25 sierpnia prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu specustawy ws. pomocy dla obywateli Ukrainy. Tego samego dnia przekazał do Sejmu własny projekt nowelizacji. Choć dokument ma być odpowiedzią na dotychczasową krytykę, zawiera kontynuację najbardziej spornego elementu dla samorządu lekarskiego: uproszczonego dostępu do wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty w Polsce.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie stanowisko zajął prezydent wobec ustawy o pomocy Ukraińcom.
- Co zawiera prezydencki projekt ustawy przekazany 25 sierpnia do Sejmu.
- Czy uproszczony dostęp do zawodu lekarza został utrzymany.
- Dlaczego samorząd lekarski krytykuje uproszczone rozwiązania.
Weto z uzasadnieniem
25 sierpnia 2025 roku prezydent Karol Nawrocki ogłosił decyzję o zawetowaniu nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Uzasadniając ten ruch, podkreślił, że po 3,5 roku od rozpoczęcia wojny „nasze prawo powinno zostać skorygowane”. Wskazał m.in. na kwestie wsparcia socjalnego oraz brak powiązania niektórych świadczeń z obowiązkiem pracy.
Jednocześnie zapewnił, że Polska pozostaje otwarta na pomoc i wspieranie Ukrainy – zwłaszcza w wymiarze militarnym. Weto dotyczyło jednak kierunku reform, który – zdaniem prezydenta – nie odpowiadał obecnym potrzebom i nastrojom społecznym.
W zawetowanej nowelizacji znajdował się również zapis o utrzymaniu uproszczonego trybu dostępu do wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty w Polsce. To właśnie ten punkt szczególnie krytykowała Naczelna Izba Lekarska, która z zadowoleniem przyjęła decyzję prezydenta, uznając ją za efekt wielotygodniowych starań samorządu.
– Decyzja Prezydenta RP to dowód, że głos lekarzy w Polsce jest słyszany. Od początku podkreślaliśmy, że bezpieczeństwo pacjentów musi być zawsze ważniejsze niż doraźne rozwiązania polityczne. Weto pokazuje, że wspólna, konsekwentna presja ma sens – skomentował wczoraj Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.
Uproszczony dostęp do zawodu lekarza – jednak został
Tego samego dnia, czyli 25 sierpnia, do Sejmu trafił nowy projekt ustawy – tym razem sygnowany przez Prezydenta RP. Co ciekawe dokument dalej zakłada możliwość uzyskania prawa wykonywania zawodu lekarza lub lekarza dentysty w Polsce na podstawie uproszczonej ścieżki.
Projekt modyfikuje m.in. art. 7 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, precyzując warunki oraz terminy składania wniosków do okręgowych izb lekarskich. Zgodnie z projektem, lekarze i lekarze dentyści z zagranicy, którzy uzyskali zgodę ministra zdrowia, będą mogli – na podstawie tej samej decyzji – wielokrotnie składać wniosek o przyznanie prawa wykonywania zawodu. Warunkiem będzie złożenie pierwszego wniosku w terminie 6 miesięcy od daty otrzymania decyzji. Projekt zakłada także obowiązek informacyjny wobec ministra zdrowia oraz precyzuje sytuacje, w których okręgowa rada lekarska może odmówić przyznania prawa wykonywania zawodu w przypadku przekroczenia terminu.
W praktyce oznacza to kontynuację kontrowersyjnego trybu, który pozwala lekarzom spoza UE – w tym obywatelom Ukrainy – na podejmowanie pracy bez nostryfikacji dyplomu i bez pełnej znajomości języka polskiego.
Samorząd od miesięcy chce zniesienia
Przypomnijmy tylko, że samorząd lekarski od miesięcy apelował o zniesienie uproszczonego trybu, argumentując, że mechanizmy wprowadzone w warunkach pandemii i wojny, dziś nie są już uzasadnione – ani z punktu widzenia systemowego, ani bezpieczeństwa pacjentów. Podkreślano również, że brak znajomości języka polskiego u lekarza uniemożliwia prawidłową komunikację kliniczną i stwarza ryzyko błędów medycznych.
Główne wnioski
- Prezydent zawetował ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy, ale tego samego dnia przekazał własny projekt nowelizacji.
- Projekt prezydenta nie uchyla uproszczonego trybu dostępu do zawodu lekarza i lekarza dentysty.
- NIL z zadowoleniem przyjął weto, uznając je za efekt presji środowiska lekarskiego.
- Samorząd od miesięcy apeluje o likwidację uproszczeń, wskazując na zagrożenia dla bezpieczeństwa pacjentów.
Źródło:
- prezydent.pl

