Ogólnopolskie Stowarzyszenie Szpitali Prywatnych (OSSP), reprezentujące ponad 150 niepublicznych placówek w kraju, stanowczo sprzeciwia się decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczącej ograniczonego finansowania nadwykonań w świadczeniach limitowanych za 2024 rok. Jak podkreślają przedstawiciele stowarzyszenia, sytuacja nie tylko destabilizuje funkcjonowanie podmiotów leczniczych, ale również zagraża zdrowiu i życiu pacjentów.
Ministerstwo obiecywało pełne finansowanie nadwykonań
Jak podkreśla OSSP, zgodnie z komunikatem Ministerstwa Zdrowia z 28 lutego 2025 roku, wszystkie świadczenia wykonane w trybie nadwykonań miały zostać sfinansowane. Środki miały trafić do NFZ w formie dotacji na początku marca, a następnie zostać rozdysponowane do wojewódzkich oddziałów funduszu. Takie zapewnienia dały placówkom medycznym podstawy do tego, by udzielać pomocy także pacjentom przekraczającym zakontraktowane limity świadczeń.
Stanowisko NFZ zmienia sytuację o 180 stopni
Jednak już kilka dni później, 3 marca 2025 roku, NFZ ogłosił, że pełne finansowanie dotyczy jedynie nadwykonań w świadczeniach nielimitowanych. W przypadku świadczeń limitowanych – czyli tych, dla których obowiązują określone limity w umowach – sfinansowane zostaną jedynie wybrane kategorie. Wśród nich znalazły się m.in. diagnostyka i leczenie onkologiczne (poza pakietem onkologicznym), chemioterapia, programy lekowe, leczenie chorób rzadkich czy dializoterapia.
Pozostałe świadczenia limitowane – takie jak np. fizjoterapia ambulatoryjna czy domowa – mają być refundowane w wysokości zaledwie 50%, a inne w granicach 60%.
OSSP: „To decyzja wysoce niesprawiedliwa i szkodliwa”
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Szpitali Prywatnych określiło decyzję NFZ jako „wysoce niesprawiedliwą i szkodliwą” – nie tylko z punktu widzenia placówek medycznych, ale przede wszystkim pacjentów. Jak podkreślono, nadwykonania nie są efektem nadgorliwości szpitali, lecz realnej potrzeby zdrowotnej społeczeństwa i zbyt niskich limitów określanych przez NFZ.
Stan zagrożenia zdrowia zobowiązuje do natychmiastowej pomocy
Zgodnie z przepisami, placówka medyczna nie może odmówić udzielenia pomocy pacjentowi znajdującemu się w stanie zagrożenia zdrowia lub życia. Wynika to bezpośrednio z art. 15 ustawy o działalności leczniczej oraz art. 19 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W praktyce oznacza to, że szpitale – niezależnie od przekroczenia limitów – muszą udzielić świadczenia, nierzadko ratującego życie, bez gwarancji finansowania ze strony NFZ.
Szpitale finansują system z własnych środków
Jak wskazuje OSSP, w obecnym stanie rzeczy szpitale de facto finansują system publiczny z własnych zasobów. Brak pełnej refundacji za wykonane świadczenia sprawia, że placówki muszą podejmować decyzje o udzielaniu świadczeń „na własne ryzyko”, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do pogorszenia jakości usług, zwiększenia zadłużenia, a nawet do upadłości niektórych podmiotów.
Apel o zmianę decyzji
OSSP zwraca się z apelem do Ministerstwa Zdrowia o niezwłoczne podjęcie działań i zapewnienie pełnego finansowania wszystkich świadczeń nadlimitowych – również tych limitowanych. Jak podkreślają przedstawiciele stowarzyszenia, pacjenci mają równe prawo do pomocy medycznej, niezależnie od tego, czy świadczenie mieści się w limicie, czy nie. Ograniczanie refundacji nie tylko pogłębia nierówności w dostępie do świadczeń, ale także grozi destabilizacją całego systemu ochrony zdrowia.
Źródło:
- OSSP

