Władze Krakowa zdecydowały o odwołaniu Marioli Marchewki z funkcji dyrektor Szpitala Miejskiego Specjalistycznego im. Gabriela Narutowicza. Powodem decyzji, ogłoszonej pod koniec czerwca 2025 roku, były narastające problemy finansowe placówki, brak skutecznego planu naprawczego oraz wypłacanie wynagrodzeń pracownikom w ratach. Zgodnie z zapowiedzią prezydenta miasta, w ciągu sześciu miesięcy ma zostać rozpisany konkurs na nowego dyrektora szpitala.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego prezydent Krakowa zdecydował się odwołać dyrektorkę Szpitala im. Gabriela Narutowicza.
- Jakie argumenty przedstawiły władze miasta oraz jakie stanowisko zaprezentowała Mariola Marchewka.
- Jakie działania naprawcze zostały wdrożone w placówce w czasie jej kadencji.
- Co czeka szpital w najbliższych miesiącach i kiedy zostanie powołany nowy dyrektor.
Rosnące zadłużenie i brak zaufania do dalszej współpracy
Jak podkreślono w oficjalnym komunikacie opublikowanym na stronie krakow.pl, decyzja prezydenta Aleksandra Miszalskiego była podyktowana wielomiesięcznymi sygnałami o niewydolności finansowej szpitala i braku transparentnej komunikacji z miastem.
Musimy mieć partnera, który przekonuje swoimi działaniami i z którym można wspólnie planować przyszłość szpitala. Tego w przypadku pani dyrektor niestety zabrakło – zaznaczono w stanowisku Urzędu Miasta.
Zastępca prezydenta Krakowa, Stanisław Kracik, wskazał, że kluczowym czynnikiem była eskalacja problemów finansowych:
Zadłużenie szpitala nie tylko nie maleje, ale stale rośnie. Nie otrzymaliśmy żadnej wiarygodnej strategii wyjścia z kryzysu.
Pod koniec 2024 roku zadłużenie szpitala przekraczało 130 mln zł. Dodatkowym obciążeniem dla zarządzających miastem były nieprawidłowości w wypłacie wynagrodzeń – część personelu otrzymała pensje w ratach, a informacja o tym nie została przekazana urzędowi miasta.
Oświadczenie Marioli Marchewki: „Przyjmuję decyzję ze spokojem, choć z rozczarowaniem”
Mariola Marchewka kierowała Szpitalem im. Narutowicza od kwietnia 2024 roku. Po ogłoszeniu decyzji o jej odwołaniu, wydała oficjalne oświadczenie, w którym odniosła się do zarzutów i swojej dotychczasowej działalności:
Przyjmuję decyzję o odwołaniu ze spokojem, choć z rozczarowaniem wobec braku zrozumienia dla rzeczywistej skali kryzysu, z jakim mierzyła się ta placówka – napisała.
W ocenie byłej dyrektor, szpital został przez nią przejęty w dramatycznej kondycji – z zamkniętymi oddziałami, długiem przekraczającym 130 mln zł i poważnymi nieprawidłowościami księgowymi. Wskazywała na podejmowane działania naprawcze, w tym restrukturyzację kosztów, odzyskiwanie wiarygodności instytucji i ponowne uruchomienie kluczowych oddziałów.
Marchewka odniosła się również do zarzutów dotyczących komunikacji z władzami miasta:
Brałam udział w posiedzeniach komisji, przekazywałam wszystkie kluczowe informacje i dokumenty.
Rozbieżne opinie o sposobie zarządzania szpitalem
Choć decyzja władz miasta została uzasadniona brakiem efektów finansowych i brakiem zaufania, wśród personelu szpitala nie brakowało głosów poparcia dla Marioli Marchewki.
Dokonała cudu, bo zrekonstruowała ginekologię, chirurgię, ortopedię i urologię, która w końcu zaczęła operować – ocenił lek. Marek Gładysz z Oddziału Położnictwa i Ginekologii z Onkologią.
Z kolei Krystyna Leżańska, specjalistka ds. epidemiologii, zwracała uwagę na styl zarządzania:
Był dialog, byli zatrudniani nowi specjaliści, pani dyrektor robiła wszystko, żeby podźwignąć szpital z problemów finansowych.
Jednak zdaniem miasta działania te nie przełożyły się na poprawę sytuacji budżetowej jednostki. Wypłacanie wynagrodzeń w ratach oraz brak wcześniejszego poinformowania miasta o problemach kadrowo-finansowych przyczyniły się do pogłębienia kryzysu zaufania.
Co dalej ze Szpitalem im. Narutowicza?
Miasto zapowiedziało ogłoszenie konkursu na nowego dyrektora w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Do tego czasu obowiązki kierownicze pełnić będzie osoba wyznaczona przez magistrat.
Władze Krakowa planują przeprowadzenie dokładnej analizy kosztów i przychodów szpitala oraz wzmocnienie nadzoru nad finansami placówki. Już na początku 2025 roku złożono zawiadomienie do prokuratury rejonowej Prądnik Biały w związku z wcześniejszymi nieprawidłowościami finansowymi wykrytymi w jednostce.
Główne wnioski
- Mariola Marchewka została odwołana z funkcji dyrektora Szpitala im. Gabriela Narutowicza z powodu narastającego zadłużenia, które przekroczyło 130 mln zł, oraz braku skutecznego planu naprawczego.
- Decyzję o odwołaniu podjął prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, wskazując również na problemy z komunikacją i zarządzaniem wynagrodzeniami.
- W opublikowanym oświadczeniu dyrektor Marchewka odniosła się do zarzutów, podkreślając swoje działania naprawcze i brak wsparcia ze strony władz miasta.
- Konkurs na nowego dyrektora ma zostać ogłoszony w ciągu 6 miesięcy, a tymczasowe kierownictwo zostanie wyznaczone przez magistrat.
Źródło:
- Szpital Miejski Specjalistyczny im. Gabriela Narutowicza
- krakow.pl
- TVP3 Kraków
- RMF FM

