Bezpieczeństwo zdrowotne milionów ludzi na całym świecie coraz częściej uzależnione jest od stabilności finansowej instytucji międzynarodowych. Gdy wsparcie słabnie, zagrożone stają się podstawowe usługi medyczne, szczepienia, leczenie chorób zakaźnych i dostęp do leków. Najnowsze doniesienia ze Światowego Zgromadzenia Zdrowia pokazują, że ograniczenie globalnej pomocy nie jest już tylko scenariuszem przyszłości, lecz realnym kryzysem, który już dziś uderza w dziesiątki państw. Światowa Organizacja Zdrowia apeluje do społeczności międzynarodowej: zdrowie nie może być ofiarą budżetowych kompromisów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie skutki niesie globalny kryzys finansowy WHO dla systemów ochrony zdrowia w co najmniej 70 krajach.
- Dlaczego ograniczenie funduszy zagraża dostępowi do leczenia, szczepień i usług ratujących życie.
- Jakie działania WHO mimo cięć nadal są prowadzone na całym świecie – od walki z gruźlicą po eliminację malarii.
- Dlaczego dyrektor generalny WHO apeluje o zwiększenie finansowania i na czym polega największa restrukturyzacja w historii organizacji.
Cięcia, które kosztują ludzkie życie
Na otwarciu 78. Światowego Zgromadzenia Zdrowia, dyrektor generalny WHO, dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, nie pozostawił złudzeń:
Pacjenci tracą dostęp do leczenia, placówki służby zdrowia są zamykane, pracownicy służby zdrowia tracą pracę, a ludzie muszą się mierzyć ze wzrostem wydatków na opiekę zdrowotną z własnej kieszeni.
Organizacja zmniejszyła swój dwuletni budżet do 4,2 miliarda dolarów, czyli zaledwie 2,1 miliarda rocznie – co Tedros porównał do globalnych wydatków zbrojeniowych… zaledwie co osiem godzin. W tym samym czasie WHO została zmuszona do redukcji połowy zespołu kierowniczego i cięcia zakresu działań na wszystkich poziomach.
Kto wypełni lukę po USA?
Decyzja administracji Donalda Trumpa o wycofaniu się z WHO pozostawiła znaczącą wyrwę w strukturze finansowania organizacji. Stany Zjednoczone, jako dotąd największy płatnik składek, odegrały kluczową rolę w budżecie WHO. Ich miejsce jako główny sponsor opłat członkowskich prawdopodobnie zajmą Chiny – ale to nie wystarczy, by załatać obecny deficyt.
Wielu ministrów powiedziało mi, że nagłe i drastyczne cięcia pomocy dwustronnej powodują poważne zakłócenia w ich krajach i narażają zdrowie milionów ludzi – zaznaczył Tedros.
Praca WHO mimo ograniczeń – tysiące działań, miliony uratowanych
Pomimo trudnej sytuacji finansowej, WHO kontynuuje szeroko zakrojone działania na rzecz zdrowia publicznego:
- 27 milionów dawek szczepionki przeciwko malarii dostarczono do 20 krajów w Afryce;
- 9000 rolników w Kenii i Zambii porzuciło uprawę tytoniu dzięki inicjatywie Tobacco-Free Farms;
- Ponad 1500 ataków na służbę zdrowia w 15 krajach zostało udokumentowanych – WHO apeluje o zakończenie przemocy wobec sektora ochrony zdrowia;
- 15 krajów podniosło podatki na tytoń, alkohol i słodzone napoje;
- WHO wspiera walkę z mpox, cholerą, zapaleniem wątroby typu B i nowotworami – w tym darmową dystrybucję leków dla dzieci z rakiem.
WHO nie tylko reaguje na kryzysy, ale też podejmuje działania systemowe. Wspólnie z UNICEF i GAVI elektryfikuje 1000 placówek zdrowia w Afryce, wdraża szkolenia w zakresie zdrowia psychicznego i wzmacnia nadzór nad lekoopornością.
Krytyczny moment dla globalnego zdrowia
Jak mówił dr Tedros Adhanom Ghebreyesus:
Państwa wydają ogromne sumy na ochronę przed atakami z innych krajów, ale stosunkowo mało na ochronę przed niewidzialnym wrogiem, który może wyrządzić o wiele większe szkody – mówił Tedros.
W obliczu globalnych wyzwań – od pandemii po zmiany klimatyczne i wojny – potrzeba silnej WHO jest większa niż kiedykolwiek. Tymczasem organizacja musi ograniczać działania z powodu braku funduszy.
Mimo wszystko WHO nie rezygnuje z priorytetów. W ostatnim czasie opublikowano nowe wytyczne dotyczące:
- eliminacji tłuszczów trans,
- zwalczania sepsy noworodkowej,
- zarządzania produkcją antybiotyków,
- stosowania sztucznej inteligencji w zdrowiu.
Zamiast uzależnienia – samowystarczalność?
Dyrektor generalny WHO zauważa również, że obecny kryzys może być impulsem do budowania krajowej samodzielności w systemach zdrowia. WHO wspiera państwa członkowskie w projektowaniu strategii inwestycyjnych, analizie rynków zdrowotnych i szkoleniu kadr. Akademia WHO w Lyonie już teraz szkoli decydentów i specjalistów zdrowia z ponad 160 krajów.
Przyszłość WHO: mniej ludzi, mniejsze ambicje?
W obliczu rekordowej dziury budżetowej WHO zmuszona jest do podjęcia drastycznych decyzji organizacyjnych. Redukcja zatrudnienia, zmniejszenie liczby departamentów i ograniczenie zakresu działań to nie tylko skutki obecnego kryzysu finansowego, ale również sygnał ostrzegawczy dla całego świata. Jak zaznaczył dyrektor generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, organizacja nie jest już w stanie realizować powierzonych jej zadań w takim zakresie, jak dotąd. Nadchodzi nowa era – skromniejsza, mniej ambitna i znacznie bardziej zależna od międzynarodowej solidarności.
Mniejsza siła robocza oznacza mniejszy zakres prac. Organizacja po prostu nie jest w stanie zrealizować wszystkiego, o co zwróciły się do niej Państwa członkowskie, przy wykorzystaniu dostępnych zasobów.
WHO planuje ograniczenie liczby departamentów z 76 do 34 i zmniejszenie liczby dyrektorów wykonawczych z 14 do 7. To największa restrukturyzacja w historii organizacji. Jednak nawet przy tych działaniach, deficyt budżetowy w latach 2026–2027 może wynieść 1,7 miliarda dolarów.
Apel o decyzje i inwestycje
Na zakończenie przemówienia Tedros wezwał państwa do podjęcia historycznej decyzji – nie tylko o zwiększeniu składek członkowskich, ale o redefinicji priorytetów w globalnym bezpieczeństwie:
Jeśli uważamy, że 2,1 miliarda dolarów rocznie to ambitna kwota – musimy albo obniżyć nasze ambicje co do tego, czym jest i co robi WHO, albo zebrać pieniądze. Wiem, co wybieram i mam nadzieję, że wybierzecie to samo.
Świat stoi na rozdrożu. Wybór pomiędzy inwestowaniem w zdrowie, a dalszym marginalizowaniem opieki medycznej może zadecydować o przyszłości milionów ludzi. WHO, mimo ograniczonych zasobów, nie przestaje przypominać, że zdrowie to nie koszt, lecz inwestycja. A jej brak – to globalne zagrożenie.
Główne wnioski
- Co najmniej 70 państw traci dostęp do leczenia – na skutek deficytu 600 mln USD w budżecie WHO i cięć rzędu 21%, zamykane są placówki zdrowotne, a pacjenci muszą płacić więcej z własnej kieszeni.
- WHO zmniejszyło budżet do 4,2 mld USD na lata 2026–2027, co odpowiada światowym wydatkom zbrojeniowym zaledwie z 8 godzin. Organizacja apeluje o większe wsparcie państw i darczyńców.
- Pomimo cięć WHO kontynuuje działania: dostarczono miliony szczepionek, rozwijane są programy walki z tytoniem, malarią, HIV, otyłością i lekoopornością, oraz wspierana jest infrastruktura zdrowia w krajach o niskich dochodach.
- WHO przechodzi największą restrukturyzację – liczba departamentów spadnie z 76 do 34, a zespół kierowniczy zostanie zredukowany o połowę, by utrzymać efektywność mimo kryzysu finansowego.
Źródła:
- WHO
- Global Policy Reporting

