Zdecydowana większość rodziców w Polsce deklaruje, że dba o zdrowie swoje i swoich dzieci. Jednak wyniki badania „Czy Polacy wychowują swoje dzieci w zdrowiu?”, zrealizowanego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie firmy ubezpieczeniowej Warta, pokazują wyraźną lukę między deklaracjami, a codzienną praktyką. Choć aż 80 proc. rodziców twierdzi, że troszczy się o zdrowie rodziny, tylko połowa regularnie wspiera dzieci w aktywności fizycznej, a 63 proc. rzadko lub wcale nie rozmawia z nimi o zdrowym stylu życia.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są najważniejsze wnioski z badania ARC Rynek i Opinia na zlecenie Warty o zdrowiu dzieci w Polsce
- Dlaczego deklaracje rodziców dotyczące troski o zdrowie dzieci często rozmijają się z praktyką
- Jakie są najczęstsze błędy rodziców w zakresie aktywności fizycznej, odżywiania i profilaktyki zdrowotnej
- W jakim stopniu polskie rodziny są zabezpieczone finansowo na wypadek chorób, kontuzji i rehabilitacji dzieci
Deklaracje a rzeczywistość – rodzicielska luka zdrowotna
Jak wskazuje raport, zdrowie dzieci jest dla rodziców tematem ważnym – ale głównie na poziomie deklaratywnym. 80 proc. respondentów zapewnia, że podejmuje konkretne działania w trosce o zdrowie rodziny. Jednak tylko 37 proc. faktycznie prowadzi z dziećmi regularne rozmowy o zdrowym stylu życia. Najczęściej robią to kobiety i rodzice dzieci w wieku 7–14 lat.
Choć mogłoby się wydawać, że dziś już każdy wie, jak wielkie znaczenie dla zdrowia ma odżywianie, w praktyce wygląda to inaczej. Wyniki badania pokazują, że wielu rodziców wciąż nie dostrzega, jak duży wpływ mają codzienne wybory żywieniowe na przyszłość ich dzieci – komentuje mgr Zuzanna Wędołowska, dietetyczka i psycholożka.
Aktywność fizyczna – tylko połowa wspiera ją regularnie
Z badania wynika, że tylko 47 proc. rodziców wspiera swoje dzieci w podejmowaniu aktywności fizycznej. Co piąty rodzic nie uprawia żadnych sportów wspólnie z dziećmi, a 10 proc. nie przykłada do tego wagi z powodu braku czasu. Najwięcej takich odpowiedzi pochodziło od rodziców nastolatków i młodych dorosłych. Częściej aktywność fizyczną z dziećmi podejmują mężczyźni.
Dodatkowo 44 proc. dzieci nie uczęszcza na żadne dodatkowe zajęcia sportowe, a aż 36 proc. rodziców choć raz wystawiło dziecku nieuzasadnione zwolnienie z lekcji WF.
Niepokoi, że aż co trzeci rodzic wystawił dziecku nieuzasadnione zwolnienie z WF. Tymczasem wiemy, że ruch to nie tylko zdrowie fizyczne, ale i odporność, sen, koncentracja i profilaktyka zaburzeń psychicznych – podkreśla prof. Wojciech Feleszko z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Otyłość dziecięca – zagrożenie niezauważone
Aż 82 proc. rodziców uważa, że ich dzieci nie mają problemów z nadwagą ani brakiem ruchu. Tymczasem dane krajowe i międzynarodowe przeczą tym opiniom. Co trzecie dziecko w Polsce cierpi na nadwagę, a 15 proc. ośmiolatków choruje na otyłość. Dynamika wzrostu otyłości wśród dzieci w Polsce jest jedną z najwyższych w Europie.
Problem zaczyna się więc – od jego niezauważania – alarmuje prof. Feleszko. – Nie potrzebujemy kolejnych leków – potrzebujemy powrotu do podstaw: powietrza, zieleni, zabawy, wspólnego, rodzinnego ruchu.
Edukacja żywieniowa – nadal za słaba
Znaczący odsetek rodziców przyznaje, że nie analizuje etykiet produktów spożywczych. 10 proc. w ogóle nie zwraca na nie uwagi, a 25 proc. robi to tylko czasami – nawet w przypadku najmłodszych dzieci (0–6 lat). To niepokojące dane, zważywszy na to, że jakość diety we wczesnych latach życia ma długofalowy wpływ na zdrowie i rozwój.
To właśnie my, dorośli, decydujemy, co trafia na domowy stół. Nasze podejście do jedzenia – różnorodnego, smacznego i wartościowego – staje się dla dzieci lekcją na całe życie – dodaje mgr Wędołowska.
Koszty leczenia i ubezpieczenia – rzeczywistość rodziców
Z badania wynika, że 35 proc. dzieci doznało kontuzji wymagającej rehabilitacji lub dłuższej przerwy w aktywności. Tymczasem zabezpieczenie finansowe rodzin jest niewystarczające. Najczęściej wykupowaną formą ubezpieczenia jest NNW (64 proc.), głównie dla dzieci w wieku szkolnym. Ubezpieczenia obejmujące hospitalizację czy poważne choroby posiada tylko połowa respondentów.
W praktyce 44 proc. rodziców ponosi comiesięczne wydatki na prywatne leczenie lub rehabilitację dzieci, najczęściej w przedziale 100–399 zł.
Kontuzje, poważne zachorowania czy dłuższa rehabilitacja mogą przydarzyć się każdemu, nawet jeśli na co dzień dbamy o zdrowie dziecka. Dlatego wsparcie finansowe, takie jak ubezpieczenie, to nie dodatek – to integralna część troski o zdrowie i bezpieczeństwo – zauważa Karolina Kołaszewska, ekspertka Warty.
Potrzebne działania systemowe i domowe
Wyniki badania ARC Rynek i Opinia dla Warty wskazują na wyraźną potrzebę edukacji zdrowotnej i zmiany codziennych nawyków w polskich rodzinach. Mimo szczerych intencji, deklaracje nie wystarczą – potrzebna jest konsekwencja w działaniu, zarówno w domu, jak i na poziomie systemowym.
Choć rośnie świadomość znaczenia zdrowia dzieci, rodzice nadal zbyt rzadko podejmują konkretne działania. Brakuje regularnych rozmów o zdrowiu, wspólnych aktywności fizycznych, analizy składu produktów i finansowego zabezpieczenia dzieci w razie nagłych sytuacji. Eksperci przypominają: to, jak dziś kształtujemy nawyki naszych dzieci, zadecyduje o ich zdrowiu w dorosłym życiu.
Główne wnioski
- 80% rodziców deklaruje dbałość o zdrowie dzieci, ale 63% rzadko rozmawia z nimi o zdrowym stylu życia, a tylko połowa wspiera aktywność fizyczną.
- Otyłość dziecięca jest bagatelizowana – 82% rodziców uważa, że problem ich nie dotyczy, mimo że co trzecie dziecko w Polsce ma nadwagę, a 15% otyłość.
- Rodzice zbyt rzadko analizują etykiety produktów spożywczych, także w przypadku najmłodszych dzieci – 25% robi to tylko czasami.
- 44% rodzin ponosi comiesięczne koszty leczenia dzieci, ale jedynie połowa posiada ubezpieczenie obejmujące hospitalizację czy poważną chorobę.
Źródło:
- PAP MediaRoom, Warta

