedsionków, które pozostaje jednym z najczęstszych i najgroźniejszych zaburzeń rytmu w populacji osób starszych.
Wnioski dla polityki zdrowotnej
Autorzy raportu wskazują, że przedstawione dane mogą stanowić ważną podstawę dla planowania działań profilaktycznych w Polsce. Priorytetem powinna być edukacja dotycząca objawów stanów nagłych, takich jak zawał serca czy udar mózgu, ponieważ czas od pojawienia się pierwszych objawów do wdrożenia leczenia ma kluczowe znaczenie dla rokowania pacjentów.
Eksperci podkreślają również rolę lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, pielęgniarek oraz farmaceutów jako pierwszej linii kontaktu w działaniach profilaktycznych – szczególnie w zakresie pomiarów ciśnienia tętniczego, kontroli cholesterolu i krótkiej edukacji zdrowotnej podczas wizyt lub realizacji recept.
Szczególnej uwagi wymagają także działania edukacyjne kierowane do młodszych dorosłych i mężczyzn, którzy w badaniu częściej deklarowali bardzo niski poziom wiedzy na temat chorób układu sercowo-naczyniowego.
– Raport jest ważnym drogowskazem dla polityki zdrowotnej w Polsce, ponieważ wskazuje obszary, w których edukacja i profilaktyka wymagają pilnego wzmocnienia – podsumował prof. Filipiak.
Główne wnioski
- Choroby układu sercowo-naczyniowego pozostają główną przyczyną zgonów w Polsce – odpowiadają za około 140 tys. zgonów rocznie.
- Poziom wiedzy społeczeństwa o chorobach serca jest ograniczony – 53,4% respondentów ocenia swoją wiedzę jako średnią, 34,2% jako niską, a jedynie 12,7% jako wysoką.
- Znajomość własnych parametrów zdrowotnych jest niewystarczająca – tylko 43,3% badanych zna dokładną wartość ciśnienia tętniczego, a 29,6% poziom cholesterolu.
- Istnieje duży potencjał dla działań profilaktycznych – 75,2% respondentów deklaruje gotowość udziału w programach zapobiegania chorobom serca, a 56,2% akceptuje ich realizację w formacie online.
Źródło:
- https://www.cmkp.edu.pl/aktualnosci/raport-postawy-i-wiedza-polakow-na-temat-chorob-ukladu-sercowo-naczyniowego

